Witamy na forum, na którym można odbyć wizytę Online, za darmo! 
Zarejestrowany: 6 lat temu
Posty: 0 araslask
03 paź 2010 - 12:56:46
Witam serdecznie.Chciałbym uzyskać pomoc dotyczącą mojego problemu.Jakiś rok temu zauwazyłem,dziwną przypadłość.Chodzi o to,że nie mogę zamknąc całkowicie prawej dłoni.Wyglada to mniej-wiecej tak;zamykajac dłoń,palce zginaja sie do okolo 80%,więcej juz nie mogę poniewaz odczuwam bol.Nie mogę np;chwycic cala dłonia dlugopisu,olowka itp.W gre wchodza tylko wieksze przedmioty.Dodam,ze normalnie dłoń funkcjonuje i nie odczuwam bolu.Najwiekszy problem jest z palcem zaraz kolo najmniejszego.Nie chce mi się zgiąć w pierwszym stawie.Jesli sobie pomogę druga dłonia,to owszem daje to jakies rezultaty lecz odczuwam dosc duzy bol w drugim stawie tegoz palca.Proszę o jakieś wytlumaczenie czego może dotyczyc ta przypadłośc i jak należ ją leczyć.Dziekuję i pozdrawiam. Odpowiedz Cytuj
Zarejestrowany: 6 lat temu
Posty: 0 milka1976
03 paź 2010 - 13:23:03
moze jakies problemy ze sciegnami w dloni. ja mam zapalenie sciegien w obu dloniach i nie moge prostowac ani zgniac do konca palcow ale bol dotyczy srodrecza a nie tych srodkowych stawow w palcach. najlepiej udaj sie do dobrego ortopedy. ja moja dolegliwosc troche przechodzilam (od lekarza do lekarza i nie wiadomo co i od czego)a teraz musze brac lek sterydowy zaczelo sie od palcow serdecznych a potem przeszlo na srodkowe i wskazujace. Odpowiedz Cytuj
Zarejestrowany: 6 lat temu
Posty: 0 araslask
03 paź 2010 - 15:47:38
Dziekuję za odpowiedź.Może są jakies masci na to ewentualne zapalenie?W obecnej chwili pojscie do lekarza jest raczej niemozliwe,ale przy najblizszej okazji napewno zawitam z wizyta do ortopedy. Odpowiedz Cytuj
Zarejestrowany: 6 lat temu
Posty: 0 milka1976
03 paź 2010 - 21:12:42
ja stosowalam rozne np traumon, naklofen, dip rilif, traumeel s, fastum i mi akurat nic nie pomoglo. zazyalam tez leki typu febrofen i aglan czyli przeciwzapalne niesterydowe i tez nie pomogly choc sa dosc silne bo na recepte Odpowiedz Cytuj
Zarejestrowany: 8 lat temu
Posty: 4040
Dyżurny lekarz medycyny
arturo
04 paź 2010 - 16:47:20
Araslask:
w jakim jesteś wieku?
czy chorujesz na coś?
jaką masz pracę?
czy któreś stawy tej ręki Ci puchną? są zaczerwienione albo nadmiernie ocieplone?
czy problem jest szczególnie silny rano? i dopiero po rozruszaniu ręki jej sprawność się poprawia?
czy z innymi stawami (druga ręka, stopy, inne stawy) nie masz problemów?
miałaś kiedyś jakiś uraz tej ręki?
