Witamy na forum, na którym można odbyć wizytę Online, za darmo! 
Zarejestrowany: 8 lat temu
Posty: 0 bocianovsky
25 sie 2009 - 16:29:36
Witam mój problem siega juz 7 miesiecy,zaczeło sie od lekkiego ucisku pod lewym żebrem...mam go do dziś na czczo i bardziej po posiłkach,czesto też mnie kłuje lekko pod tym lewym żebrem....w pierwszym miesiącu miałem tak że co zjadłem to mi jeżdziło w brzuchu i chodziłem wzdęty, jak coś zjadłem to mnóstwo gazów i zaraz mnie czyściło...dostałem debridat od rejonowego i jakoś to ustało...pod koniec tego 1 miesiąca gdy to sie juz uspokoiło (ucisk został)
pewnego dnia wstałem taki senny i osłabiony...taki niewyspany i po jakis 3 dniach jak szedłem po żone do pracy zaczełem miec problem z chodzeniem (niepewny chód) jak szłem wolno to lekko mnie coś ciągneło do tyłu jak szybko to lekko do przodu (zaznacze ze zawsze byłem osobą która jak ucieknie autobus to 5 przystanków strzeli z piechoty) zaczełem bać sie wychodzić na dwór i tak zamknełem sie w 4 scianach mając tylko ten ucisk pod lewym bokiem i robiąc wiekszość badań....w 3 miesiącu postanowiłem coś ze sobą zrobic i poszedłem do lekarza....wmówiono mi wyspiaka trzustki i trafiłem na diabetologię....tam kolejne badania (głownie w kierunku cukrzycy) i inne badania...skierowano mnie do gastrologa (ten zrobił gatroskopie i odkrył mi refluks zółciowy), w tym czasie dostałem tez jakiegoś odczynu zapalnego w pępku na który dostałem antybiotyk...który spowodował że przed tą gastroskopią miałem lekkie nudności i gorycz w ustach....latam od lekarza do lekarza....7 miesiecy rozumiecie?
Mam już dosyć...mam 31 lat i jestem dorosłym facetem ale to wszystko mnie tak wyniszcza psychicznie ze czasem wstaje rano i płakac mi się chce...a mam 7 letnią córkę(staram sie żeby nie pokazywać po sobie moich dołów) i pannę z którą jestem 8 lat i która uważa że se to wszystko wymyslamsad smiley
Jestem dość specyficznym przypadkiem bo:
12 lat temu miałem zółtaczkę a 5 lat temu guza na tarczycy....i teraz jak coś sie zaczeło dziać to zaden lekarz nie bierze tamtych chorób pod uwagę tylko wymysla mi nowe schorzenia....a ja naprawdę juz nie pamiętam kiedy miałem taki normalny zdrowysmiling smiley dzień...wstaje rano i albo jest mi mdło...albo jestem senny....albo uciska mnie pod zebrem....albo mam problem z dojsciem do pracy albo w pracy...i tak 7 miesiecysad smiley
Miałem robione prawie wszystkie badania...chciałem zamknąc sie 5 razy w szpitalu na internie ale nie było podstaw do przyjecia...cudem trafiłem na diabetologięsmiling smiley
Jest mi strasznie cieżko bo chcę dalej żyć ale zdrowo bez jakis dolegliwości ile mozna?
Są dwie rzeczy które ciągle wychodzą mi w badaniach....to 7 lub 9 tysiecy białych krwinek i lekki niedobór witaminy b12
Pozatym 4 usg oki
rtg oki
gastroskopia niby oki...ten refluks
odczyn zapalny w pępku...zmniejszył sie 2 razy usg robiłem
czerwone krwinki ob i inne badania krwi b.dobrze
mocz oki
przez te 7 miesiecy nie schudłem nawet 2 kg...staram sie nie załamywać ale jesli przeszedłem kiedyś kilka chorób i teraz mam tyle dolegliwości naraz a każda jest pochodzenia innej choroby to co mam zrobić?
Jeszcze w zeszłym roku, latałem wszedzie z buta, mogłem wstac rano i cały dzien zapiepszac w pracy i nawet mnie nie zemdliło,zmuliło i nawet nie ziewnełem...a teraz wstaje...potem do pracy i aby do wieczora...bo wtedy czuje sie najlepiej?
W ciągu dnia jak sie przespię to 2 godziny dochodze do siebie i wtedy to dopiero dziwnie sie czuję...z badań nie jestem jakoś ciezko chory a fizycznie szkoda gadać...teraz przez te mdłosci mniej jem i boje sie ze zaczne chudnąć...byłem tez u psychologa ale powiedział ze sa to czynniki fizyczne nie ze mam coś z głową...i tak to sie kreci...widze jak wszyscy dookoła normalnie zyją, chodzą...smieja sie,jedzą dobre i smaczne rzeczy(jedza co chcą),pija do filmiku na wieczór,spotykaja sie ze znajomymi i wychodzą na zakupki i spacery...a ja czesto siedze po pracy sam w domu...kiedy moja panna i córka normalnie funkcionują....jezeli ktoś z was nie jest obojetny i z natury potrafi przejąc sie nawet obcą osoba to prosze o od zew...w necie duzo jest wpisów ludzi którzy naprawde przesadzaja ale u mnie zatraciła sie juz ta granica...i brnę w to dalej nie wiedząc od 7 miesiecy co mi jest i czy bedzie mi dane pozbierac sie kiedys do kupy i móc zyć dalej normalnie bez tych dolegliwości które są w sumie błache ale w połączeniu z innymi dają mi po dupie i sprawiają że to zycie juz nie jest jak dawniej Odpowiedz Cytuj
Zarejestrowany: 8 lat temu
Posty: 0 niesia212
25 sie 2009 - 22:39:58
Nie zaszkodzi "zahaczyć" o dobrego kręgarza bądź jak kto woli fizjoterapeutę. Wielu ludzi choruje na coś i nie wie na co konkretnie, robi mnóstwo badań, a przyczyną okazuje się kręgosłup, czasami jakieś zwyrodnienie, jakis ucisk na nerwy..tak naprawdę nie masz nic do stracenia, a zawsze warto wpaść i się przekonać czy to ma związek z twoimi "objawami", w szczególności te "zalatywanie" w przód i w tył..i rozumiem że to jest frustrujące, ale nie daj się tej "chorobie", bo dużo zależy od nastawienia, od tego jak podchodzimy do danego przypadku, korzystaj z życia jak się da,nie zamykaj się w 4-ech ścianach i nie zapominaj o córeczce i twojej KOBIECIE winking smiley Odpowiedz Cytuj
Zarejestrowany: 9 lat temu
Posty: 4040
Dyżurny lekarz medycyny
arturo
26 sie 2009 - 23:41:29
bierzesz jakieś leki na stałe?
co to byłą za żółtaczka? jaka byłą jej przyczyna?
masz jakąś wadę kręgosłupa?
miewasz bóle nóg albo rąk, jakieś drętwienia, mrowienia lub inne zaburzenia czucia?
bierzesz coś na refluks żołądkowy?
w gastroskopii nie było zapalenia błony śluzowej żołądka?
czy te problemy z równowagą nasilają się?
czy pojawiły się jakieś problemy ze wzrokiem?

