Witamy na forum, na którym można odbyć wizytę Online, za darmo! 
Zarejestrowany: 5 lat temu
Posty: 0 janek1987
21 sty 2009 - 12:33:53
Witam wszystkich, piszę tutaj bo jestem w tragicznej sytuacji, ja i moja rodzina. Jeżeli istnieje możliwość proszę o pomoc w tej sprawie.
Zaczęło się od momentu kiedy moja mam poszła do fryzjera. Przychodząc od niego zaczęła czuć jakby coś chodziło jej po głowie, ale szukając tam czegoś nic nie znalazła. Zaczęła stosować przeróżne preparaty przeciw wszom (Hedrin, Nyda i chyba jeszcze ze 3 inne). Swędzenie głowy ni ustępywało. Ale zaczęła z włosów wyczesywać bardzo malutkie czarne kuleczki. Moje siostry się zaraziły i po czasie też zaczęły wyczesywać ale białe kuleczki widoczne pomiędzy zębami grzebienia. Mama już nie mając siły wstąpiła po drodze do weterynarza. Weterynarz powiedział że istnieje możliwość że są to wszoły, które występują u zwierząt. Powiedział także że mogą one przejść na człowieka. Dał jej preparat o nazwie Crotamiton. Zaczęła smarować tym głowę. Sam nie wiem czy były tego jakieś rezultaty. Następnie mama wyczytała gdzieś w internecie że stosuje się na to (wszoły) preparaty z substancją o nazwie permatryna. Kupiła gdzieś w zoologicznym preparat dla zwierząt z 0,25% zawartością permetryny w sprayu. Zaczęła się tym psikać i mówiła że pomaga jej to na chwile. Lecz konkretnych rezultatów nie było. W końcu poszła do dermataloga. Prywatnie przyjmująca lekarka zobacząc głowę od razu powiedziała że jest to na tle psychicznym. Mama się załamuje bo widać dokładnie na grzebyku czarne małe kuleczki a także małe czerwone plamki w skórze głowy (chyba jakieś pogryzienia). W tym czasie cały czas smarowanie Crotamitonem po głowie i tym preparatem dla zwierząt. W domu istny horror. Niedawno była u innego dermatologa, powiedział to samo i lekarz poprosił o uwierzenie iż jest to na tle psychicznym i przepisał jakieś leki (psychotropowe i uspokajające). Lecz po tym mama nie mogła wogóle spać. Odłożyła to i wróciła do swoich "leków". No i od tej pory zaczął się chyba najgorszy horror tej choroby bo swędzenie przeszło na całe ciało. W tym czasie zaraziły się moje siostry i tata, mnie to jakoś ominęło, sam nie wiem jakim cudem. Kilka dni temu byliśmy na kontroli znowu u tej samej Pani doktor całą rodziną! No i znowu to samo, ona w głowie nic nie widzi, czerwone plamki w skórze głowe to nic dla niej nie znaczy. Sami nie wiemy co to jestsad smiley Lekarze robią z nas psychicznie chorych a to dotknęło całą rodzinę! W międzyczasie w internecie wyszkaliśmy gdzieś że są to podobne objawy do świerzbu norweskiego (wspomnięliśmy o tym Pani doktor, ale ona tylko się ładnie uśmiechnęła i powiedziała że nigdy o czymś takim nie słyszała). Aha dzwoniliśmy także do Sanepidu (nic nie wiedzą), byliśmy w szpitalu zakaźnym - to samo.


Proszę was o POMOC!;( Ja już wysiadam, w domu coraz gorzej psychicznie, każdy się kłóci;( Dochodzi do takich sytuacji o których nawet bym sobie nie wyobrażał!!;(

Jeżeli możecie pomóc, doradzić to proszę was o to!!! Odpowiedz Cytuj
Zarejestrowany: 5 lat temu
Posty: 0 lori31
05 lut 2009 - 23:18:13
Nas opanował świerzb.Zaczęło się od męża i przeszło na syna.Jest obsypany,podrapany-drugi śpi z nim w jednym łóżku i nic mu nie jest.Syn był leczony zawiesiną z siarką zapisaną przez dermatologa i średnio pomogło.Męża leczę ja i chyba skuteczniej chociaż nie miał tak silnych reakcji jak syn,może dlatego łatwiej.
Proponuję,pomijając wszystkie czynności,które należy wykonać przy
świerzbie(zmiany pościeli,odzieży,bielizny,na kilka dni przykrycie folią kanap,foteli,łóżek,żeby zabić to co nas podgryza)smarować się oliwą z oliwek z dodatkiem olejku z drzewa herbacianego.Olejek łagodzi swędzenie i goi ukąszenia.Na początku smaruję nie rozcieńczonym olejkiem miejsca najbardziej uszkodzone a później oliwą z oliwek z olejkiem całe ciało.Dzisiaj kupiłam jeszcze szampon na wszy i wykąpałam wszystkich po całości,później smarowanie.Syna wręcz nasmarowałam szamponem,żeby zabić tego stwora,później spłukałam.Mam nadzieję że pomogą te działania.Mąż już nie czuje swędzenia dzięki temu olejkowi.Proszę wypróbować.Oliwa w domu się przyda,a olejek kosztuje ok 6 zł.Powodzenia. Odpowiedz Cytuj
Zarejestrowany: 5 lat temu
Posty: 0 sswwiieerrzzbb
26 lut 2009 - 19:46:09
IVERMEKTYNA

Na świecie świerzb leczony jest skutecznie lekiem doustnym o nazwie Ivermektyna. Lek stosowany jest jednorazowo, dolegliwości ustepują do dwóch tygodni. Czasami jest konieczne powtórzenie kuracji. We wszystkich publikacjach naukowych stwerdzają że lek jest bezpieczny i b. skuteczny, w Polsce niestety nie jest zarejestrowany. Jednak bez znajomych w USA, gdzie jest dopuszczona dla ludzi jako środek m.in. przeciwświerzbowy, jest praktycznie nie do zdobycia w Polsce. Wg amerykańskich badań klinicznych najskuteczniejsza jest właśnie Ivermektyna. Najniższą skuteczność mają Novoscabin czy Crotamiton, Maść Siarkowa.

CHETNYCH O KONTAKT W SPRAWIE LEKU PROSZE PISAC NA NR GG 12799064 Odpowiedz Cytuj
Niestety nie masz uprawnień aby pisać/odpowiadać na tym forum.