Witamy na forum, na którym można odbyć wizytę Online, za darmo! 
Zarejestrowany: 3 lat temu
Posty: 0 dariusz89
13 wrz 2011 - 06:06:40
Witam!
Jestescie moja ostatnia deska ratunku. Szukalem odpowiedzi na to pytanie na wszystkich portalach medycznych, zarowno polskojezycznych, jak i niemiecko- oraz angielsko- i nigdzie nie znalazlem satysfakcjonujacej mnie odpowiedzi. Takze wizyta u lekarza nie przyniosla skutku. Otoz mam 22 lata, od ok. roku zauwazam czerwone pojawianie sie na mojej twarzy czerwonych plam po wypiciu alkoholu. Ich wyskoczenie poprzedza wybuch goraca, a moja glowa zaczyna pulsowac. Plamy wyskakuja stopniowo, a po chwili tworza sie z nich dwa ogromne, wrecz piekace rumience. Jest to bardzo dyskomfortowe, dlatego szukam pomocy. Lekarz zalecil mi picie proszku zasadowego - nie pomoglo. Na wlasna reke przeczytalem, ze pomoc moze kuracja rutyna - brak efektu. Dzis dowiedzialem sie, ze pomoc moga tabletki na zgage. Jedna tabletka przed pierwszym lykiem alkoholu i plamy nie wystepuja do jego ostatniego lyku. Rozne zrodla podaja rozne przyczyny - wada genetyczna, nadcisnienie tetnicze, choroba watroby, powody alergiczne (jestem alergikiem, lecz badania nie wykazaly uczulenia na alkohol, a branie tabletek przeciwalergicznych nie wyklucza powstawania plam). Pomozcie mi prosze, chce w spokoju wypic trzy piwa ze znajomymi i nie myslec caly czas o tym, czy moja twarz nie pokryly czerwone, gorace plamy. Licze na Was i z gory dziekuje za podjecie mojej sprawy! Odpowiedz Cytuj
Zarejestrowany: 6 lat temu
Posty: 4019
Dyżurny lekarz medycyny
arturo
13 wrz 2011 - 12:31:33
problem polega prawdopodobnie na tym że drobne naczynia krwionośne twarzy rozszerzają się pod wpływem alkoholu i dlatego pojawiają się te rumieńce
czy wykonywałaś badania wątroby? AspAT, AlAT?
morfologię krwi? myślę że warto te badania zrobić
próbowałaś stosować na policzki kremy nawilżające i ochronne? Odpowiedz Cytuj
Zarejestrowany: 3 lat temu
Posty: 0 dariusz89
13 wrz 2011 - 17:52:16
Tak, czytalem takze o rozszerzeniu sie naczyn krwionosnych, lecz pisano takze, ze wlasnie kuracja rutyna zapobiega sie ich rozszerzaniu, a jak juz wspomnialem to nie pomoglo.

Nie robilem zadnych badan, procz badan alergicznych. Problem w tym, ze przebywam teraz w USA i dopiero za ok. 3 tyg bede mogl dowiedziec sie o wynikach takich badan.