jesteś osobą nerwową, łatwo stresującą się, lękliwą? może przynajmniej część Twoich dolegliwości wynika ze stanu psychicznego a nie z choroby ciała? może powinieneś o tym porozmawiać z psychiatrą? Odpowiedz Cytuj
Zarejestrowany: 8 lat temu
Posty: 0 bocianovsky
27 sie 2009 - 20:52:03
Biore polprazol na refluks i debretin na jelita...jestem bardzo nerwowy ale pomimo swojej natury siedem miechów nie daje sie chociaz mam wrazenie jakby mnie zzerała jakas choroba a wszyscy dookoła sie na mnie patrzą jak na czubkasad smiley Odpowiedz Cytuj
Zarejestrowany: 8 lat temu
Posty: 0 bocianovsky
27 sie 2009 - 21:02:20
Jeszcze dodam ze wszystko zaczeło sie od jelit...a wszyscy mnie badaja pod katem wątroba,trzustka,zoładek (wyszedł mi helikobakter) i pod kątem głowy...a jelitami nikt sie nie zajoł...i bedzie tak ze pójde wreszcie na kolonoskopie i mi powiedza ze po 7 miechach to juz za pózno dla mnie na leczenie i jest tam jakas lipa...tego sie obawiam i tym zyje...nie pamietam dnia przez te 210 dni zebym wstał i czuł sie jak np. przez ostatnie 4 latasad smiley Odpowiedz Cytuj
Zarejestrowany: 8 lat temu
Posty: 0 bocianovsky
27 sie 2009 - 21:11:23
Mam zwyrodnienie kregosłupa...ale te problemy z równowagą to troche wygląda tak jakbym był jakos cholernie osłabiony i po lezeniu w łożku po jakiejs chorobie nagle wstałem i poszłem na miasto takie osłabienie nóg i organizmu...ale na logikę przy 8 tysiącach białych krwinek i ob 1 no nie chodził bym jak po scianie?
Pozatym mam takie słabe nogi,zwłaszcza w łydkach do kolan,miałem robioną tomografie głowy po tym jak zaczełem zle sie poruszac 2 miesiąc(tzw. niepewny chód)
POtrzebuje natychmiastowej diagnozy a mam tyle objaw z róznych chorób ze az mnie to przeraza do tego nie dawno zaczełem pracę i mam nie ciekawa sytuacje w domu,dla tego lecze sie w miedzy czasiesad smiley
Przepraszam panie arturze za moje wypowiedzi ale sam pan widzi...31 letni facet to powinien przyjsc z jedna chorobą...a ja juz 2 przeszedłem.(watroba i tarczyca) i teraz cos sie ze mna dzieje i nie wiem co i jaki jest powód...musiałby mnie ktos zamknąc na 4 dni i gruntownie przebadać i po kolei eliminowac inne rzeczy....a tak bujam sie za przeproszenie od lekarza do lekarza i co raz to nowe teorię i nowe dolegliwości mi dochodza i mnie to juz wykancza...a jak by mnie pan poznał osobiscie to na pewno nie wysłał by mnie pan do psychiatry(recze za to)
Ale tylku tutaj mogę z kims pogadać i złapac jakis promyk nadziejismiling smiley Odpowiedz Cytuj
Zarejestrowany: 9 lat temu
Posty: 4040
Dyżurny lekarz medycyny
arturo
28 sie 2009 - 21:08:50
przede wszystkim białe krwinki na poziomie 7-9 tysięcy to jest jak najbardziej norma, której umowną granicą jest 10 tysięcy więc nie przejmowałbym się tym
piszesz że boisz się że w jelitach rozwinie się jakieś świństwo i może być za późno na leczenie, ale pamiętaj że rak jelita grubego rozwija się w starszym wieku a nie u osób koło trzydziestki, gdybyś miał pięćdziesiąt, sześćdziesiąt, no ewentualnie czterdzieści parę lat to może i trzeba by to wziąć pod uwagę
nie pisałeś też raczej o żadnych objawach które mogłyby wskazywać na chorobę jelit Odpowiedz Cytuj
Zarejestrowany: 8 lat temu
Posty: 0 bocianovsky
29 sie 2009 - 10:04:11
Tak ale 7 miesiecy ucisk pod lewym zebrem....i czesto po wypróznieniach burczenie bulgotanie i straszne gazy to chyba jelita? Odpowiedz Cytuj
Zarejestrowany: 9 lat temu
Posty: 4040
Dyżurny lekarz medycyny
arturo
30 sie 2009 - 14:52:57
burczenia i bulgotania może i tak, mogą wynikać z pracy jelit, ale ściskanie pod lewym żebrem to raczej problem z żołądkiem, chociaż oczywiście mogą to być też inne możliwości, nie da się wykluczyć także że to jelita

