Gastroskopia

8CwXtTa2XNUQ38BRvu33GM0Og4r4iC.jpg


Administrator

Dodano: 12:39 6 września 2012
Aktualizowano: 12:47 6 września 2012
Źródło: Autor: Paweł Mazur


Badanie, które większości z nas może się kojarzyć źle i niejako trudno się temu dziwić. Jego prawdziwa – rzadziej potocznie używana – to panendoskopia. Metoda ta nie jest wcale nowa, bo jak podają statystyki po raz pierwszy zastosowano ją jeszcze w XIX wieku.

Nie jest to badanie przyjemne już na pierwszy rzut oka. Gastroskopia ma pozwolić ocenić dokładnie wygląd i stan górnego odcinka układu pokarmowego. Mowa tutaj więc o przełyku, żołądku, a także dwunastnicy. Badanie rozpoczyna się od wprowadzenia do jamy ustnej giętkiego aparatu. Sama gastroskopia nie trwa długo, bo najczęściej zamyka się ona w pięciu minutach. Zdarza się, iż trwa 10. Zanim urządzenie to zostanie wprowadzone do jamy ustnej, to podaje się roztwór lidokainy, który jest miejscowym znieczuleniem. Tutaj warto zauważyć, że badanie to jest inwazyjne. W związku z tym – zanim zostanie przeprowadzone – potrzebna jest przede wszystkim zgoda pacjenta. Wyróżnia się dwa rodzaje tego badania: diagnostyczne i terapeutyczne. Ten pierwszy typ jest dużo bardziej bezpieczny i może być wykonywany zarówno w szpitalu, jak i w warunkach ambulatoryjnych. Drugi typ ma pewnego rodzaju procedury, które wymagają doświadczonego zespołu lekarzy.

Istnieje kilka funkcji gastroskopii. Po pierwsze, daje ona możliwość oceny stanu błony śluzowej górnego odcinka przewodu pokarmowego. Bada się również treść płynną, a także to w jaki sposób funkcjonuje przełyk, żołądek i dwunastnica. To gastroskopia pozwala postawić diagnozę dotyczącą chorób zapalnych (zarówno wirusowych, jak i bakteryjnych), pewnych zmian, które mogły zajść na przykład w żołądku poprzez działanie substancji toksycznych.

Jeśli chodzi o konkretne wskazania do badań, to jest tak naprawdę bardzo dużo. Mogą nimi być objawy umiejscowione w okolicach naszego układu pokarmowego lub podejrzenia dotyczące wielu chorób. Niezależnie jednak od wskazań, gastroskopii nie powinno się przeprowadzać u osób, które niedawno przeszły zawał serca lub mają ostrą niewydolność wieńcową lub oddechową.

Więcej na temat

Podziel się ze znajomymi