Dziekuje za szybka odpowiedz, lecz prosze mi powiedziec, jak ustosunkowalby sie Pan do slow znajomego, ktory uwaza, ze zna podobny przypadek i ten mezczyzna bierze tabletki na zgage by zapobiec wyskakiwaniu tych plam. Czy to moze naprawde pomoc? Odpowiedz Cytuj
Zarejestrowany: 6 lat temu
Posty: 4019
Dyżurny lekarz medycyny
arturo
14 wrz 2011 - 00:23:02
rutyna teoretycznie wzmacnia naczynia krwionośne, no ale próbowałeś i nie pomogło, więc w praktyce się nie sprawdziło
co do leków na zgagę czy obniżenie kwaśności soku żołądkowego to trudno mi powiedzieć, bo nie słyszałem nigdy o tym żeby się je w takim celu stosowało, ale zawsze możesz spróbować, u nas w kraju dostępny jest bez recepty Bioprazol (omeprazolum), to jest właśnie jeden z tych leków, nie wiem czy w Stanach też jest on dostępny ale możesz zapytać w aptece, ewentualnie mogą wydać Ci zamiennik Odpowiedz Cytuj
Zarejestrowany: 3 lat temu
Posty: 0 dariusz89
14 wrz 2011 - 01:07:35
Bardzo dziekuje Ci za ta cenna informacje. W takim razie sprobuje z omeprazolum. Nawet jesli pomoze mysle, ze i tak powinienem zrobic podane przez Ciebie badania. Jeszcze raz dziekuje winking smiley Odpowiedz Cytuj
Zarejestrowany: 3 lat temu
Posty: 0 dariusz89
06 paź 2011 - 00:46:43
Jestem już w Polsce. Zrobiłem parę badań:
- morfologia - wszystko w normie,
- AlAT - 66/50
- AspAT - 30/50
- Bilirubina całk. - 1,12/1,2
Z tymi wynikami poszedłem do gastroenterologa. Zalecił zrobienie badań na obecność WZW typu B i C. Wynik - ujemny w obu przypadkach. Kolejne badania, które zalecił to USG (wszystko w normie prócz lekko jasnej wątroby), cholesterol (161/200), Trójglicerydy (77/150). Dodatkowo zrobiłem badanie na obecność lambrii. Wynika z tego, że wszystko z moją wątrobą jest w porządku, także nie jest to pewnie czynnik powodujący występowanie moich plam. Ciśnienie mam także w normie. Ale, gdy w międzyczasie wybrałem się na ryby, po wypiciu jednego piwa miałem rozgrzaną, pulsującą twarz i ogromne czerwone rumieńce - jakby ze zdwojoną siłą. Wciąż nie wiem, co jest tego przyczyną. Może powtórzyć badania alergiczne?

Czytałem też, że być może jest to związane z genetyką i brakiem genu ALDH2. Czy jest na to rada czy genetyki się jednak nie oszuka? Odpowiedz Cytuj
Zarejestrowany: 6 lat temu
Posty: 4019
Dyżurny lekarz medycyny
arturo
06 paź 2011 - 13:02:16
trochę zastanawiające jest to że masz podwyższony poziom AlAT przy prawidłowym AspAT, no ale gastroenterolog zrobił Ci dodatkowe badania i nic więcej nie wyszło a to dobrze, czy zlecił w takim przypadku powtórzenie AlAT i AspAT za jakiś czas?
wygląda na to że chyba będzie ciężko pozbyć się tego zaczerwienienia z twarzy, może po prostu to zaakceptuj, w końcu to nie jest żadna tragedia i nikomu dookoła to raczej nie przeszkadza Odpowiedz Cytuj
Zarejestrowany: 3 lat temu
Posty: 0 dariusz89
06 paź 2011 - 21:51:00
Tak, zalecił powtórzenie badań za miesiąc. Przez ten czas nie mogę spożywać alkoholu.

Oczywiście, masz rację winking smiley To nie jest żadna tragedia. Jednak ogromny dyskomfort, którego chciałbym się pozbyć za wszelkie pieniądze. Odpowiedz Cytuj
Zarejestrowany: 6 lat temu
Posty: 4019
Dyżurny lekarz medycyny
arturo
07 paź 2011 - 13:46:29
no właśnie, nie udało się puki co znaleźć innej przyczyny podwyższonych enzymów wątrobowych więc lekarz wziął pod uwagę alkohol - i słusznie, będziesz widział jak będą wyglądać wyniki za miesiąc, na tej podstawie będzie można podjąć dalsze decyzje Odpowiedz Cytuj
Zarejestrowany: 3 lat temu
Posty: 0 dariusz89
05 gru 2011 - 19:37:05
Witam!

