Witamy na forum, na którym można odbyć wizytę Online, za darmo! 
Zarejestrowany: 8 lat temu
Posty: 0 aniolek27
13 gru 2009 - 11:50:09
Mam 29 lat. Od tygodnia - od 7.XII (od polowy cyklu; cykl 30dniowy) odczuwam palący ból w podbrzuszu. Przez pierwsze 2 dni dość silny i staly, potem powracający, ale lżejszy.
Dzień przed wystąpieniem tych objawów zmarzlam i najpierw myslalam, że bardziej odczuwam owulację, ale zbyt dlugo to trwa i zwykle wtedy odczuwam jajniki jeden dzień.

W piątek na wizycie u ginekologa badanie palpacyjne narządów i wydzieliny wypadlo bez zarzutu i mocz czysty. Jednak na usg dopochwowym widać bylo pęcherzyk, lekarz z początku podejrzewal ciążę, ale wykluczyl. Zrobil też zwykly test ciążowy, ja też dziś z rana choć za wcześnie - wynik negatywny.
Lekarz nie nazwal tego pęcherzyka, sam nie wie co to. Stwierdzil, że z badania ból nie wynika, a co do usg to po nowym roku trzeba sprawdzić co z tym się będzie dzialo. Nie wiem,czy lekarz mnie nie zbyl, bo malo wyjaśnil. O ile pamiętam ten pęcherzyk jest obok jajnika i już nie wiem, czy wymiary 14mm na 6mm. No i, że mam duże endometrium. Nic więcej. Sama musialam doczytać i domyślam się, że to może być coś w rodzaju torbiela lub mięśniaka, ale dziwne, że lekarz tego nie wiąże.
Moje zdziwienie potęguje fakt, że 2,5 miesiąca temu mialam robioną cytologię - grupa 1 i usg wyszlo bardzo dobrze. Do tej pory mialam rok temu zamrażaną nadżerkę, ale dobrze się to skonczylo. W tej chwili korzystam z porady polskiego lekarza w Irlandii, ale za tydzień będę w Polsce i pójdę do mojego stalego lekarza.
Martwię się,że za parę dni wyjazd, który potrwa 2,5 dnia i czy nie ma do tego przeciwskazań.
Ze 3 dni temu i wczoraj jakby przechodzilo, ale sporo siedzę pod kocem elektrycznym, a cieplo bardzo mi pomaga i rozluźnia. Jednak gorzej w nocy przy leżeniu akurat tej nocy,ciężko znaleźć dobrą pozycję do spania, a nie bralam teraz leów, by sprawdzić co się dzieje i nie nadużywać ich.
Bardzo proszę o poradę. Odpowiedz Cytuj
Zarejestrowany: 8 lat temu
Posty: 0 aniolek27
13 gru 2009 - 23:32:49
Obecnie jestem po pobraniu wymazu z pochwy oraz jutro mam mieć szczgólowe badania z pobranej krwi. Lekarz sugeruje, że raczej ze strony ginekologicznej powinno być bez problemu, bo nie ma żadnego zapalenia. Gdyby wyniki byly dobre, to raczej ze strony kręgoslupa. Czy jest taka możliwość, lub przez zapalenie mięśni?
Dodam, że rok temu mialam problemy ze zgagą, które są wyleczone. Jednak spory czas spalam wysoko ulożona, na początku niemal na siedziąco. Obecnie czasem, gdy więcej pracy lub dlugo schylona, odczuwam wtedy ból po prawej stronie lędźwi. Po posmarowaniu maścią rozgrzewającą objawy przechodzą po paru godzinach. Czy może to mieć wplyw na ten ból?
Mam przepisany przeciwbólowy Paracetamol i czopki wertykalne przeciw zapaleniu.
Po wynikach badań dalsze postępowanie, a pęcherzyk do obserwacji w następnym cyklu. Ma być niegroźny. Odpowiedz Cytuj
Zarejestrowany: 8 lat temu
Posty: 0 aniolek27
26 lut 2010 - 18:26:08
Chyba powinnam podziękować za zainteresowanie.. Ciekawe jakie są kryteria wyboru postów do odpowiedzi. Nadal borykam się z problemem, dodalabym nowe informacje,ale nie wiem czy ma to sens.. Mimo wszystko pozdrawiam Odpowiedz Cytuj
Zarejestrowany: 9 lat temu
Posty: 4040
Dyżurny lekarz medycyny
arturo
27 lut 2010 - 14:00:31
staram się odpisywać na tyle problemów na ile jestem w stanie i po prostu wybieram ostatnie jakie zostały napisane, to że akurat na Twój temat nic nie napisałem to czysty przypadek

