Witamy na forum, na którym można odbyć wizytę Online, za darmo! 
Zarejestrowany: 7 lat temu
Posty: 0 aspiuss
26 paź 2010 - 16:51:27
Witam. Mam 31 lat, jestem na ogół zdrowym męszczyzną uprawiającym sport, nie palę, piję okazjonalnie, ożywiam się dobrze, od pół roku przeżywam sporo stresu związanego z pracą. Od 19 dni mam ból głowy w różnych okolicach, głównie odczuwalny jest w górnej części głowy, tylnej aż po kark, czasem górna częśc boli na przemian to z prawej to z lewej, w najgorszych momentach nie jestem w stanie zlokalizować rejonu, boli cała głowa. Przed dolegliwością porządnie zmarzłem i mnie przewiało mocno, cały dzień byłem bardzo zmarznięty. Jak rozpoczęły się te bóle następnego dnia (2-go dnia) znalazłem się na pogotowiu bo nie mogłem wytrzymać, nie mogłem jeść, zbierało mi się na wymioty cały czas ale nie wymiotowałem, miałem lekkie zawroty głowy. Jedyna ulga w bólu to położenie się na wznak, głowa przechylona mocno do tyłu W szpitalu zmierzono ciśnienie-140/80, dostałem prochy na obniżenie ciśnienia i tabletkę przeciwbólową, nic to nie dało tego wieczoru, ciśnienie zeszło do 140/80 a ból nie. Lekarz w szpitalu podejrzewał zapalenie ucha lub zatok, przepisał antybiotyk Zinnat, po zażyciu antybiotyku o północy po wizycie w szpitalu rano obudziłem się z lepszym samopoczuciem choć głowa dalej bolała lecz nieznacznie mniej. Po powrocie do miejsca zamieszkania (1 dzień od wizyty w szpitalu i zażywania antybiotyku Zinnat) głowa znowu mnie zaczęła mocno boleć. Lekarz w szpitalu zalecił wizytę u lekarza rodzinnego oraz laryngologa więc udałem się do laryngologa na początek, tan stwierdził zapalenia zatok i przepisał antybiotyk-Unidox (terapia na 9dni). Przez 6 dni głowa mnie bolała mocno, ale miałem apetyt i jadłem normalnie, tak bolała że większość każdego dnia przeleżałem na plecach (znaczna ulga była w takiej pozycji), bólowi towaryszyło przytkanie uszu, szumy w uszach, podczas chodzenia szybkiego przytkanie uszu było pulsujące w rytmie każdego kroku. Po tych 6 dniach poczułem lekką poprawę, mniejszy ból głowy, uszy przytkane w takim samym stopniu. Po wybraniu antybiotyku unidox ból głowy nie ustał całkowicie, ale poprawa była znowu, przez cały czas dolegliwości ból narastał w ciągu dnia do maksimum wieczorem, bywały dni że rano przez 1 godz od wstania z łóżka w ogóle nie odczuwałem bólu, jak i również zatkania uszu. Po kuracji Unidoxem udałem się znowu do laryngologa ponieważ ból nie ustępował, choć był sporo mniejszy niż na początku kuracji antybiotykowej. Nasilanie tak samo, od rana prawie nic lub wogole nie bolała głowa, w ciągu dnia nasilało się. Laryngolog przebadał podstawowo, czyli pozaglądał do nosa i ucha, powiedział że jest ok, ale wysłał mnie na RTG zatok. Po RTG okazało się (opis lekarza radiologa): „nieznaczny obrzęk błony śluzowej w zatokach szczękowych. Zatoka czołowa powietrzna”. Po konsultacji z laryngologiem wykluczył on zatoki, stwierdził że jestem zdrowy. Skierował mnie do neurologa. Ten po konsultacji, wywiadzie (opisałem cały czas mojej dolegliwości) i badaniu (pukanie młoteczkiem, przesuwanie młoteczka, dotykanie przezemnie nosa palcami itp. stwierdził że neurologicznie jest wszystko ok, ale na wszelki wypadek wypisał mi skierowanie na tomografię głowy, zaznaczył, że jeżeli ból nie przejdzie w ciągu 3-4 dni to zrobić tą tomografię. Neurolog skierował mnie jeszcze do okulisty, ten zrobił mi badanie dna oka, i ciśnienia w gałce ocznej i stwierdził: „źrenice równe, okrągłe, reagują prawidłowo, ruchomość gałek ocznych prawidłowa, dwojenia nie podaje. Przedni odcinek i dno OP/OL-bez odchyleń”, okulista stwierdził że wszystko jest ok ze mną smiling smiley. Powyżej opisana wizyta u laryngologa, neurologa i okulisty była w 11 dniu bólu. Kolejne dni przynosiły mi ulgę w bólu lecz zatkanie uszu utrzymywało się tak samo.
