Witamy na forum, na którym można odbyć wizytę Online, za darmo! 
Zarejestrowany: 7 lat temu
Posty: 0 djakam2o
13 mar 2010 - 16:51:34
Witam

Mam 22 lata, jestem mężczyzną.

Mój problem postaram się opisać najdokładniej jak tylko potrafię..

Na wstępie dodam że jestem osobą dość nerwową z uwagi na wadę serca (wypadanie płatka zastawki mitralnej z niedomykalnością I st.)

Od około dwóch tygodni mam powiększony węzeł szyjny po prawej stronie (około 1cm) pod żuchwą oraz nad obojczykiem i brodą około (0,5cm)wyczuwalne, nie bolą gdy dotykam.

Początkowymi objawami było kłucie w szyi i ból w dole brzucha. Następnie czułem lekkie podwyższenie temperatury ciała, łamanie w stawach..

W czwartek (4 marzec) byłem u lekarza rodzinnego stwierdził że nic nie widzi żeby się coś działo niepokojącego... przepisał antybiotyk (Augmentin) i skierował na badanie ogólne, morfologie krwi.

Wyniki przedstawiam poniżej:

AMINOTRANSFERAZA ASPARAGINOWA (AST) 30 U/L ZAKRES REF. 3 - 37

AMINOTRANSFERAZA ALANINOWA (ALT) 19 U/L ZAKRES REF. 3 - 45

ODCZYN BIERNACKIEGO(Ocool smiley 2 mm < 8 Zakres ref.

Morfologia

Krwinki białe 6,7 G/l 4,0-10
Krwinki Czerwone 4,97 T/l 4,2 - 5,6
Hemoglobina 15,4 g/dl 14,0 - 18,0
Hematokryt 43,9% 38-49
Śr. objętość krwinki czerwonej (MCV)
88,3 fl 76-94
Śr. masa hem. w krwince czerwonej (MCH)
31,0 pg 27-34
Śr. stężenie hem. w erytrocycie (MCHC)
35,1 g/dl 31-37
Krwinki płytkowe 263 G/l 140-350
LYMPH % 43,6 %
MXD& 8,6%
NEUT% 47,8%
LYMHP # 2,9 G/l
MXD# 0,6 G/l
NEUT# 3,2 G/l
Wsk. anizocytozy erytrocytów (RDW-SD) 0,4 fl
Śr. objętość płytki krwi (MPV) 11,4 fl
Odsetek dużych płytek krwi (P-LCR) 36,2 %

8 marca byłem u Pani doktor z wynikami powiedziała że nic niepokojącego nie widzi..


Lekarz zalecił smarować węzły maścią (Metindol)Antybiotyk wziąłem do końca. Ostatnią tabletkę w czwartek (11 marca). Węzły smaruję maścią jednak nie czuję i nie widzę poprawy, poza tym zauważyłem lekko powiększone wyczuwalne węzły w pachwinie prawej nogi . Zacząłem odczuwać dziwne uczucie w gardle (jakby przeszkodę) i uchu (zatykanie, uczucie pełności) , uczucie sztywności węzła chłonnego z prawej strony szyi oraz dość uciążliwe łamanie w kolanie i kości piszczelowej najbardziej w prawej nodze.

Moje zaniepokojenie ostatnio budzi również czerwone, nie bolące gardło z czerwonymi jakby pryszczykami..

Bardzo proszę o poradę ponieważ jestem dość zaniepokojony.. Nie wiem prawdę mówiąc co mi dokładnie dolega i skąd te objawy.

Czy może udać się do laryngologa bądź onkologa? Jakie badania wykonać aby wykluczyć choroby..

