Jak alkohol wpływa na organizm?

alko1


Administrator

Dodano: 13:45 25 lipca 2013
Aktualizowano: 13:45 25 lipca 2013
Źródło: Paweł Mazur

Alkohol ma ogromny wpływ na nasz organizm. Zewsząd „atakują” nas informacje o tym, że jego działanie może wywołać wiele szkód, również w kwestii naszego życia rodzinnego. Czy wiemy jednak dokładnie jak alkohol działa?

 

Alkohol to tak naprawdę zbiór wielu mniej lub bardziej toksycznych substancji. Najgorszą z punktu widzenia naszego organizmu jest substancja o nazwie aldehyd octowy. Kiedy wypijemy zbyt dużą ilość alkoholu, to właśnie przez nią możemy mieć bóle głowy, nudności, a także wymioty. To jednak nie wszystko. To właśnie przez aldehyd octowy pojawia się u osób, które piją regularnie, zaczerwienienie skóry twarzy. Substancja ta w końcu jest odpowiedzialna za tak zwany syndrom dnia następnego, czyli kaca. Alkohol może powodować stany lękowe. Często związane są one z omamami. Po alkoholu może się pojawiając tak naprawdę wiele objawów. Część z nich jest charakterystyczna dla wszystkich osób, które go nadużywają. Inne z kolei zdarzają się rzadko. Ból nerek po alkoholu na przykład, najczęściej jest efektem choroby tego narządu. Występuje również u osób, które łączą alkohol z braniem suplementów, które mają poprawić masę mięśniową.

Jednak największe zniszczenia alkohol może wywoływać w wątrobie. Jeśli spożywamy go w nadmiarze i przez wiele lat, to jest nieuniknione. Wątrobą w wyniku działania alkoholu ulega uszkodzeniu i zostają zaburzone jej funkcje. Konsekwencją może być tak zwana „marskość wątroby”.

Alkohol ma również wpływ na nasz układ nerwowy. To, że się upijamy i odczuwamy na przykład kręcenie się w głowie jest właśnie efektem wspomnianego działania. Ma jednak również na to czego nie widzimy. Powoduje na przykład zaburzenia w pracy komórek nerwowych. Zakłócony zostaje także transport neuroprzekaźników. Alkohol ma wpływ na pracę serca. Może ją zakłócić. Zwiększa on także ryzyko wystąpienia zmian miażdżycowych. W wyniku regularnego nadużywania alkoholu może dojść również do zawału serca. Ryzyko jest większe niż w przypadku osób, które go nie piją.

Podziel się ze znajomymi