Witamy na forum, na którym można odbyć wizytę Online, za darmo! 
Zarejestrowany: 8 lat temu
Posty: 0 poison64
29 gru 2009 - 14:51:10
Witam,

od około miesiąca mam poważne problemy ze zdrowiem, które uniemożliwiają mi pracę.

Choroba ta przejawia się kilkoma stałymi objawami i kilkoma przemijającymi, które pojawiały się przez ten okres miesiąca.

Generalnie zaczęło się to tak, że pewnego tygodnia z dnia na dzień czułem się coraz słabszy, coraz ciężej było mi wstać rano z łóżka, aż pewnego dnia siedząc w pracy poczułem takie osłabienie, że miałem problemy z dojściem do domu, lekkie zawroty głowy, "odcięcie od rzeczywistości". Od tamtego czasu stałe objawy to:

- ból głowy, który rano jest zazwyczaj słabo zauważalny, a im dalej w dzień tym mocniejszy (nie jest tragiczny, ale dość uciążliwy)

- osłabienie (na początku choroby było bardzo mocne, drętwienie kończyn dolnych i górnych, "słanianie" się na nogach, teraz jest dość przyzwoite i objawia się przy dużym zmęczeniu)

- lekkie uczucie mdłości

- często gdy patrze na ekran laptopa zaczynają boleć mnie oczy, a gdy dziś jechałem taksówką do przychodni to czułem wyraźny światłowstręt

- Pisk w uszach (taki jak od starego telewizora), który nasila się razem z nasileniem bólu głowy

- Swędzenie całego ciała, które również nasila się z bólem głowy

Oprócz tych objawów stałych występowały objawy które przychodziły i mijały przez ostatni miesiąc. Do tych objawów należały.

- Ostre bóle brzucha doprowadzające do przyjmowania jedynie zielonej i nie słodzonej herbaty (minęły po wzięciu 2 tabletek nospy na noc, więc pewnie było to spowodowane nerwami)

- uczucie ucisku klatki piersiowej (zdjęcie rtg czyste), które przemineło z czasem, ale czasami przy nasileniu się objawów stałych powraca w niewielkim stopniu

- uczucie ucisku na prawej stopie (górna strona), powraca j/w

Musze zaznaczyć, że miałem robione przeróżne badania krwi (podstawowe), gdzie jedyne co wyszło niewłaściwie to lekko podwyższona bilirubina, gdzie z zakresu referencyjnego 0.2 do 1.0, moj poziom to 1.11

Oprócz tego zrobione zostało USG brzucha, gdzie wszystko (watroba, zoladek, nerki, etc) wyszło bez zarzutu.

W szpitalu dostałem kroplówke MgSo4 która mam wrażenie poprawiła (trwale) mój stan. Na początku choroby po dostaniu się do szpitala lekarze stwierdzili nerwice, ponieważ gdy wracając z pracy byłem bardzo słaby po dotarciu do domu pojawiły się lekkie drgawki (może bardziej dreszcze), generalnie cały się trzęsłem. Od tamtej pory jadłem duże ilości magnezu, ale to też nie rozwiązało problemu.

Dodatkowo 2 tygodnie temu pojawiła się grzybica jamy ustnej, która leczona fluconazolem a potem nystatyną mineła. Chociaż lekarz stwierdził, że język jest jeszcze troche obłożony ale nie przepisał mi już więcej leków.

Myśle, że bardzo istotne jest tutaj też to, że palenie papierosów (tak, jestem nałogowcem) wzmacnia objawy choroby.

Chodze po lekarzach, jutro ide do neurologa, ale nie mam już wielkich nadziei.. Jeżeli ktoś spotkał się z podobnymi objawami to bardzo proszę o pomoc. Odpowiedz Cytuj
Zarejestrowany: 8 lat temu
Posty: 0 amator
29 gru 2009 - 15:57:31
Kolego, mam podobne objawy od ponad 12 miesiecy. Doszly jeszcze mety ciala szklistego i bole stawow. Diagnoz bylo duzo ale wszystkie z grobej neurologicznej rury mowiac zargonem. Pewnie neurolog zleci Ci rezonans glowy lub punkcje ledzwiowa a juz profilaktycznie mozesz brac aspargin, nie zaszkodzi. A palenie wypadaloby rzucic ! Odpowiedz Cytuj
Zarejestrowany: 8 lat temu
Posty: 0 poison64
29 gru 2009 - 16:04:01
Palenie paleniem, jak nie pale to dobrze tez nie jest smiling smiley

No ja mam nadzieje, ze tak długo się meczyc nie bede, bo nie moge przez to pracowac sad smiley

A skoro objawy miałeś podobne, to czy miałeś robione mikroskopowe badanie krwi? Tak czytam i się zastanawiam czy to nie jakieś pasożyty. Zwłaszcza, że objawy się pojawiły od pełnego zdrowia do totalnego rozbicia w ciągu 7 dni...