jednak ja osobiście stawiałbym jednak na żołądek i od tego zacząłbym szukanie przyczyny Twojego problemu winking smiley

dodatkowo masz problemy z refluksem, helicobacter pylori, więc to wszystko wskazuje na żołądek Odpowiedz Cytuj
Zarejestrowany: 8 lat temu
Posty: 0 bocianovsky
30 sie 2009 - 18:19:39
No ale gastroskopia nie wyszła w sumie zle...mogło byc gorzej....zebym tylko nie miał tych problemów z tzw niepewnym chodem to dałbym rade wszystkiemu a tak nawet do sklepu jak mam wyjsc to serce mi wali jak koładka i wogóle najpewniej czuje sie w domu chociaz przynajmniej raz na dzien łapie takiego doła ze lepiej mnie unikacsad smiley Odpowiedz Cytuj
Zarejestrowany: 9 lat temu
Posty: 4040
Dyżurny lekarz medycyny
arturo
31 sie 2009 - 18:58:34
no ale jednak badania wykazały refluks żołądkowo-przełykowy i dostałeś leki na nadkwaśność więc jednak jakieś problemy żołądkowe masz

co do tych problemów z chodem to czy zdarzyły się one tylko raz czy też do tej pory się przytrafiają?
mogą one wynikać z problemów z kręgosłupem lub jakichś innych dolegliwości neurologicznych, dobrze byłoby gdyby zbadał Cię neurolog i sprawdził czy wszystko jest w porządku, może trzeba zrobić szczegółowe prześwietlenie kręgosłupa?