Swego czasu podjąłem temat czerwonych plam, które występują u mnie po spożyciu alkoholu. Przyszły zimne dni, a razem z nimi poszerzyły mi się przyczyny powstawania tych plam. Zauważyłem czerwoną twarz także od zimna na dworze, od zmęczenia, po wysiłku fizycznym, po seksie, przy denerwowaniu się, w trakcie stresujących sytuacji. To jest naprawdę irytujące!

Ponadto zauważyłem u siebie parę innych dolegliwości, które być może łączą się w jedną całość:
- ciągłe uczucie zmęczenia,
- częste bóle głowy,
- rozstrojenie żołądka,
- kłucie w klatce piersiowej,
- wiecznie zimne dłonie i stopy,
- pulsowanie w przeponie

Być może jestem przewrażliwiony jednak naprawdę nie wiem, co dzieje się z moim organizmem, bo czerwienienie na twarzy skądś musiało się wziąć, a nie znam tego przyczyny.

Od blisko miesiąca biorę regularnie Cerutin, jednak nic wciąż mi nie pomaga. Poradzono mi bym udał się z tym problemem do dermatologa, bo ani lekarz rodzinny ani alergolog ani tez gastroenterolog nie potrafili mi pomóc. Odpowiedz Cytuj
Zarejestrowany: 2 lat temu
Posty: 114
Pomocnik forum
wieka-58
05 gru 2011 - 20:11:21
Teraz to już wpadłeś w nerwicę,
ale tak jest jak się nia ma większch problemów to małe urastają do rangi dużych,
a może wystarczyło od razu nie pić alkoholu skoro organizm tak na niego reagował!?
Ale Ty nie ,drążyłeś i drążyłeś i dodrążyłeś do nerwicy,
podam przyklad: mój mąż zawsze jak wypił za dużo alkoholu na imprezie żołądek wywracało mu mu do góry nogami,jak ja to mówię,chory na amen, też by musiał chodzić po lekarzach, że nie może za dużo wypić!?
Coś sie dzieje,nie wszystko da się wyjasnić,trzeba sie z tym pogodzić,minimalizować sytuację w jakich dochodzi do takiego dyskomfortu,wyciszyć sie , nie przejmować ,pogodzić się z taką dolegliwością bo można wpaść w paranoję,
to taka moja rada. Odpowiedz Cytuj
Zarejestrowany: 2 lat temu
Posty: 0 talib
14 cze 2012 - 21:18:15
Witam serdecznie,