jakieś drętwienia? mrowienia? Odpowiedz Cytuj
Zarejestrowany: 6 lat temu
Posty: 0 araslask
07 paź 2010 - 16:06:09
Witam.Dziękuję za zainteresowanie moim problemem.Postaram się teraz odpowiedzieć na pytania;
Mam 40 lat,obecnie na nic nie choruje.Ogólnie to choruję bardzo zadko.Pracuję w zakładach miesnych.Nie jest to jakiś obóz pracy.Praca może lekka nie jest,ale nie narzekam.Zaden ze stawów mi nie puchnie,palce nie są zaczerwienione.Natomiast wygląda to prawie tak jak w nastepnym pytaniu,a mianowicie-problem jest bardzo nasilony rano,wystarczy jednak,że popracuje z 10 min i sztywność powoli przechodzi.Jak juz sie reka "rozgrzeje"jest prawie wporzadku.Prawie poniewaz nieraz odczuwam ból w całej dłoni.Wystarczy jednak,że reka mi "odpocznie"po pracy 1-2 godz i wszystko powraca spowrotem.Z żadnym wiecej stawem nie mam problemu,dotyczy to zarowno drugiej reki jak i stop.Nie miałem żadnego urazu tej i drugiej reki.miałem natomiast uraz kolana prawej nogi.Przeciołem je sobie piłą.Bylo to jednak w 1995 roku.Jesli zas chodzi o dretwienia to nie bardzo wiem czy to jest to,ale najmniejszy palec prawej dłoni,czasami nie chce mi sie zgiac.Kiedy próbuje czuje cos jakby przeskok w stawie.Podobne to jest troche do objawu jakby mnie w niego łapał skurcz.Mysle,ze dośc wyczerpujaco odpowiedziałem na Pana pytani.Jesli beda jeszcze jakies postaram sie na nie odpowiedziec.Jeszcze raz dziekuje za zainteresowanie i pozdrawiam. Odpowiedz Cytuj
Zarejestrowany: 8 lat temu
Posty: 4040
Dyżurny lekarz medycyny
arturo
07 paź 2010 - 17:15:03
a długo pracujesz w zakładach mięsnych?
czy Twoje dłonie mają tam bezpośredni kontakt z niską temperaturą?
czy Twoja praca polega głównie na pracy rękami?
czy po dłuższej przerwie (np. urlop) dolegliwości ustępują?
taka sztywność poranna do czasu rozruszania stawów jest dość charakterystyczna dla chorób reumatycznych, jednak najczęściej pojawiają się w niej problemy z obydwoma rękami i puchnięcie stawów, z tego co piszesz u Ciebie jest inaczej, dlatego może to po prostu nadmierne przeciążenie dłoni pracą
nie da się tego jednak stwierdzić przez internet, na prawdę dobrze byłoby pokazać się lekarzowi pierwszego kontaktu i wykonać podstawowe badania jak morfologia krwi, OB, CRP, czynnik reumatoidalny czy analiza moczu Odpowiedz Cytuj
Zarejestrowany: 6 lat temu
Posty: 0 araslask
07 paź 2010 - 18:35:44
Witam.W zakladach miesnych pracuje od 1985 r.Kiedys kiedy "były inne czasy"moje dlonie mialy kontakt z niska temperatura,jednak teraz jest troche lub bardziej inaczej.Teraz pracujac mam na rekach rekawiczki,bawelniane i gumowe.One w znavznym stopniu chronia przed niska temperatura.Tak moja praca polega na pracy rekoma.Lecz nigdy wczesniej nie miałem takiej przypadlłości.Zauwarzyłem,ze cos jest nie tak kiedy przeniesiono mnie na stanowisko(ciężko to wytłumaczyć)gdzie pracowalem na"pistolecie"specjalnym urzdzeniem "wystrzeliwałem"kosci z miesa.Nie była to jakoś specjalnie uciązliwa praca,polegala na trzymaniu pistoletu i naciskaniu spustu(tak ogolnie).Potem mialem przerwe tzn przeniesiono mnie na inne stanowisko.Przerwa ta trwała 1,5 roku.Wtrakcie tego okresu zauwazyłem duza poprawe,jednak nie było to 100%.Powiedzmy okolo 90%.Teraz jednak powrocilem do pracy z nozem i dolegliwosc powrocila.Jesli chodzi o przerwe w pracy typu urlop,to muszę stwierdzic,ze jest to za krotki okres aby cokolwiek mogło sie poprawic.Wiem,ze przez internet nie da sie jednoznacznie postawic diagnozy.Chciałem sie dowiedzieć czy moj przypadek ma jakieś szanse na wyleczenie.Moj znajomy miał podobny przypadek,udał sie do lekarza.Efektem było wyciecie chirurgiczne "czegoś" w nadgarstku,i o dziwo dłon ma sprawna.Wiem tez,ze musze udac sie do lekarza,i tu jest problem.Tymczasowo mieszkam za granica,brak znajomości jezyka dyskwalifikuje moja wizyte u tutejszego lekarza.W polsce taka wizyta bedzie platna,ale to nie stanowi problemu.Problemem jest tylko czas jaki spedzam w kraju.Badania bedą trwały zbyt długo.Może mógłbym udać sie z prywatna wizyta do specjalisty?Pytanie tylko ktorego? Odpowiedz Cytuj
Niestety nie masz uprawnień aby pisać/odpowiadać na tym forum.