Twoje problemy z równowagą mogą także wynikać z Twojej nerwowości, samo intensywne myślenie o tym, niepokój może nakręcać całą tą spiralę

sam wcześniej pisałeś, że niby z badań wynika że jesteś zdrowy a czujesz się bardzo źle... Odpowiedz Cytuj
Zarejestrowany: 8 lat temu
Posty: 0 bocianovsky
31 sie 2009 - 20:46:12
Prakktyczne problemy z chodem mam od 7 miesiecy...czytałem ze przy niedoborze b12 to normalka....z drugiej strony jak jest niedobór b12 to moze byc to nowotwór jelit...ale z drugiej strony...nie wychodzi mi niedokrwistośc z morfologi,czyli rak odpada...ale jest niedokrwistośc z samego niedoboru b12...rozumie juz pan...błedne koło?niby cos juz mozna wykluczyc ale zawsze jest to coś...miałem miec rezonans brzucha w kwietniu i juz bym pewnie wiedział i juz moze był po jakims leczeniu...ale wtedy mieli awarie w bródnowskim...a przez ten cały czas juz nigdy wiecej nie udało mi sie trafic na rezonens z dyzury czy ze szpitala czy z rejonu bo lekarze nie widzą podstaw bo badania oki a tamten lekarz mnie zrozumiał i wysłał ale ta awariasad smiley....i ja wcale nie prosze sie zeby były złe badania zeby była podstawa ale no ktos mi musi pomóc....bo stoje od 7 miesiecy w miejscu Odpowiedz Cytuj
Zarejestrowany: 9 lat temu
Posty: 4040
Dyżurny lekarz medycyny
arturo
01 wrz 2009 - 16:23:56
piszmy sobie na "Ty", będzie łatwiej winking smiley
ktoś przepisał Ci coś na tą niedokrwistość? B12 w zastrzykach i kwas foliowy? czy nikt z tym nic nie robił? to faktycznie mogą być problemy z niedoborem B12, to się zdarza, dodatkowo można próbować jeszcze inne suplementy, jakieś multiwitaminy i magnez

a z tym rezonansem to dziwna sprawa, nie przenieśli Ci badania na inny termin? skierowanie to skierowanie Odpowiedz Cytuj
Zarejestrowany: 8 lat temu
Posty: 0 bocianovsky
02 wrz 2009 - 07:58:54
Mi gastrolog powiedział ze lekki bo to jest lekki niedobór moze wynikać z gastroskopii i tego refluksu...i to nie jest postrzegane jako niedokrwistośc bo morfologia jest oki...ale sam nie dobór o czymś swiadczysad smiley
Jezeli to przez refluks to oki, a jezeli cos tam jest w jelitach i sie rozwija? Odpowiedz Cytuj
Zarejestrowany: 8 lat temu
Posty: 0 ladybirdt
25 paź 2010 - 13:07:44
Witamsmiling smiley)
Podobne do twoich objawy u mnie byly spowodowane przez niedoczynnosc tarczycy.
Bardzo mala ilosc hormonow tarczycowych w organizmie powoduje bole miesni. Bardzo trudno bylo mi sie poruszac, chodzic na zakupy... itp. zwykle czynnosci. I wieczne zmeczenie, bardzo sucha skora. Mialam takze bardzo wzdety brzuch i gazy.
A najwazniejsze co mnie dobijalo to klopoty z pamieciasmiling smiley Mialam bardzo zly nastroj, wpadlam w ciezka depresje i czulam sie beznadziejnie.
Znajdz naprawde dobrego endokrynologa, byc moze skieruje cie na badanie hormonalne- musisz zrobic WSZYSTKIE hormony tarczycy i przeciwciala a nie tylko TSH, ktora najczesciej lekarze przepisuja(moje ths zawsze bylo w normie). Czyli najwazniejsze sa: T3, T4, fT3, fT4,TSH, RT3, TG i TPA.
Jesli ktores z tych wynikow bedzie zle domagaj sie leczenia tarczycy-czasami wyniki sa w dolnej granicy "normy" a objawy sa jak w ciezkiej niedoczynnosci. Pamietaj, kazdy czlowiek jest inny a normy sa tylko wyposrodkowaniem. Leczy sie objawy a nie wyniki badanwinking smiley) I nie poddawaj sie. Ja chodzilam do lekarzy przez ok.10 lat z takimi objawami, gdyby wtedy ktos zalecil mi zwykle badania hormonalne juz dawno bylabym zdrowa. Odpowiedz Cytuj
Zarejestrowany: 7 lat temu
Posty: 0 pioruniasta87
25 paź 2010 - 13:56:00
Wiem, że Panu jest ciężko ale grunt to się nie załamywać. Ja sama od ponad pół roku latam od kardiologa do kardiologa i próbuję się wyleczyć. Jestem z Łodzi a już nawet do W-wy jeżdżę szukać pomocy. Wiem, że to jest frustrujące ale załamywanie się nie wyleczy Pana. Trzymam kciuki smiling smiley Odpowiedz Cytuj
Zarejestrowany: 7 lat temu
Posty: 0 pioruniasta87
25 paź 2010 - 13:59:09
Odpowiedz Cytuj
Niestety nie masz uprawnień aby pisać/odpowiadać na tym forum.