Witamy na forum, na którym można odbyć wizytę Online, za darmo! 
Zarejestrowany: 5 lat temu
Posty: 0 msalice17
17 paź 2012 - 14:51:04
Witam. Ostatnio siedząc poczułam ból brzucha (niezbyt silny). Ale gdy po chwili wstałam ból się nasilił, w jednej sekundzie doszedł do tego ostry, pulsujący ból w dolnej lewej części pleców (nerki?). Miewałam już tak wcześniej tylko że wtedy ból był słabszy i ustępował po kilku sekundach od momentu pojawienia się, zresztą zdarzało się to rzadko i niezależnie od tego czy byłam aktywna fizycznie czy też nie, więc zbytnio się tym nie przejmowałam. Myślałam, że i tym razem minie ale stało się inaczej. Ból stawał się coraz silniejszy, próby jakiegokolwiek poruszania się sprawiały mi ogromny ból. Nie pomogły leki (2x ibuprom + 2x nospa). Po czasie doszło nawet do tego, że nie mogłam swobodnie oddychać (każdy głębszy wdech powodował silniejszy ból pleców). Do tego lekka gorączka 37.5 stopnia. Trwało to ok. 5 godzin po czym ból nagle zniknął tak samo szybko jak i się pojawił. Teraz już czuję się właściwie dobrze, czasami tylko przy poruszaniu się odczuwam lekki ból brzucha i pleców (ale nie taki pulsujący tylko bardziej taki jak by od uderzenia). Więc moje pytanie brzmi czym to mogło być spowodowane? I jak to możliwe, żeby tak ostry ból minął w jednej chwili?. Strasznie się boję czy to się nie powtórzy bo ból jest naprawdę nie do zniesienia. Z góry dziękuję za pomocną odpowiedź. Odpowiedz Cytuj
Zarejestrowany: 5 lat temu
Posty: 8044
Dyżurny lekarz medycyny
magdalenap
17 paź 2012 - 15:06:00
Witam, proponuję na początek wizytę u lekarza rodzinnego, bardzo możliwe że był to atak kolki nerkowej, być może w nerkach są złogi, które przyblokowały chwilowo odpływ moczu i stąd ten silny ból. Zapewne trzeba wykonać badanie ogólne moczu, dodatkowo USG brzucha, zdjęcie przeglądowe jamy brzusznej. Te badania powinien zalecić lekarz rodzinny. Odpowiedz Cytuj
Niestety nie masz uprawnień aby pisać/odpowiadać na tym forum.