Coś szybko jak na jakąś chorobę zakaźną czy coś w tym stylu.. Odpowiedz Cytuj
Zarejestrowany: 9 lat temu
Posty: 4040
Dyżurny lekarz medycyny
arturo
29 gru 2009 - 17:15:47
Poison:
chorujesz na coś?
z sercem nie masz żadnych problemów? z ciśnieniem także nie?
pojawiają się duszności? łatwe męczenie się? na przykład przy wchodzeniu po schodach?
miałeś wykonywaną spirometrię?

jesteś osobę nerwową? łatwo się stresujesz?
konsultacja neurologiczna jest wskazana, neurolog Cię zbada i być może skieruje na jakieś badanie neuroobrazowe, na przykład na tomografię komputerową Odpowiedz Cytuj
Zarejestrowany: 8 lat temu
Posty: 0 poison64
29 gru 2009 - 18:42:18
> chorujesz na coś?

nic przewleklego, tylko te objawy

> z sercem nie masz żadnych problemów?

nie

> z ciśnieniem także nie?

w normie

> pojawiają się duszności?

od wczoraj wieczór tak, towarzyszące mocnemu swędzeniu skóry

> łatwe męczenie się?
na przykład przy wchodzeniu po schodach?

tak

> miałeś wykonywaną spirometrię?

kiedyś tak, ostatnio nie

> jesteś osobę nerwową?
> łatwo się stresujesz?

raczej tak

> konsultacja neurologiczna jest wskazana, neurolog Cię zbada i być może skieruje na jakieś badanie neuroobrazowe, na przykład na tomografię komputerową

tez tak sądzę, zobaczymy jutro.. Odpowiedz Cytuj
Zarejestrowany: 8 lat temu
Posty: 0 amator
29 gru 2009 - 20:28:17
"A skoro objawy miałeś podobne, to czy miałeś robione mikroskopowe badanie krwi? "

Nie mialem ale cos mi sie wydaje,ze tego badania nie uznaje wspolczesna medycyna. Morze ktos inny sie wypowie.
Natomiast mialem robione badania na borelioze i w tescie ELISA IgG wyszedl wysoce dodatni. Problem w tym,ze to badanie daje czasami wyniki falszywie dodatnie jako reakcja krzyzowa. Przeleczylem sie antybiotykami ale malo pomogly a w zasadzie nic nie pomogly. Mowisz o swedzeniu skory, tez pojawilo mi sie to ale wydaje mi sie,ze to po uszkodzeniu watroby antybiotykami. Pamietaj,ze nerwice diagnozuje sie wykluczajac inne choroby, wspolczesni lekarze maja tendencje do przypisywania tej przypadlosci na pierwszym miejscu zapominajac o innych potencjalnych przyczynach takiego stanu.
A jest ich cala masa smiling smiley Odpowiedz Cytuj
Zarejestrowany: 8 lat temu
Posty: 0 poison64
30 gru 2009 - 19:24:45
Właśnie odebrałem badania wirusologiczne, które zrobiłem sobie odpłatnie (hcv, bolerioza, itp). Okazuje sie, że mam dodatni na bolerioze. Aczkolwiek wartość igm nie duza (ale juz niewatpliwie dodatni). Ide jutro do internisty zeby sie wypowiedzial czy faktycznie warto sie tym przejmowac i co dalej z tym zrobic. igg malutkie, a igm nie duze, wiec jezeli juz to jest to poczatkowe stadium choroby (wyleczalnosc duza). ale wiem, ze igm czesto wychodzi falszywie dodatnie, zobaczymy smiling smiley Odpowiedz Cytuj
Zarejestrowany: 8 lat temu
Posty: 0 poison64
02 sty 2010 - 21:13:14
Hm.. internista oczywiscie powiedzial, ze jest borelioza na pewno (dziwne, ze powiedzial "na pewno" bo ponoc czesto elisa jest falszywy).

Dostalem Doxycyclinum 100mg na miesiac po 2 tabletki na dobe, co tez mnie dziwi, bo jak czytam wypowiedzi roznych ludzi chorych na borelioze to pisza, ze dostaja np. 4 rozne antybiotyki...