mam podobny problem. Szukałem, szukałem i również nic nie znalazłem. To musi być genetycze, gdyż prześledziłem kto u mnie w rodzinie ma taki syndrom. Wśród kuzynostwa , ciotek, wójków jedni mają tą dolegliwość inni nie. Np. Mój ojciec nie ma, mama ma, brat ma siostra nie. Siostra mamy tak, brat nie. U mnie występuje jeszcze bardzo przyspieszona akcja serca oraz siłą skórczów (powyżej 100 - mało serce nie wyskoczy, gdy w spoczynku jest ok 55). Co dziwne ciśnienie wtedy jest tylko lekko wyższe niż normalnie co sugerować by to mogło: no właśnie co? Rozszerzenie naczyń włosowatych. Generalnie bardzo słabo metabolizuję alkohol i po porządnych imieninach gdy na drugi dzień wszyscy już są fit u mnie i ubrata alkomat pokazuje praktycznie tyle ile podczas imprezy. Generalnie potrafię bardzo dużo wypić bez widocznego efektu upojenia alkoholowego (poza tym, ze nic na drugi dzień nie pamiętam). Czytałem, ze to może być wina podwyższonego poziomu dehydrogenazy alkoholowej i przez to szybszei przemianie alkoholy w kwas octowy. Ale do tenatu: skąd te plamy? Odpowiedz Cytuj
Zarejestrowany: 6 lat temu
Posty: 4019
Dyżurny lekarz medycyny
arturo
15 cze 2012 - 16:31:16
Darek:
Twoje objawy nie muszą wskazywać na żadną konkretną chorobę, ja na miejscu Twojego lekarza rodzinnego po prostu zrobiłbym Ci podstawowe badania, łącznie z próbami wątrobowymi (tak na wszelki wypadek), ale najprawdopodobniej problem polega na nadmiernej reakcji drobnych naczynek krwionośnych w skórze co powoduje okresowe zaczerwienienia czy zimną skórę, nie jest to groźne
stres może nasilać takie rzeczy, czasami stosuje się na to te leki które wykorzystuje się w leczeniu lęków i fobii Odpowiedz Cytuj
Zarejestrowany: 6 lat temu
Posty: 4019
Dyżurny lekarz medycyny
arturo
15 cze 2012 - 16:33:43
Talib:
w dużej mierze masz rację, taka skłonność do tworzenia się plam pod wpływem alkoholu, stresu czy jeszcze innych czynników jest genetyczna, dochodzi do tego jeszcze dodatkowo czynnik psychologiczny, nasza podatność na stres, co również w dużej mierze jest dziedziczone, można próbować to regulować lekami ale problem raczej nie zniknie na stałe Odpowiedz Cytuj
Zarejestrowany: 1 rok temu
Posty: 0 lila933
28 gru 2012 - 15:31:59
Przeważnie jest to choroba genetyczna. Jednak osobiście nie uważam tego za coś groźnego, niebezpiecznego. Wręcz przeciwnie mam ten sam problem i odczuwam podwyższone ciśnienie i związane z tym ciepło, szczególnie grzejące się policzki. smiling smileyJa mam taki problem tylko i wyłącznie po spożyciu wódki. Niedawno znalazłam na to sposób, który się sprawdza. Zawsze przed imprezą czy w ogóle przed piciem pije wapno. W zależności od tego ile będę pić , jeśli długo to większą dawkę wapna. To działa i plam nie ma, a nawet jeśli są to prawie niewidoczne. Tylko trzeba pamiętać o tym, że wapno należy spożyć przed piciem alkoholu, najlepiej godzinę, dwie wcześniej. Odpowiedz Cytuj
Zarejestrowany: 6 lat temu
Posty: 4019
Dyżurny lekarz medycyny
arturo
28 gru 2012 - 17:32:00
no proszę, Lila podrzuciła Wam ciekawy pomysł, jak uporać się z problemem tych plam po alkoholu, można poeksperymentować z tym wapnem, oczywiście każdy jest inny i na każdego działa to ineczej, może będzie poprawa, warto spróbować Odpowiedz Cytuj
Zarejestrowany: 1 rok temu
Posty: 0 kasiula2073
10 kwi 2013 - 20:05:32
Też miałam ten problem. Ostatnio zauważyłam, że duża dawka witaminy C (czy Rutinoscorbinu) zmniejsza lub całkowicie zwalcza te krępujące objawy. "Duża dawka" dla mnie to szklanka wody z wyciśniętym sokiem z całej cytryny + jedna tabletka Rutinoscorbinu. Trzeba to zażyć 1-2 godziny przed spożyciem alkoholu. To jest moja porada, mnie najczęściej pomaga grinning smiley Odpowiedz Cytuj
Zarejestrowany: 6 lat temu
Posty: 4019
Dyżurny lekarz medycyny
arturo
11 kwi 2013 - 12:15:52
pamiętajcie tylko że zbyt duża ilość witaminy C czy kwaśnych soków również nie jest dobra, ze względu na to że zakwasza mocz i może powodować odkładanie złogów, oczywiśie w drugą stronę też nie należy przesadzać, czasami można się wspomóc takim robionym specyfikiem, ale na pewno codzienne jego wypijanie nie byłoby dobrym pomysłem Odpowiedz Cytuj
Niestety nie masz uprawnień aby pisać/odpowiadać na tym forum.