Witamy na forum, na którym można odbyć wizytę Online, za darmo! 
Zarejestrowany: 8 lat temu
Posty: 0 blossom
19 lis 2010 - 19:45:02
Witam, bardzo proszę o pomoc o jakieś sugestie i interpretację.

Może zacznę od tego, że mam 35 lat i w szczególności od roku miałam bardzo dużo różnych objawów i bardzo źle się czułam w ciągu tych miesięcy, a objawów różnych dosyć sporo. Na chwile obecną część objawów "odeszła", ale napiszę o wszystkim.
Ze względu na silne i długotrwałe bóle głowy miałam zrobiony rezonans głowy. Głowa bolała mnie niemal codziennie, czasami tylko nie bolała. Ból utrzymywał się do 12 dni, tabletki przeciwbólowe słabo pomagały. Jeśli chodzi o rezonans to w opisie mam coś takiego:

„W istocie białej mózgowia, podkorowo, w lewym płacie czołowym widoczne pojedyncze bardzo drobne ognisko podwyższonych sygnałów w obrazach T2 zależnych i sekwencji FLAIR.
Poza tym intensywność sygnałów istoty białej i szarej mózgowia prawidłowa.
Sygnałów patologicznych po dożylnym podaniu środka kontrastowego nie wykazano.
Zaznaczone przestrzenie płynowe przymózgowe. Szczeliny móżdżku dyskretnie pogłębione.
Układ komorowy nadnamiotowy symetryczny, nieprzemieszczony, nieposzerzony.
Wodociąg mózgu i komora IV prawidłowe. Rezerwa objętościowa w poziomie foramen magnum zachowana.”

Czy to jedno ognisko podwyższonych sygnałów może coś oznaczać, powinnam się niepokoić?

Do tego miałam i mam szereg innych objawów:

1. Dość nagle pogorszył mi się wzrok w ciągu ostatniego roku, tak, że zauważyłam to niemal z dnia na dzień. Do tego dziwny objaw (w tej chwili go nie ma), że po przebudzeniu rano źle widziałam, znacznie gorzej jak w ciągu dnia. Dopiero po upływie około pół godziny widziałam jak zwykle. Kilka razy zdarzyło mi się, że jak weszłam do domu to miałam wrażenie, że jest jakby zadymione pomieszczenie albo mgła, to było tak realne, że leciałam do kuchni sprawdzić czy nie zostawiłam czegoś na kuchence, tylko w powietrzu nic czuć nie było. Byłam u okulisty, wzrok faktycznie pogorszył się. Dno oko bez mian, ciśnienie gałki ocznej prawidłowe, pole widzenia też.

2. Mam obniżone TSH, natomiast ft3 i ft4 prawidłowe, USG prawidłowe, przeciwciała tarczycowe bardzo niskie, dwóch lekarzy stwierdziło, że tarczyca pracuje prawidłowo i to TSH nie jest od tarczycy.

3. W ciągu ostatnich miesięcy miałam momenty, że trzęsły mi się ręce, nigdy wcześniej w swoim życiu nie miałam takiego objawu nawet jak byłam zdenerwowana (bo kto czasami nie jest smiling smiley). Rozsypywałam cukier a pisanie sprawiało mi trudność – teraz tego już nie mam.

4. Byłam nerwowa, ale to było coś innego, miałam takie „wybuchy” nieadekwatne do sytuacji i nie potrafiłam nad tym zapanować, to było coś we mnie, ja czułam jak mnie coś od środka rozpiera.

5. Mam problem z pęcherzem, bardzo często musiałam chodzić do toalety i to dziwne uczucie czucia pęcherza cały czas. Czasami potrafi boleć. Lekarz urolog stwierdził, że może to być niedoleczona infekcja, albo nadreaktywny pęcherz. Faktycznie długotrwała terapia antybiotykiem trochę pomogła, ale nie wszystkie objawy ustąpiły. Może zbiegło się kilka rzeczy nie wiem, ale teraz już tak często do toalety chodzic nie muszę, ale objawy mam bardzo dziwne. Zdarza się, że pół dnia nie czuję pęcherza i zapominam o nim, ale to uczucie czucia pęcherza nie odchodzi na zawsze. Raz problem jest cały dzień a innym razem z rana albo zaczynając od godzin popołudniowych. Mogę chodzić do toalety co kilka godzin, ale oddaje moczu bardzo mało a innym razem normalnie, wiem, że nie ma tu spójności, ale takie mam objawy. W nocy nie musze chodzić do toalety. Kilka dni pod rząd zdarzyło się, że miałam wysokie ph moczu 8,5 a mocz potrafił być mętny. Teraz ph jest około 6,5. Ciężar moczu jest najczęściej albo 1.010 albo 1.030. czasami jest prawie ja woda. Pije codziennie tyle samo płynów około 1000 -1200 L.
Do tego latem miałam incydent, kiedy robiłam badanie moczu w laboratorium, że był ślad glukozy. Lekarka stwierdziła, że prawdopodobnie jest to jakieś zanieczyszczenie (pojemnik kupiła sterylny). Cukier na czczo miałam raz badany, był dobry.
Trochę się przestraszyłam i kupila paski do badania moczu w domu, w szczególności chodziło mi o ten cukier. Przez 2,5 miesiąca było ok., ale teraz znowu miałam incydent, że glukoza się pojawiła. Wynik był: 100 mg/Dl lub 5 mmol/L.

