Witamy na forum, na którym można odbyć wizytę Online, za darmo! 
Zarejestrowany: 6 lat temu
Posty: 0 luna241
18 maj 2011 - 17:01:14
Wiem, że to może i głupie podważać opinie lekarzy i pytać o takie rzeczy na forum, jednak mam wrażenie, że dzieje się ze mną coś bardzo dziwnego. W piątek robiłam badania krwi, w tym cukier, który wyszedł za pierwszym razem 270, po ok 10 minutach 255 (byłam na czczo, a ostatni posiłek jadłam dzień wcześniej w południe, raczej niskowęglowodanowy). Dostałam skierowanie do szpitala i bardzo niechętnie, ale tam poszłam. Pierwszego dnia cukier utrzymywał się na poziomie 170-190, dopiero po kolacji (pierwszy posiłek tego dnia) spadł do 136. Przez następne dni cukier był raz wysoki, raz w miarę normalny, jednak 200 przekroczył tylko kilka razy (dziwne, bo taki poziom zazwyczaj miałam o godz 23 lub 3 w nocy, pomimo iż ostatni posiłek jadłam o 17). Odniosłam wrażenie jakby jego poziom w ogóle nie zależał od tego co, kiedy i ile zjadłam. Ostatecznie po krzywej cukrowej (wynik 162 po 2 godzinach od wypicia 65g glukozy) wykluczono cukrzycę. Kazano mi stosować dietę, choć nie wiem czy ona cokolwiek zmieni, gdyż ja od 2 lat stosuję dietę "cukrzycową" 1000-1200 kcal.

Dzisiaj chcąc sprawdzić do jakiego poziomu może mi wzrosnąć cukier po baaardzooo słodkim jedzeniu zjadłam 3 naleśniki z serem, po godzinie cukier wynosił 332 :| No i już sama nie wiem co jest grane, czy taki poziom może się zdarzyć u zdrowego człowieka nawet po dużej ilości słodyczy? Co teraz mam zrobić? Nie chcę wyjść na jakąś hipochondryczkę która biega do lekarza z każdą bzdurą ale to mnie mocno dziwi i sama nie wiem czy to jest normalne? Odpowiedz Cytuj
Niestety nie masz uprawnień aby pisać/odpowiadać na tym forum.