Moze tak sie leczy poczatkowe stadia? tylko jednym?

Tak czy siak, postaram sie w poniedzialek dostac do zakaznego na konsultacje, moze dowiem sie cos wiecej, bo slyszalem, ze trzeba stosowac jakas diete itp. a internista twierdzi ze nie smiling smiley Odpowiedz Cytuj
Zarejestrowany: 9 lat temu
Posty: 4040
Dyżurny lekarz medycyny
arturo
04 sty 2010 - 17:54:34
szczerze mówiąc o diecie nie słyszałem ale leczenie antybiotykami jak najbardziej, bardzo dobrze że idziesz do lekarza chorób zakaźnych, właśnie to miałem Ci zaproponować, oni najlepiej znają się na leczeniu boreliozy, myślę że poza ELISA zakaźnik zleci Ci jeszcze Western-blot, dokładniejsze badanie na boreliozę które ma za zadanie potwierdzić ELISA, być może konieczne będzie też badanie płynu mózgowo-rdzeniowego ale nie uprzedzajmy faktów winking smiley Odpowiedz Cytuj
Zarejestrowany: 8 lat temu
Posty: 0 poison64
04 sty 2010 - 20:02:18
Dokładnie tak. Pobrali mi krew do western blota, przy czym wyniki za 2 tygodnie dopiero sad smiley no ale cóż, pewne rzeczy muszą potrwać smiling smiley

Była też mowa o płynie mózgowo-rdzeniowym, ale to w najgorszym wypadku (jakby wb nic nie wykazał, a antybiotyki by nie pomagały) Odpowiedz Cytuj
Zarejestrowany: 8 lat temu
Posty: 0 poison64
09 sty 2010 - 11:59:23
Czy ktoś mógłby potwierdzić, ewentualnie zaprzeczyć, że takie objawy mogą być spowodowane uszkodzeniem kręgosłupa w części szyjnej?

Uprzedzam, że nie mam jakiś specjalnych zawrotów głowy, ale zdarzyło mi się nieraz dość mocno uderzyć głową przy wchodzeniu do pomieszczenia z racji wysokiego wzrostu, a to zazwyczaj towarzyszyło wygięciu szyi do tyłu jak to zwykle bywa smiling smiley

Dodam też, że przypominam sobie, że objawy pojedynczo, w ciągu jednego dnia wystąpiły też około 3 miesiące i około 5 miesięcy temu, ale znikały dość szybko, więc nie zawracałem sobie nimi głowy.

ciągle czekam na wynik wymazu z gardła (kandydoza na języku) i western blota (borelioza)... Odpowiedz Cytuj
Zarejestrowany: 9 lat temu
Posty: 4040
Dyżurny lekarz medycyny
arturo
10 sty 2010 - 00:28:35
raczej nie wydaje mi się aby wszystkie Twoje dolegliwości można było zrzucić na kręgosłup szyjny, chociaż to prawda że kłopoty z tym odcinkiem mogą powodować zawroty głowy
z tego co pisałeś wcześniej wynikało że miałeś wykonywane RTG kręgosłupa? którego odcinka? szyjny był prześwietlany? Odpowiedz Cytuj
Zarejestrowany: 8 lat temu
Posty: 0 poison64
10 sty 2010 - 13:34:54
Ledzwiowy, z racji bolów w tym obszarze..

Dziś zauważyłem, że pojawił mi sie kolejny objaw. Wysypka na szyi i okolicach (troche wchodzi na klatke piersiowa), jutro będe u lekarza w celu przedłużenia zwolnienia to może coś mu rozjaśni taki objaw.. Odpowiedz Cytuj
Zarejestrowany: 8 lat temu
Posty: 0 zachodslonca
17 sty 2010 - 20:43:52
a sprawdzałes w necie "stwardnienie rozsiane" bo ja własnie szukam info odnośnie tej choroby i jak wpisałam jakies słówka, twój post mi się wyświetlił...nie chce straszyc,ale poczytaj coś o tym.powrotu do zdrowia zycze Odpowiedz Cytuj
Zarejestrowany: 8 lat temu
Posty: 0 zachodslonca
17 sty 2010 - 20:56:26
a co do płynu rdzeniowego pobieranego z kręgosłupa, to sama sie zastanawiam czy nie zrobic, bo po lekarzach nie zamierzam chodzic, oni i tak nic nie wiedza,jedynie odsyłaja do innego.pobranie płynu 50zł.a skoro cos wspomnieli o tym ze mozesz miec takie badanie przeprowadzone to moze podejrzewają stwardnienie.chyba ze z płynu tego wyczytuje sie równiez inne choroby... Odpowiedz Cytuj
Zarejestrowany: 8 lat temu
Posty: 0 poison64
19 sty 2010 - 11:42:06
SM się nie obawiam, ze względu na przeprowadzone MRI około 3 lata temu, które wyszło idealnie czyste. Mało prawdopodobne, żeby tak ostre objawy SM pojawiły się w ciągu 3 lat od braku jakichkolwiek oznak.