i jak wyszły te badania ginekologiczne? czy od tej strony jest wszystko w porządku?
czy miałaś wykonywane badania moczu? USG jamy brzusznej?
czy ten ból gdzieś promieniuje? do pachwiny?
plecy bolą? pośladki? uda? łydki?
odczuwasz jakieś drętwienia lub mrowienia w kończynach dolnych?
jaki rodzaj pracy wykonujesz? Odpowiedz Cytuj
Zarejestrowany: 8 lat temu
Posty: 0 aniolek27
27 lut 2010 - 20:56:28
Pod koniec stycznia wykryto w jajniku coś w rodzaju torbiela, lekarz podejrzewa niepęknięty pęcherzyk. Ten poprzedni wtedy już zniknąl.
Ten obecny zaś - nie pamiętam jego rozmiaru,natomiast jajnik powiększony w granicach 4 na 6cm. Badania moczu prawidlowe. Również badania kalu bez żadnych bakterii.
Ze strony ginekologicznej byly też badania na chlamydię - negatywne, zaś leczona byla grzybica.
Menstruacja nadal co 30dni, dopiero przedostatnia i ostatnia poprzedzona kilkudniowymi bólami i na początku oraz końcu występują ciemne uplawy.
Lekarz przepisal tabletki yasminelle na zmniejszenie torbiela, biorę je od tygodnia, a wizytę kontrolną mam za tydzień.
Teraz ból nie jest już staly, natomiast ostatnia menstruacja zgodnie z uprzedzeniem lekarza byla bardziej bolesna niż zwykle, ale też nie tak strasznie.
Ból występuje czasowo, szczególnie po wzmożonej aktywności,ale ustępuje sam po ok.godzinie, czasem krócej, czasem trochę dlużej. Średnio ok.2 razy dziennie.
Jednak staram się nie brać tabletek przeciwbólowych i udaje się to w przeciwieństwie do tamtych poprzednich cykli.
Po 4 dniach brania tabletek ból nadal się pojawial, a okres praktycznie zanikl i pojawialy się czasem w niewielkiej ilości brązowe plamienia. Teraz w ciągu kolejnych 4 dni praktycznie zanikly, są to bardzo śladowe ilości widoczne na wkladce.
Ból mogę opisać jako rozpierający rozlewający się po podbrzuszu, ale do opanowania i wytrzymania. Dopiero dziś ból jak na początku calej przypadlości bardzo nisko umiejscowiony, tępy, lecz czasem ostrzejszy, ale nie trwający dlużej niż godzinę (ten wystąpil 2razy). Czasem w ciągu tego okresu lekkie uklucia jajniku.
Zastanawiam się, czy odczuwanie bólu co jakiś czas jest w tym wypadku groźne, czy to objaw w normie tej dolegliwości.
Na tej wizycie okaże się, czy nadal te tabletki, czy inne, a ostatecznie laparoskopia. Proszę o poradę i dziękuję za zaintersowanie. To dla mnie bardzo ważne. Odpowiedz Cytuj
Zarejestrowany: 8 lat temu
Posty: 0 aniolek27
27 lut 2010 - 20:59:11
Jeszcze co do bólu to nie promieniuje i nie drętwieją kończyny.
W związku z tym bolącym miejscem w miednicy o którym pisalam czekam na rentgen - aż za miesiąc. Jednak to minęlo, myslę, że może to przeciążenie o ktorym pisalam i obecne dolegliwości mialy wplyw. W czsie okresu w krzyżu ból, ale to zawsze taki bywa objaw. Odpowiedz Cytuj
Zarejestrowany: 8 lat temu
Posty: 0 aniolek27
27 lut 2010 - 21:05:57
Częstotliwość występowania bólu w podbrzuszu:

* od XII - kilka dni po zakończonym okresie,

* 2 ostatnie cykle - kilka dni przed okresem ból jak na okres, natomiast w ostatnim cyklu - sam okres bolesny (co zwykle nie występowalo), no i pojawiający się już po nim ten tępy, rozpierający.
Natomiast różnica jest taka, że wcześniej byl on rodzaju stalego i potrzeba bylo zażywać paracetamol i na noc czopki Voltaren, natomiast teraz jest czasowy i sam mija. Odpowiedz Cytuj
Niestety nie masz uprawnień aby pisać/odpowiadać na tym forum.