Witamy na forum, na którym można odbyć wizytę Online, za darmo! 
Zarejestrowany: 8 lat temu
Posty: 0 kasik5
23 wrz 2009 - 15:19:28
Witam wszystkich bardzo serdecznie.Od jakiegoś czasu bardzo się boję że jestem z moimi węzłam chłonnymi jest coś nie tak.Robiłam podstawowe badania(było to w maju,czerwcu)i bylo ok.Wykonałam Usg brzucha i RTG klatki piersiowej.Też ok.Zrobiłam USg szyji i oto wynik:gruczoł tarczowy prawidłówo.Wymiary prawego płata 14*15*40mm(4ml),qwymiary lewego płata 13*15*41(3,9ml).Echogeniczność miąższu jednorodna,nieznacznie podwyższona bez mierzalnych zmian ogniskowych.Unaczynienie typowe.Bez zmian węzłowych w sąsiedztwie.Bez innych zmian w badaniu szyji.I teraz mnie martwi czy jakby były powiększone węzły chłonneszyji,albo w okolicy nadobojczykowej to w tym badaniu wszystko by wyszlo? Odpowiedz Cytuj
Zarejestrowany: 8 lat temu
Posty: 0 kasik5
23 wrz 2009 - 15:21:12
Pragnę zaznaczyć że okropnie się boję ze mam ziarnice. Odpowiedz Cytuj
Zarejestrowany: 8 lat temu
Posty: 0 patrycjanagajek
23 wrz 2009 - 17:24:09
Według tego co Pani mówi wszystkie badania są negatywne czyli nic sie nie dzieje niepokojącego.Fakt ziarnica objawia się typowymi dolegliwościami typu osłabienie,stany podgorączkowe. Jeśli opisała Pani szczegółowo swoje obawy lekarzowi to nie ma powodu do zmartwień jednak zaznaczam że trzeba przeprowadzić serię zabiegów fizykalnych aby wykluczyć chłoniaka.Pozdrawiam winking smiley Odpowiedz Cytuj
Zarejestrowany: 8 lat temu
Posty: 0 kasik5
23 wrz 2009 - 21:34:50
Dziekuję serdecznie za odpowiedz.Pomimo tego że badania są ok,ja ciągle się zamartwiam.Czytając o objawach tej choroby wydaje mi się że mam wszystkie.Doszło do tego ,że panicznie boję się pić alkohol z powodu poalkoholowych bólow węzłów chłonnych.Jak tylko wypiję troszkę to czekam czy coś mnie nie zacznie zaraz bolec.I oczywiście zaczynam się robić poddenerwowana,zaczyna mnie pobolewać w klatce.Rozmawiając z lekarzem pierwszego kontaktu powiedzialam mu to wszystko.Stwierdził ,że mogę mieć to na tle nerwowym.Będąc na USG też powiedziałam lekarzowi czego się boję.Pani doktor powiedziała mi ze żadnej ziarnicy nie ma.A ja ciąglę oglądam swoją szyję.Napinam przed lustrem i patrzę czy jest ok.No i oczywiście jak ściągnę lopatki do tyłu to po obu stronach tuż przy szyji mam takie poduszeczki.Pokazywałam lekarzowi ,a on powiedział ze to sa poduszeczki tłuszczowe.I u niektórych ludzi tak to wygląda.Nie wiem czy wcześniej tak miałam,czy też nie.Poprostu nigdy tak się nie przyglądalam mojej szyji.A teraz to chyba jakaś schiza.Wiem,że dla niektórych może to być śmieszne,ale dla mnie niestety nie. Odpowiedz Cytuj
Zarejestrowany: 8 lat temu
Posty: 0 patrycjanagajek
24 wrz 2009 - 13:08:14
Lekarz ma racje mówiąc ze jest to na tle nerwowym. Oczywiście to tylko moja opinia ale wydaje mi się im bardziej Pani zagłębia się w wiedzę o chorobie tym bardziej Pani myśli że ją ma.Nie jestem lekarzem ale sądzę że powinna Pani zająć się przez jakiś czas czymś co pomoze Pani zapomnieć o dolegliwościach i wtedy sama Pani zobaczy czy to prawdziwe dolegliwośći a może tylko w głowie.Pozdrawiam gorąco . Odpowiedz Cytuj
Zarejestrowany: 8 lat temu
Posty: 0 kasik5
24 wrz 2009 - 14:16:29
Dzień dobry.Od jakiegoś dłuzszego czasu swędzi mnie skóra.Nie aż tak,żeby się drapac non stop.Odczuwam to w ten sposób jakby mi coś chodziło po ciele.I to raz na plecach,raz na brzuchu,czy nogach.Mam strasznie suchą skóre.Jak tylko zacznę myśleć o tym swędzeniu to od razu się pojawia.Pani doktor która robiła mi USG szyji powiedziala ze mam pojść do endokrynologa bo mam zamałą tarczycę.W czerwcu robiłam sobie TSH i wynik byl w normie.Wizytę do specjalisty mam dopiero za m-c.Nie wiem,może z tarczycą jest coś nie tak.Muszę dodać że jestem osobą podatną na stres,wszystkim się przejmuję,myślę o różnych chorobach.Znajomi mówią że jestem hipochondryczką.Jakieś 4 lata temu wbiłam sobie że mam guza mozgu.Dojrzewalam do zrobienia badan 2 lata.Panicznie balam się wynikow.Przez jakiś czas leczylam się lekami przeciwdepresyjnymii było dobrze.Teraz leków nie biorę,bo jakoś sobie radziłam.Ale teraz pojawił się kolejny lęk przed choroba a dokładniej ziarnicą.Jak tylko mam czas siadam przed kompem i czytam.Zdaję sobie sprawę że jeśli rzeczywiście jest coś nie tak to nie mam na to wpływu.Ale ciągle się zadręczam.Od kilku dni boli mnie ucho,ciągnie aż do szyji.I kolejny problem,że to może jednak ta choroba.Jednym słowem można się wykończyć.Nie wspominając o innych którzy muszą mnie wysłuchiwac. Odpowiedz Cytuj
Zarejestrowany: 9 lat temu
Posty: 4040
Dyżurny lekarz medycyny
arturo
27 wrz 2009 - 12:05:25
po tym jak opisujesz swoje objawy widać że faktycznie bardzo przejmujesz się swoim zdrowiem, niestety za bardzo
nie masz objawów które wskazywałyby na jakąś poważną chorobę, lekarz także mówią Ci że nie dzieje się nic złego a Ty mimo wszystko boisz się że coś Ci jest
wiem że nie jest to łatwe, ale może postaraj się przestać czytać w internecie o tych wszystkich chorobach, staraj się zająć czymś innym, czymś co sprawia Ci przyjemność wtedy będzie Ci łatwiej pozbyć się tych myśli

jeśli na prawdę nie radzisz sobie ze swoimi lękami udaj się do psychiatry, pisałaś że kiedyś po antydepresantach było lepiej, może powinnaś do nich wrócić? Odpowiedz Cytuj
Niestety nie masz uprawnień aby pisać/odpowiadać na tym forum.