A co do płynu, to pobranie go może potwierdzić neuroborelioze oraz pomaga zdiagnozować inne choroby (toksoplazmoza np. o ile dobrze pamietam).

Pozdrawiam Odpowiedz Cytuj
Zarejestrowany: 8 lat temu
Posty: 0 poison64
19 sty 2010 - 18:12:57
Mam badanie western blot na borelioze. Wynik ujemny dla obu (igm, igg). Jedyne co się nie zgadza to antyciała flagellin. Może ktoś wie co to może sugerować? Odpowiedz Cytuj
Zarejestrowany: 8 lat temu
Posty: 0 fotelezklasapl
19 sty 2010 - 19:23:53
Zatem borelioze możemy wykluczyc. A jesli chodzi o nie zgadzajace się wyniki antyciała flagellin to naprawdę cięzko powiedziec co to moze oznaczac. Proponuje konsultację u specjalisty. Odpowiedz Cytuj
Zarejestrowany: 8 lat temu
Posty: 0 poison64
19 sty 2010 - 23:09:09
Konsultacja już niedługo... 1 lutego :/ Odpowiedz Cytuj
Zarejestrowany: 8 lat temu
Posty: 0 poison64
20 sty 2010 - 15:19:08
Jak nie drzwiami to oknami, udało mi się dziś dostać do specjalisty chorob zakaznych, ale po kolei:

Najpierw dostałem się do okulisty, który stwierdził, że dno oka czyste.

Potem do laryngologa, który stwierdził, że wszystko ze mną ok i przepisał mi coś na "szum w uszach", gdzie jest to bardziej pisk, poza tym jest to raczej skutek niż przyczyna.

Potem dostałem się na izbę przyjęć szpitala zakaźnego, gdzie dowiedziałem się, że aż dziwne, że nie mam żadnych przeciwciał w igg i że generalnie jestem czysty i nie mam żadnej choroby zakaźnej.

Podsumowanie: Jestem okazem zdrowia i dalej nic nie wiem, a że mnie głowa boli, że jestem słaby, że sztywnieje mi kark i kończyny.. Czepiam się szczegółów najwyraźniej :/

Jedyne co mi chyba pozostaje to TK głowy i zdjęcie RTG szyjnego odcinka kręgosłupa. Tylko czy jest sens... Odpowiedz Cytuj
Zarejestrowany: 8 lat temu
Posty: 0 poison64
29 sty 2010 - 23:49:39
Po 2 miesiącach męczenia się z "chorobą" wreszcie dostałem wyniki rezonansu, za który musiałem oczywiście sam zapłacić, bo z terminami na terenie trójmiasta bym się nie doczekał smiling smiley

Wynik rezonansu (opis) wskazał na zatoki:

"Zgrubienie śluzówkowe przy tylnej ścianie zatoki klinowej oraz prawym zachyłku zebodolowym zatoki szczękowej prawej."

I tu moje pytanie, może akurat ktoś się orientuje smiling smiley

Czy to oznacza zapalenie zatok? (z tego co czytałem to wskazuje na przewlekłe zapalenie zatok, ale w internecie wszystko można wyczytać smiling smiley

Dodam tutaj, że cały czas spływa mi flegma po gardle i moje oddychanie przez nos jest nieco ograniczone, przy czym nos nie jest zapchany i nie mam kataru. Nie mam też podwyższonej temperatury, co podobno jest charakterystyczne.

Idę w poniedziałek do neurologa, ale jestem niecierpliwy smiling smiley

Aha, i jeszcze jedno: Co to jest zachyłek zebodolowy? grinning smiley Odpowiedz Cytuj
Zarejestrowany: 8 lat temu
Posty: 0 poison64
29 sty 2010 - 23:51:13
Miałem oczywiście na myśli laryngologa, a nie neurologa smiling smiley Odpowiedz Cytuj
Niestety nie masz uprawnień aby pisać/odpowiadać na tym forum.