Co oznaczają szmery w uszach?

Beautiful business woman lying in bed and covering her ears with
Dodano: 13:11 9 czerwca 2014
Aktualizowano: 15:06 13 czerwca 2014
Źródło:

Każdemu z nas zdarza się słyszeć dziwne dzwonienie, szumy, czy gwizdy w „naszej głowie”. Niektórzy nie zwracają na to w ogóle uwagi. Innym zdecydowanie utrudnia to codzienne funkcjonowanie. Jeśli pojawiają się one rzadko, a do tego są krótkotrwałe, to nie powinny być dużym zmartwieniem. Inaczej sytuacja przedstawia się momencie, kiedy  mają one dużą częstotliwość.

Szumy uszne powstają bez zewnętrznego bodźca. Mają one charakter subiektywny. Oznacza to, że słyszalne są tylko przez osobę u której powodują one uczucie dyskomfortu. Wyróżnia się trzy rodzaje szumów: czaszkowy, uszny i nerwowy. Ten ostatni związany jest zazwyczaj z zapaleniem ucha środkowego, lub błędnika. Może być on także efektem starzenia się organizmu, jak również długiego przebywania w hałasie. Szum uszny jest pulsujący i nasila się on przy wysiłku, a także w sytuacji, kiedy pojawia się stres. Może się on zmieszać również przy ruchu głową.

W ponad 60% przypadków nie udaje się ustalić przyczyny pojawienia się szumów. W części z nich powodem jest najprawdopodobniej mózg. Ma to być związane z nieprawidłowym przetwarzaniem dźwięków do niego docierających. Szumy mogą mieć również określone przyczyny. Zalicza się do nich między innymi uraz akustyczny. Przyczyną takowego może być zbyt głośne słuchanie muzyki. Przyczyną może być też uraz czaszki, a także wspominana infekcja. Powodem szmerów może być też uszkodzenie w stawie żuchwowym.

Ich objawy określane są subiektywnie jako „szmery, gwizdy, pulsowanie, piszczenie i dzwonienie”. Można je próbować wyleczyć (zazwyczaj ustalić i pozbyć się w miarę możliwości ich przyczyny), ale co oczywiste lepszym rozwiązaniem jest profilaktyka. Opiera się ona przede wszystkim na ochronie uszu przed nadmiernym hałasem. Powodem szmerów usznych może być też depresja, a także problemy ze snem. W obu przypadkach rozwiązanie głównego problemu powinno pomóc w „pozbyciu się” słyszenia pisków i szmerów. Niektóre leki również mogą powodować tego typu przypadłość, dlatego też profilaktycznie w miarę możliwości powinniśmy ich unikać.