W 15 dniu postanowiłem zarejestrować się na tomografię, w dniu 18 miałem tomografię, na chwile pisania tego nie znam jeszcze wyników. W dniu 16 odczułem znaczną poprawę jeśli chodzi o ból głowy, lekki pojawił się tylko wieczorem, lekka poprawa jeśli chodzi o zatkane uszy. Przez dzień 18 głowa mnie nie bolała oprócz wieczoru, lekki ból. Dzień 19 (czyli na dzień pisania tego wywodu mojego) bólu głowy nie ma, pojawia się tylko przy wstrząsie głową na boki, i to dość mocny,uczucie bólu całej głowy, tak jak na kacu po alkoholu, do tego przy załatwianiu się czyli jak jest parcie przy wydalaniu ból głowy pojawia się i jest dość silny. Do tego przy skręcaniu karku mocno na boki bardzo mi trzeszczy w kręgach szyjnych (nigdy tego nie było, zaznaczam że nie miałem poważnych urazów kręgosłupa w odcinku szyjnym, mam małe problemy tylko z odcinkiem lędźwiowym). Parcie na uszy jest dalej, z pulsowaniem podczas chodzenia, z odetkaniem przy położeniu się na wznak, zatkane uszy sprawiają że mam gorszy słuch. Przy zatkaniu nosa i dmuchaniu, zwiększaniu ciśnienia nieznacznie, parcie na uszy znika i słuch się diametralnie poprawia. Ciągle mam szumy uszne, bardzo mocne moim zdaniem, szczególnie czuję je rano po przebudzeniu. Nie mam pojęcia co mi jest i lekarze chyba też nie do końca wiedzą więc może ktoś tutaj poradzi mi coś. Odpowiedz Cytuj
Zarejestrowany: 9 lat temu
Posty: 4040
Dyżurny lekarz medycyny
arturo
26 paź 2010 - 20:45:53
a szyja nie boli? barki? jakieś drętwienia, mrowienia kończyn górnych?
myślę że trzeba poczekać na wyniki tomografii komputerowej, wiesz kiedy będą wyniki?
nie masz jakiejś wady wzroku?
jaką masz pracę? siedzącą? przed komputerem? "papierkową"? Odpowiedz Cytuj
Zarejestrowany: 7 lat temu
Posty: 0 aspiuss
27 paź 2010 - 09:11:29
Żadnych odrętwień nie miałem i nie mam, barki nie bolą, szyja mnie troche boli ale to przy głębokich ruchach głowy na boki, no i wtedy jakieś trzeszczenie słyszę, wady wzroku nie mam żadnej, widzę świetnie. Praca od 4 miesięcy siedząca przy komputerze po 10-14 godzin dziennie, ogólnie bardzo dużo czasu spędzam przy komputerze. Odpowiedz Cytuj
Zarejestrowany: 7 lat temu
Posty: 0 aspiuss
27 paź 2010 - 09:15:35
wyniki tomografii dzisiaj po południu Odpowiedz Cytuj
Zarejestrowany: 7 lat temu
Posty: 0 aspiuss
27 paź 2010 - 12:18:48
wynik tomografii głowy:"W badaniu przeglądowym KT głowy zmian organicznych w mózgowiu nie wykazano".
Teraz co dalej, iść do jakiego lekarza, czy może jeszcze czekać, może przejdzie całkowicie? Odpowiedz Cytuj
Zarejestrowany: 9 lat temu
Posty: 4040
Dyżurny lekarz medycyny
arturo
27 paź 2010 - 15:48:05
skoro nie masz żadnych zmian w tomografii komputerowej to znaczy że żadnych niebezpiecznych zmian organicznych w głowie nie masz, generalnie byłeś już konsultowany z wieloma specjalistami i nic nie znaleziono, może są to bóle głowy związane ze stresem, nerwami, bo nie widzę innej prawdopodobnej możliwości Odpowiedz Cytuj
Niestety nie masz uprawnień aby pisać/odpowiadać na tym forum.