Witamy na forum, na którym można odbyć wizytę Online, za darmo! 
Zarejestrowany: 7 lat temu
Posty: 0 karwan1988
17 maj 2011 - 10:25:52
Witam.
Opiszę mój przypadek szczegółowo.
Mam nadzieję że ktoś będzie w stanie mi nieco pomóc czy coś doradzić.
Otóż:

Jakieś 3 tygodnie temu, po grze w piłkę nożną na dworze, następnego dnia zaczęła boleć mnie szyja/kark i przy tym zatoki.
Co do zatok to nic nowego...często mam z nimi problem, jakieś 2,3 razy w roku pobolewają mnie dość ostro, ale radzę sobie z nimi antybiotykiem czy theraflu. Grałem w krótkim rękawie ponieważ było ciepło, później wracałem do domu na pieszo (około 20min drogi), myślałem że mnie po prostu przewiało i wystarczy mi smarowanie szyi Fastumem i owinięcie jej szalikiem na kilka dni. Niestety to nic nie pomogło, po 3,4 dniach takiej kuracji zgłosiłem się do lekarza rodzinnego, ten powiedział że jest to raczej przewianie (zatoki nadal bolały, lekkie zawroty, po prostu dyskomfort), wypisał mi jakiś antybiotyk, kolejny lek: Clarinase i Febrofen czyli po prostu Ketoprofen 200mg - raz dziennie. Wykluczył zdecydowanie węzły chłonne. Brałem te leki przez około 8-10 dni, zatoki owszem jakby puściły, już nie mam żadnych zawrotów, nic z tych rzeczy, ale dalej czuję ten dyskomfort jeśli chodzi o szyję bądź kark. Odstawiłem na kilka dni mimo wszystko kolejną wizytę, zacząłem smarować znowu szyję Fastumem, przez jakieś 5 dni. Dalej bez rezultatów dających zadowolenie.
Kolejny raz zgłosiłem się do lekarza rodzinnego, zalecił badanie krwi, OB, Morfologię i jeszcze jakieś inne dodatkowe. Z badania nic nie wyszło, wszystko OK, w normach. Mimo tego doktor zapisał mi lek Apo Napro 250mg, raz dziennie na sen, biorę go już 6 dni i również nie widzę większych zmian na korzyść. Dodam że przez ten czas mam ciągły stan podgorączkowy: 37-37,3, który się tak waha.

Co to może być?
W czasie gry na pewno nic mi nie strzeliło w szyi, nie czułem żadnego bólu, tylko następnego dnia po przebudzeniu jakby jakiś dyskomfort, szyją mogę obracać, nic mi się nie blokuje, ale gdy robię przykładowo jakieś ćwiczenia na kark (obroty, kiwanie głową "TAK, NIE", itp.) w pewnym momencie czuję ból właśnie z tyłu szyi, jakby kark, coś z mięśniami.
Nie wiem jak to dokładnie opisać ponieważ spotykam się z takim czymś pierwszy raz w życiu.
Nie jest to ból przy którym bym kwiczał, zasypiam normalnie, ale jednak jest dość denerwujący...

Jakie kroki podejmować dalej?
Wiemy wszyscy jakie są procedury w NFZ...czekać i czekać...z takim czymś nie skierują mnie nigdy na rezonans czy tomografię...

Proszę o odpowiedź,
Jakby co odpowiem również na Wasze pytania.

Pozdrawiam. W. Odpowiedz Cytuj
Zarejestrowany: 9 lat temu
Posty: 4040
Dyżurny lekarz medycyny
arturo
17 maj 2011 - 13:04:14
no więc tak, faktycznie najbardziej prawdopodobne jest to że te dolegliwości to jednak przewianie czy też jakieś nadwyrężenie mięśni szyi czy karku podczas tego meczu, chociaż zastanawiające jest to że bóle czy też dyskomfort nadal nie ustępują
trzeba chyba wrócić do lekarza, może skieruje Cię na RTG odcinka szyjnego kręgosłupa, badanie nie jest drogie, myślę że lekarz nie będzie się wzbraniał przed wypisaniem skierowania, w kolejkach też nie trzeba stać a może coś wniesie do rozpoznania
dodatkowo lekarz może skierować Cię na zabiegi fizjoterapeutyczne, one także mogą być pomocne Odpowiedz Cytuj
Zarejestrowany: 7 lat temu
Posty: 0 karwan1988
17 maj 2011 - 13:09:45
OK, dziękuje za odpowiedź.
W takim razie będę musiał wybrać się znów do rodzinnego.
A jak długo może boleć mnie szyja jeśli miałoby to być zwykłe przewianie czy nadwyrężenie mięśni?
Czytałem że ból taki mija po kilku dniach, do tygodnia maksymalnie, a u mnie trwa to już 3 tydzień...Czy w tym przypadku może być to jednak tylko przewianie bądź nadwyrężenie? Odpowiedz Cytuj
Zarejestrowany: 6 lat temu
Posty: 0 winat
22 maj 2011 - 10:03:34
Może boleć całymi tygodniami. Najpierw stale, potem np. przy gwałtownych ruchach.Miałam kiedyś rwę barkową spowodowaną siedzeniem w przeciągu. Dostawałam zastrzyki, antybiotyk i miałam zwolnienie lekarskie. Lekarz ostrzegł mnie, żeby nie bagatelizować, bo sprawa jest poważna. Trzeba dokładnie wyleczyć, a i tak problem lubi nawracać. Odpowiedz Cytuj
Zarejestrowany: 9 lat temu
Posty: 4040
Dyżurny lekarz medycyny
arturo
25 maj 2011 - 12:09:37
właśnie, takie sprawy lubią nawracać w przyszłości, tak więc warto tego nie bagatelizować, unikać nadwyrężania i przewiania, zwłaszcza w najbliższym czasie, takie bóle mogą się utrzymywać różnie długo, najczęściej właśnie kilka dni do tygodnia czasu, jednak wszystko zależy od tego jak silny jest stan zapalny, jeżeli problem nie będzie mijał, nie będziesz widział poprawy, to skonsultuj się ponownie z lekarzem Odpowiedz Cytuj
Niestety nie masz uprawnień aby pisać/odpowiadać na tym forum.