Zatrucie tlenkiem węgla

Gasflammen
Dodano: 09:07 5 grudnia 2013
Aktualizowano: 09:07 5 grudnia 2013
Źródło:

Okres grzewczy się rozpoczął, a to niestety wiążę się rok rocznie ze wzrostem przypadków zatruciem tlenkiem węgla. Najczęściej winę za to ponosimy my sami (dogrzewając mieszkania w niekoniecznie legalny sposób), lub wadliwa instalacja grzewcza. Niestety skutki zatrucia tlenkiem węgla, odczuwamy już tylko my.

W zeszłym sezonie grzewczym (między listopadem 2012, a marcem 2013), zanotowano wiele zdarzeń związanych z tlenkiem węgla. Ofiar śmiertelnych tego typu sytuacji było aż 91. Liczba poszkodowanych idzie w tym przypadku w setki osób. W Polsce tlenek węgla w statystykach zajmuje 3 miejsce po zatruciach alkoholem i lekami. W Austrii z kolei, takie zdarzenia stanowią 55% wszystkich zatruć. Czemu te liczbą są aż tak duże?

Pierwsze dwa powody wymienione zostały już we wstępie. Problem jednak z tlenkiem węgla (nazywanym też czadem) polega przede wszystkim na tym, że jest to gaz bezwonny i bezbarwny. Nawet jeśli dochodzi do ulatniania się go, to nie musimy być tego świadomi. Zagrożeniem jest dla nas nieszczelna instalacja, spaliny silnikowe, a także pożary (jeśli znajdujemy sie w jego bezpośrednim otoczeniu). W takich przypadkach pojawia się tlenek węgla. W momencie kiedy nasz organizm jest zatruwany mogą pojawić się pewne objawy, które na to wskazują. Do tych symptomów zalicza się między innymi senność, problemy z koncentracją i ból głowy. Mogą też pojawić się nudności, oraz szum w uszach. W przypadku zatrucia tlenkiem węgla pojawiają się również zawroty głowy.

Natężenie, ale także same objawy zależą od ilości czadu, ale również czasu ekspozycji na ten gaz. W cieżkich przypadkach może dochodzić do utraty przytomności. Jeśli stężenie objętościowe CO w powietrzu przekroczy 1,28% ( w jednostkach wyraża się to jako 12 800 ppm), to po 3 minutach może dojść do śmierci.

Trujące działanie tlenku węgla opiera się na tym, że łączy się on między innymi z hemoglobiną. To powoduje, że transport tlenu z płuc do tkanek naszego organizmu zostaje w znacznym stopniu ograniczony. Dochodzi do tak zwanej hipoksji (niedotlenienia). W skutek działania czadu dochodzi do kolejnych uszkodzeń układów wewnętrznych.

Podziel się ze znajomymi