pozdrawiam Odpowiedz Cytuj
Zarejestrowany: 7 lat temu
Posty: 0 djakam2o
13 mar 2010 - 17:07:59
Chciałbym dodać również że czasem swędzi mnie skóra w różnych miejscach ciała.. Odpowiedz Cytuj
Zarejestrowany: 9 lat temu
Posty: 4040
Dyżurny lekarz medycyny
arturo
13 mar 2010 - 21:49:02
wiele zależy od tego czy to naprawdę jest węzeł podobojczykowy (jeden z tych powiększonych) może to jest jednak węzeł szyjny zlokalizowany w okolicy jej nasady
na węzły podobojczykowe warto zwrócić uwagę, czasem wykonuje się RTG klatki piersiowej i USG jamy brzusznej gdy są one powiększone, ale skoro lekarze uznali że nie ma niepokojących objawów to nie musisz się zbytnio przejmować, zwłaszcza że morfologia wyszła dobrze Odpowiedz Cytuj
Zarejestrowany: 7 lat temu
Posty: 0 djakam2o
14 mar 2010 - 19:06:30
Witam ponownie
Co do morfologii jestem spokojniejszy tzn. wiem że OB jest ważne ale słyszałem że czasami w początkowej fazie jakiejś choroby (np. nowotwory) OB bywa nie podwyższone…
więc dlatego chciałbym zrobić dodatkowe badania (prywatnie) ponieważ nigdy nie miałem takich objawów żebym miał czerwone gardło z takimi jakby „grudkami”, powiększone nie bolące węzły i nic mnie zbytnio nie bolało za wyjątkiem łamania w kościach , mięśniach, i lekko podwyższoną temperaturą.
Zapomniałem dodać być może kluczowe kwestie..
-ten węzeł po prawej stronie szyi nieznacznie ale jest ruchomy w poziomie i wydaje mi się ze jednak troszkę się powiększył..
-pod koniec roku leczyłem próchnicę zębów, jednak z braku funduszy przerwałem leczenie i mam jeszcze kilka zębów do leczenia....Uważasz że to może być główna przyczyną moich objawów?. Bardzo bym prosił o poradę w tej kwestii.
- nie palę papierosów, alkohol piję okazyjnie
- w domu mam kota (może jakaś bakteria, wirus?) Czy mogę to wykluczyć?
Chce być po prostu być pewny że to na pewno nic groźnego i bardzo mi zależy na tym by dowiedzieć czym są spowodowane moje objawy. Czy to główne próchnica!?.
Dziś moje gardło nie wygląda zbyt dobrze, tzn. nadal jest czerwone i widać jakaś biała wydzielina, nie boli, nie kaszle, może lekko "zadrapie" czasem. Wcześniej płukałem gardło płynem (Salviasept) a od wczoraj wieczorem zacząłem płukać samą szałwią. Oprócz tego węzły pod żuchwą są jakby bardziej wyczuwalne..
Poza tym wczoraj przed snem poczułem lekkie klucie z prawej strony pomiędzy żebrami.. przy mocniejszym dotyku czuję pieczenie i lekki ból. Mógłbyś wyjaśnić czym to może być spowodowanie.?
Czytałem że przyczyną bywa..
stres (jestem przekonany że ostatnio nawet za dużo mam stresu)
,oprócz tego problemy z kręgosłupem (wiem na pewno że mam skrzywienie kręgosłupa..),
bądź uszkodzeniem nerwów znajdujących się między żebrami.

Jakie ewentualnie badania warto zrobić w moim przypadku RTG klatki piersiowej? USG węzłów i gardła? Oraz wymaz z gardła? Nigdy nie robiłem tych badań..
Niedługo mam zamiar zgłosić się na USG serca.( ostatnio wykonane miałem w 2006r.)
Wiem że może i się
„nakręciłem” niepotrzebnie ale taka już moja natura ..Proszę o wyrozumiałość..


Dziękuję Ci jeszcze raz jeszcze serdecznie za wszelkie porady i wsparcie.
Pozdrawiam i życzę miłego dnia
Marcin.. Odpowiedz Cytuj
Zarejestrowany: 9 lat temu
Posty: 4040
Dyżurny lekarz medycyny
arturo
14 mar 2010 - 23:58:13
ja osobiście radziłbym puki co obserwować te powiększone węzły, trudno mi powiedzieć czy to faktycznie są węzły podobojczykowe czy też szyjne, jeśli szyjne to może to być od zębów, czasami od różnych infekcji (w tym także od toksoplazmozy) lub wielu innych, nawet od tego gardła
takie pojedyncze powiększone węzły na szyi nie są niczym niepokojącym, każdemu z nas się czasem powiększają, ja bym się zbytnio nie przejmował, ale jeśli już to można zrobić ich USG albo zdjęcie klatki piersiowej (to drugie chyba tańsze)

co do pieczenia między żebrami, to dobrze wyczytałeś, to są możliwe przyczyny, jeśli jednak ból jest od niedawna to puki co nie przejmuj się tym zbytnio, każdego z nas czasem coś boli, jeśli będzie nawracał lub nie będzie przechodził to wtedy będzie trzeba się tym zainteresować Odpowiedz Cytuj
Zarejestrowany: 7 lat temu
Posty: 0 djakam2o
31 mar 2010 - 23:28:20
Witam po raz kolejny.. po 17 dniach od ostatniej wizyty na forum.
Na wstępie dziękuję za wcześniejsze porady, sugestie
Wracając do historii moich objawów..
Byłem u laryngologa( prywatnie )…
Stwierdził że nie widzi powodów do niepokoju z moim gardłem, uszami, krtanią…
Przepisał zastrzyki na wzmocnienie odporności
Echinacea compositium forte SN (5 zastrzyków co 3 dni) i tabletki pod język
Lymphomyosat (3 xdziennie po 1 tabletce)
Leki niestety jednak zbytnio nie pomogły mi a do tego objawy ze strony gardła nasiliły się.

