Witamy na forum, na którym można odbyć wizytę Online, za darmo! 
Zarejestrowany: 3 lat temu
Posty: 1 lena84
07 sie 2014 - 11:32:57
Specjalizacja: Ginekolog
Płeć: kobieta
Wiek: 30
Czy na coś choruję: tak
Czy na coś choruję - komentarz
niedoczynność tarczycy
Czy przyjmuję jakieś leki: tak
Czy przyjmuję jakieś leki - komentarz
euthyrox 75
Do tej pory przechodziłem/am jakieś poważniejsze choroby, które mogłyby mieć tutaj znaczenie: nie
Jakie to są dolegliwości:
infekcja grzybiczna pochwy
Witam
Borykam się z nawróconą infekcją grzybiczną pochwy? Leczenie pierwszej infekcji (maść Pimafucort, Orungal i globulki Macmiror) zakończyło się 20 lipca, następnie nastąpiło leczenie probiotykiem (dopochwowo i doustnie). Po tygodniu zaczęłam odczuwać pieczenie i zaobserwowałam serowate upływy, co świadczyło o tym, że infekcja wróciła. Lada dzień miała dostać okres więc ratowałam się maścią Pimafucort, którą ginekolog przepisał przy pierwszej infekcji, a zaraz po zakończonej miesiączce miałam zamiar wybrać się do ginekologa. Niestety miesiączka nie przychodziła. Zrobiłam w miedzy czasie test ciążowy, wyszedł negatywny. Po tygodniu oczekiwania na miesiączkę udałam się do lekarza. Stwierdził kolejna infekcję grzybiczną i zrobił także USG, które wykazało niepęknięty pęcherzyk Graffa, co jak stwierdził lekarz, spowodowało brak miesiączki. Na infekcje przepisał dopochwowo globulki clotrimazolum 500 mg (10 globulek) oraz tabletki mycosyst 200mg (7 tabletek). Na wywołanie miesiączki dostałam Lutenyl (10 tabletek-miesiączka miała się pojawić 2 do 4 dnia po zakończeniu kuracji). Zalecenia były takie iż rano miała powtórzyć test ciążowy i gdyby był negatywny rozpocząć kurację. Test, jak kolejne wcześniejsze, wyszedł negatywny więc rozpoczęłam kurację wzięłam Lutenyl oraz Mycosyst. Po południu, oczekiwana miesiączka przyszła (ale nie w takim terminie jak mówił lekarz, więc to na pewno nie zasługa Lutenylu). Zastanawiam się teraz co dalej począc z leczeniem infekcji. W przypadku miesiączki nie mogę rozpocząć kuracji globulkami Clotrimazolum. Prosze o rade? Czy mam przeczekać miesiączkę i rozpocząć kuracje globulkami i mycostsem? Czy może brać ten Mycosyst jak już wczoraj zaczęłam, a kurację globulkami włączyć dopiero po miesiączce? Niestety lekarz nie uprzedził mnie na taką ewentualność. Wg tego co mówił miesiączka miał przyjść po zakończonej kuracji. Nie wiem jak powinnam postąpić aby leczenie było efektywne. Nie chcę aby infekcja powróciła po raz kolejny.
Odpowiedz Cytuj
Zarejestrowany: 5 lat temu
Posty: 8044
Dyżurny lekarz medycyny
magdalenap
07 sie 2014 - 11:45:08
Witam, proponuję zażywać Mycosyst już teraz a po zakończeniu miesiączki zastosować globulki Clotrimazolu. Odpowiedz Cytuj
Zarejestrowany: 3 lat temu
Posty: 1 lena84
07 sie 2014 - 11:48:54
A czy nie będzie lepiej przeczekać miesiączkę i rozpocząć kurację po miesiączce? tak aby zaatakować to paskudztwo ze zdwojoną siła ( jednocześnie mycosystem i globulkami clotrimazolum)?? Odpowiedz Cytuj
Zarejestrowany: 5 lat temu
Posty: 8044
Dyżurny lekarz medycyny
magdalenap
09 sie 2014 - 10:54:12
Jeśli jest infekcja to lepiej działać od razu - najpierw leki doustne, które działają ogólnoustrojowo, a później po miesiączce dołoży Pani leki miejscowe. Takie leczenie powinno być skuteczne. Odpowiedz Cytuj
Niestety nie masz uprawnień aby pisać/odpowiadać na tym forum.