Witamy na forum, na którym można odbyć wizytę Online, za darmo! 
Zarejestrowany: 6 lat temu
Posty: 0 adrianau
29 gru 2010 - 16:03:11
Witam,
Mam takie pytanie.Czy może ktoś z was miał podobne objawy co mój brat w imieniu którego zadaje to pytanie. Otóż jakiś czas temu pod koniec lipca brat zaczął odczuwać dziwne bóle? (kłócia) w okolicy pachwiny połączone czasami z kuciem pod prawym żebrem.Nieraz te kłucia zamieniały się drętwienie. W pierwszym momencie myślał, że może to wyrostek lub odezwały się u niego znowu kamienie na woreczku. Poszedł do lekarza by zrobić usg i poglądowe prześwietlenie jamy brzusznej. Jednak tam nic specjalnego nie wykazało.Kamienie były ale to żadna nowość w wyniku prześwietlenia też nic nie wykazało. Później zaczęły dochodzić do tego skurcze brzucha ale raczej w formie rzadkiej.Dostał od lekarza lek o nazwie duspatalin i jakoś względnie było w miarę ok. Niestety jakiś miesiąc temu może więcej bóle się nasiliły i doszły do tego częste biegunki. Do tego wszystkiego doszły bóle chociaż jak on sam to określa takie połączenie: 33% pieczenia, 33% gniecenia, 33% bólu pod prawym podżebrzem na przemian z lewym a nieraz obopólnym. I cały czas dość luźny stolec jak i biegunki pojawiające się nagle bez przyczyny. Rano gdy wstaje odczuwa kłucie na środku podbrzusza przechodzące później w prawe podbrzusze. A dalej jak już opisywałem raz lewa strona raz prawa a nieraz obie. Jakby tego mało było brat zauważył, że nieraz dosyć często oddaje mocz nawet i 10 razy dziennie a nieraz ma tak, ze tylko dwa, trzy razy. Do tego parę razy przy oddawaniu moczu szczypało go a nieraz ma takie szczypania połączone ze swędzeniem pod żołędziem. Oczywiście nie można wykluczyć, że są to dwie różne przypadłości ale piszę o tym bo może ktoś miał czy zna podobne objawy. Wracając do głównego wątku czyli bólu w podbrzuszu i pod żebrami raczej można wykluczyć bezpośrednią przyczynę woreczka bo w sytuacji stanu zapalnego zjedzenie praktycznie czegokolwiek ten stan by jeszcze pogorszyło.A brat je normalnie i dolegliwości od strony woreczka nie nasilają się nawet po zjedzeniu czegoś nie wskazanego. Jak opisywał brat nieraz tylko po zjedzeniu ma skurcze i bóle w podbrzuszu przechodzące na całej linii od prawej do lewej i na odwrót po czym następuję biegunka połączona z boleściami i skurczami w podbrzuszu. Aha i ważna sprawa.Brat mówił, że gdy kładzie się spać dolegliwości ustępują może nie w całości ale na tyle, że nie ma żadnych kłopotów z zaśnięciem. Czy może ktoś z was spotkał się z czymś takim? Brat będzie w Polsce i chciałbym go zapisać do lekarza ale nie wiem czy bardziej gastrolog czy urolog?

Pozdrawiam. Odpowiedz Cytuj
Niestety nie masz uprawnień aby pisać/odpowiadać na tym forum.