Preparaty na łysienie

H6j05A1586PYo9z5Dw3xA80rx204n1.jpg


Administrator

Dodano: 11:08 27 czerwca 2011
Aktualizowano: 11:14 27 czerwca 2011
Źródło: Autor: Paweł Mazur

Bez wątpienia temat łysienia, czy po prostu nadmiernie wypadających włosów to dość delikatna sprawa, szczególnie u ludzi młodych do 30 roku życia, którzy starają się jak najlepiej wyglądać. Zazwyczaj w przypadku kiedy taka sytuacja ma miejsce zaczynamy się nerwowo rozglądać szukając porady w zasadzie wszędzie od zwykłych leków począwszy, na medycynie niekonwencjonalnej skończywszy. Oczywiście każda z metod na walkę z łysieniem ma swoje zalety i wady, ja jednak tutaj skupię się na grupie preparatów, których składniki mają jakieś medyczne poparcie w kwestii swojego działania.

Skupię się dzisiaj na preparatach przeznaczonych do walki z łysieniem androgenowym, bo po pierwsze jest to najczęściej występujący typ związany z nadmiernym wypadaniem włosów, a po drugie na rynku jest najwięcej produktów tego typu. Minoxidil to składnik preparatów na łysienie znany chyba wszystkim, którzy się z tym problemem mierzą. Pierwotnie był on stosowany do leczenia problemów z nadciśnieniem. Z czasem zaczęto go stosować w produktach na łysienie androgenowe (badania wykryły, że skutkiem ubocznym działanie minoxidilu jest wzmożony wzrost włosów). Chyba pierwszym preparatem tego typu stał się Rogaine, szeroko kilkanaście lat temu reklamowany w USA. W naszym kraju obecnie kupić można dwie grupy preparatów zawierających ten składnik, odpowiednio z 2 i 5 procentowym roztworem minoxidilu.

Kolejnym popularnym składnikiem produktów na łysienie jest palma sabałowa. Nawiasem mówiąc też na początku była stosowana w leczeniu innego problemu, chociaż akurat w przeciwieństwie do wyżej opisywanego przynajmniej miało to związek z wypadaniem włosów. Palmę sabałową stosowano przy leczeniu problemów z prostatą, kiedy zbyt duża ilość DHT czyniła tam szkoda. A to właśnie ta pochodna testosteronu odpowiedzialna jest za łysienie androgenowe. Zbyt duża jej ilość osłabia nasze włosy. Właśnie z tego powodu, dość często w tego typu preparatach stosuje się składniki przeznaczone pierwotnie do leczenie prostaty. Tak jest chociażby z finasterydem, który stał się jednym z częściej występujących związków w produktach na łysienie.

Niezależnie od wybranego składnika trzeba sobie jednak zdać sprawę, że każdy z nich w pewien – mniejszy lub większy – sposób ingeruje w ilość testosteronu, a jeśli mamy go za mało wtedy mogą pojawić się problemy z potencją seksualną.