6. Mam Raynauda. Do tego mam incydenty, że tracę czucie w opuszkach palców, czasami trwa to kilka dni, nie wiem czy to związek z Raynaudem czy nie. Teraz mam tak i mam to od około 5 dni. Mogę kuc opuszki palców igłą i słabo to odczuwam, no chyba, że już nacisnę mocno

7. Ogólnie jestem ciągle zmęczona i bez sił. Były okresy, że tak bardzo chciało mi się spać, że momentami wydawało mi się, że jak tylko zamknę oczy na chwile to zasnę natychmiast i musiałam „walczyć” z tym uczuciem nie raz kiedy szłam chodnikiem, robiłam zakupy, prowadziłam samochód itp. - teraz musze powiedzieć, że raczej tego objawu nie mam.

8. Mam sucho w ustach, ciężko mi łykać suche pokarmy. I w zasadzie nie ma to znaczenia z piciem, tzn. nawet jak się czegoś napiję, to wcale nie jest lepiej.

9. W ciągu roku miałam kilka incydentów, że traciłam równowagę, musiałam się czegoś podtrzymać, bo „leciałam” do tyłu.

10. Mam bolące małe stawy palców u rąk. Po raz pierwszy miałam incydent kiedy byłam w ciąży i to było 8 lat temu. Miałam podejrzenie RZS. W 6 miesiącu bardzo mocno bolały małe stawy rak, były obrzmiałe, ale nie zaczerwienione. Po nocy były sztywne, tylko minimalnie mogłam zgiąć palce i była całkowita blokada i silny ból. W ciągu dnia stawy „odpuszczały”, ból był ale mniejszy. Miałam wówczas robione badania: CRP, ASO, czynnik reumatoidalny, lateks, wyniki były dobre, więc, że tak powiem wszystko stanęło w martwym punkcie. Od tamtej pory mam problem z rękoma. Straciłam w nich siłę i nie sa już takie sprawne jak kiedyś. Mam problem kiedy otwieram drzwi z gałką a nie z klamką, problem kiedy musze ścisnąć na czymś rękę i użyć siły, po prostu nie mogę tego zrobić. Po urodzeniu dziecka, córka przelatywał mi przez ręce, nieraz ratowałam się kolanem, bo by mi wypadła, brak mi siły w uścisku. W dalszym ciągu mam problem z uchwyceniem niektórych przedmiotów, to co inni mogą zrobić jedna ręka ja muszę dwoma, już nie wspomnę o sytuacji kiedy muszę podnieść czy przesunąć coś cięższego. Po 4 latach od pierwszych objawów robiłam RTG, nie wykazało zmian w stawach. Mieszkam teraz w UK, tez byłam tutaj z tym u lekarza, zrobione tez badania takie jak powyżej, wyniki były znowu dobre, więc przepisano mi tylko maść przeciwbólową. Małe stawy u dłoni czuje niemal cały czas, czasami są bardziej bolesne a czasami tylko je „czuję”. Wydaje mi się, że są cały czas lekko obrzmiałe.
I teraz pytanie co ja ma z tym zrobić, jakie mogę zrobić badania, których jeszcze nie robiłam, przecież ewidentnie coś się stało, więc dlaczego tego nie widać w badaniach jakie robiłam?

11. Przez cały ten okres bardzo wypadały mi włosy, po prostu były wszędzie, zbierałam włosy nawet z poduszki. Lekarz zalecał witaminy i minerały, nic nie pomagało, a ja w widoczny sposób straciłam włosy. Mam normalnie prześwity.

Przepraszam, że tak dużo wyszło, ale to właśnie jestem ja.

Od 24 listopada będę w Polsce i chciałabym zrobić jakieś badania i iść do lekarza, ale już z czymś w ręku, bo nie jestem ubezpieczona w Polsce i muszę chodzić prywatnie.

Dziękuję i pozdrawiam. Odpowiedz Cytuj
Zarejestrowany: 9 lat temu
Posty: 4040
Dyżurny lekarz medycyny
arturo
20 lis 2010 - 17:42:52
generalnie z tego co piszesz to wygląda na to że masz problemy reumatologiczne, niby objawy są ale wyniki wychodzą dobrze, na pewno nie da się do końca wykluczyć RZSu, powiedz mi czy reumatolog zlecał Ci takie badania jak antyCCP, ANA1 i ANA2? bo są to badania na choroby reumatyczne, sama ich nie zrobisz, ale możesz zapytać reumatologa jeśli już u niego będziesz czy nie warto zrobić takich badań, ja uważam że warto
co do problemów ze wzrokiem to nie da się wykluczyć że ma to podłoże neurologiczne, może nawet z tym ogniskiem wykrytym w MRI, może to być ognisko po jakimś stanie zapalnym albo drobnym niedokrwieniu, trudno mi powiedzieć, jeśli problemy ze wzrokiem by się powtarzały to może trzeba powtórzyć MRI za pół roku czy rok i sprawdzić czy nie pojawiają się takie nowe ogniska, nawet jeśli będą nasilać się problemy z czuciem i siłą mięśniową w kończynach to także należałoby za jakiś czas powtórzyć MRI
a co powiedział na wyniki neurolog, bo jestem ciekaw? Odpowiedz Cytuj
Zarejestrowany: 8 lat temu
Posty: 0 blossom
21 lis 2010 - 00:51:40
Dziękuje bardzo za odpowiedź.

AntyCCP nigdy nie miałam robionego i na pewno teraz zrobię. Natomiast miałam robione przeciwciała przeciwjądrowe test przesiewowy, to chyba ANA1? Wynik był dobry. Jeśli ANA1 był dobry to powinnam pomimo tego zrobić tez ANA2?
U neurologa z rezonansem nie byłam, wynik odebrałam przed samym wyjazdem za granicę. Będę po 24 listopada to napisze jaka była jego opinia. Odpowiedz Cytuj
Niestety nie masz uprawnień aby pisać/odpowiadać na tym forum.