W między czasie wybrałem się do lekarza rodzinnego.
Lekarz rodzinny zlecił ponowne wykonanie krwi (z rozmazem) i moczu oraz RTG klatki piersiowej.
Wyniki krwi i moczu:
[www.fotosik.pl]
[www.fotosik.pl]
Wynik RTG
– Pola płucne bez zagęszczeń, kąty przeponowo-żebrowe wolne od płynu, Sylwetka serca i cień śródpiersia w normie.
__________________________________
Dziś zrobiłem prywatnie USG węzłów szyjnych
wynik USG węzłów szyjnych
– W prawej okolicy podżuchwowej widoczny pojedynczy, wrzecionowaty węzeł chłonny wielkości 1,0 x 0,5 cm ( w granicach normy ).
Powiększonych węzłów chłonnych obrębie szyi nie uwidoczniono.
Tarczyca prawidłowej wielkości i echo struktury.
Lekarz rodzinny dał mi skierowanie do laryngologa.
W dniu wczorajszym zostałem przebadany gardło , górna część krtani.
Dostałem kolejne leki .. po raz drugi w tym miesiącu antybiotyk… tym razem CLINDAMYCIN-MIP 600mg, oprócz tego Flucofast , Flavamed Capivit A+E, aerozol do nosa-Flixonase (nie rozumie do czego mi to skoro nie mam dolegliwości ze strony nosa.. poza tym lekarz stwierdził skrzywienie przegrody nosa..)
Dodatkowo pobrano wymaz z gardła, wynik jest następujący
– po 48H wyhodowano Neisseria s. Streptococcus orale – flora fizjologiczna

Co do mojego samopoczucia jestem nadal zaniepokojony moim objawami.. czuję się osłabiony, rozbity, schudłem około 3 kg. Przy wzroście 178 cm ważę około 62 kg. (ważyłem około 65 kg.)
Początkowo wyniki uspokoiły mnie ale ogólnie gardło nie daje mi spokoju a dokładniej krtań i według mojej oceny okolica podgłośni..
Drapanie gardle, lekka chrypka, które trochę zanikła i teraz znów jakby się nasiliła…
czuje suchość w gardle(szczególnie rano), uczucie przeszkody, zawadzania podczas jedzenia, zalegania i ostatnio duszność? chociaż sam już nie wiem czy to może tylko takie moje wrażenie..
Według mojej obserwacji, oceny krtań jest trochę rozdęta , chrząstki nabrzmiałe i dość ciężko, z trudem się poruszają.
Do tego bóle mięśni naprzemiennie nóg innym razem rąk.
Jestem prawie cały czas w stresie.. staram się myśleć pozytywnie że nic groźnego mi nie zagraża bo przecież wskaźniki na to nie wskazują…
OB - 5 , CRP - 0,13 lekarz rodzinny i dwóch laryngologów zapewnia że nie widzą nic niepokojącego….
W najbliższym czasie mam zrobić dodatkowo USG jamy brzusznej oraz badanie elektrolitów we krwi.(zalecił laryngolog)
Dodatkowo
Tak jak z początku w moich postach wspominałem o powiększonym węzłach w pachwinie, obecnie w miejscu spojenia łonowego czuję czasami lekki kłujący ból i ogólnie to miejsce jest trochę nabrzmiałe.
Proszę w miarę możliwości o jakieś sugestie, rady.
Czy to wszystko musi wskazywać na coś złośliwego w organizmie ? ?
Wiem że raczej nie da się tego wykluczyć na podstawie morfologii krwi , USB węzłów czy RTG klatki..
Wciąż jednak żyję wiarą że te objawy w końcu miną.
Dziękuję za wyrozumiałość, wsparcie
Pozdrawiam
Marcin Odpowiedz Cytuj
Zarejestrowany: 9 lat temu
Posty: 4040
Dyżurny lekarz medycyny
arturo
01 kwi 2010 - 23:21:02
morfologia krwi, rozmaz krwi, RTG klatki piersiowej jak i USG węzłów prawidłowe, nie ma nic czego można się przyczepić
trudno mi wypowiadać się co do gardła gdyż je trzeba zobaczyć a nie mam takiej możliwości
generalnie nic nie wskazuje na to abyś miał jakąś poważniejszą chorobę, myślę że trochę za dużo o tym myślisz i niepotrzebnie się nakręcasz Odpowiedz Cytuj
Zarejestrowany: 7 lat temu
Posty: 0 malwina18
29 gru 2010 - 18:22:16
większość osób ma powiększone węzły chłonne pachwinowe, szyjne.. także easy...
a morfologia cud miód...
będziesz żył...pozdrawiam
ps. przestań myśleć o gardle, a może zmniejszy się drapanie..i wrócisz do swojej starej wagismiling smiley
ps. ja też czasami myślę że umieram mam podobnie powiększony nadoobojczykowy (ew.szyjny u nasady kto to wie) pachowy taki 1cm..po drugiej stronie... morfologia cud mód, częste zapalenia oskrzeli i gardła...
a właściwie o jednak okazem zdrowia jestem..
tylko jak wmawiam sobie chorobę nie mogę nic zrobić bo jestem jakaś słaba pozdrawiam.. Odpowiedz Cytuj
Niestety nie masz uprawnień aby pisać/odpowiadać na tym forum.