Witamy na forum, na którym można odbyć wizytę Online, za darmo! 
Zarejestrowany: 5 lat temu
Posty: 0 sasquie
27 wrz 2012 - 17:11:31
Witam!
Od ponad 2 miesięcy mam powiększone dwa węzły chłonne na szyi, ok. 1-2cm pod uszami. Z początku miałem powiększony jeden węzeł (był i jest w kształcie "podłużnej kulki", ma około 2cm choć mam wrażenie, że czasem jest mniejszy, czasem większy). Byłem na wizycie u laryngologa który stwierdził, że powiększenie to reakcja skórna na ukąszenie komara (bo faktycznie miałem obok ślad ukąszenia) i że po tygodniu węzeł powinien zniknąć. Nie zniknął, dostałem na tydzień antybiotyk Augmentin, który również nie pomógł. Po kilku dniach zauważyłem, że powiększeniu uległ drugi węzeł, z drugiej strony (ten ma ok. 2,5cm, jednak jest bardziej płaski więc nie mogę dokładnie określić). Zaczęło mnie także boleć gardło (i boli nadal). Byłem na wizycie u lekarza rodzinnego który obejrzał gardło i palpacyjnie sprawdził węzły chłonne. Powiększone są tylko dwa, oba twarde, raczej nieruchome i nie bolą. Lekarz nie stwierdził żadnego zapalenia gardła, zlecił badania krwi, moczu, OB. Wszystkie wyniki były w normie. Lekarz powiedział, że po infekcji dróg oddechowych węzły długi czas mogą być powiększone (często choruję na infekcje górnych dróg oddechowych). Nie wiem, czy to może mieć jakiś związek z węzłami, ale od 2-3 lat mam takie dziwne uczucie jakby „ciasnoty” w klatce piersiowej, szybko się męczę, często pocę nawet w czasie niewielkiego wysiłku. Mogę powiedzieć, że teraz po przebiegnięciu jakichś 50-60m teraz czuję się tak, jak parę lat temu po zrobieniu dystansu 600m… Nie umiem się na czymś skupić przez dłuższy czas, nic mi się nie chce. Lekarz rodzinny przy pierwszej wizycie (wtedy, kiedy byłem w sprawie węzłów) przepisał mi tabletki Pramolan (nie pomogły), teraz biorę Zomiren, który również nie daje poprawy. Jutro idę na ponowną wizytę jednak martwię się, że lekarz nie mówi nic o tych węzłach. Czy te dwie sprawy mogą się łączyć? Czy powinienem się martwić? Dodam, że mam 18 lat, prowadzę raczej siedzący tryb życia.
Pozdrawiam Odpowiedz Cytuj
Zarejestrowany: 5 lat temu
Posty: 0 sasquie
27 wrz 2012 - 17:14:52
Dodam, że po wysiłku moje serce dość mocno przyspiesza i zaczyna dosłownie "walić jak młot". Lekarz dwukrotnie mnie osłuchiwał i za każdym razem mówił, że wszystko jest w porządku, jednak przecież nie badał mnie po wysiłku. Odpowiedz Cytuj
Zarejestrowany: 9 lat temu
Posty: 4040
Dyżurny lekarz medycyny
arturo
27 wrz 2012 - 17:50:29
generalnie z tego co piszesz badania krwi są w porządku, osłuchiwaniem lekarz również nie stwierdził nic niepokojącego, można jeszcze ewentualnie zbadać TSH, prześwietlić klatkę piersiową, czy inne dodatkowe badania zrobić (mocznik, kreatynina, elektrolity, glukoza) ale bardzo możliwe że przyczyną tego wrażenia męczenia się i jakby ucisku jest stres
jesteś osobą nerwową? łatwo się stresujesz?

co do powiększonych węzłów to trudno wskazać jednoznacznie przyczynę ale wydaje się że nie jest to groźne, nie masz innych objawów które mogłyby niepokoić

schudłeś ostatnio bez powodu?
temperaturę ciała masz w normie?
odnośnie tych węzłów chłonnych to można ewentualnie jeszcze USG zrobić ale o zasadności powinien zdecydować już Twój lekarz Odpowiedz Cytuj
Zarejestrowany: 5 lat temu
Posty: 0 sasquie
27 wrz 2012 - 18:22:33
Dziękuję za szybką reakcję z Pana strony. Miałem od razu zrobione TSH - wynik 2,4364. To prawda, jestem osobą, którą często łapie stres, jestem nerwowy. Ale tak było od zawsze, a opisane objawy mam dopiero od 2-3 lat. Skoro jednak ani Pan, ani mój lekarz rodzinny nie widzicie nic niepokojącego to i ja faktycznie nie powinienem się martwić. Nie chudłem, wręcz przeciwnie, trochę przybrałem na wadze. Temperatura jak najbardziej w normie. W takim razie nie powinienem się także martwić tym trwającym bólem gardła? Trochę się zmartwiłem, kiedy ani antybiotyk ani inne tabletki (brałem Neo-Angin i Cholinex) nie pomogły, jednak, jak pisałem, lekarz nie przepisał mi żadnych dodatkowych leków. Odpowiedz Cytuj
Niestety nie masz uprawnień aby pisać/odpowiadać na tym forum.