Zatrucie muchomorem sromotnikowym

gt194xZ0Ua30RTWdWCA3ysa92SU4zB.jpg
Dodano: 08:40 28 listopada 2008
Aktualizowano: 14:37 16 stycznia 2012
Źródło: artykuł "Zabójca w kapeluszu" RYSZARD FELDMAN, "Wwiedza i życie" nr 8/1996 http://www.grabieniec.pl/pokaz_artykul.php?id_artykulu=342 http://www.nagrzyby.pl/index.php?artname=news&artmid=content&id=2484

Niestety dość często zdarza się, że grzyby zbierają osoby nie znające się na nich a i wytrawnym grzybiarzom zdarzają się czasami pomyłki. Na szczęście większość grzybów rosnących w lasach nie stanowi śmiertelnego zagrożenia dla człowieka, są jednak gatunki, których spożycie wiąże się z ogromnym ryzykiem śmierci. Należy do nich muchomor sromotnikowy (Amanita phalloides), który dość często mylony jest z gąską zieloną lub czubajką kanią.

JAK WŁAŚCIWIE DZIAŁA MUCHOMOR SROMOTNIKOWY?

Jadowitość muchomora sromotnikowego spowodowana jest silnymi toksynami występującymi w jego owocnikach. Najgroźniejsze trucizny występujące w owocnikach tego grzyba to tzw. falotoksyny i amatoksyny, a także mniej toksyczne wirotoksyny.

FALOTOKSYNY mają zdolność bardzo silnego uszkadzania wątroby, jednak słabo wchłaniają się z przewodu pokarmowego. Powodują jednak wystąpienie wczesnych objawów żołądkowo-jelitowych.

AMATOKSYNY (jest ich osiem) występują prawdopodobnie w większości gatunków grzybów, ale na szczęście w niskich stężeniach. W muchomorze sromotnikowym jest ich szczególnie dużo- 2 do 3 mg na 1g grzyba. Dlatego też jeden grzyb może być przyczyną śmierci nawet kilku osób!

Trzeba pamiętać, że gotowanie, suszenie czy marynowanie grzybów nie zmniejsza toksyczności amatoksyn! Amatoksyny bardzo szybko wchłaniają się z przewodu pokarmowego. Przedostają się do wątroby i nerek, a z żółci i moczu mogą być ponownie wchłaniane do krwi.

Narządem najbardziej podatnym na uszkodzenie jest wątroba. W ciężkich przypadkach może dojść do ostrej niewydolności wątroby i rozwoju śpiączki wątrobowej kończącej się śmiercią chorego. Mogą też występować inne zaburzenia np. skaza krwotoczna czy niewydolność nerek. Zatrucie muchomorem sromotnikowym obarczone jest dużą śmiertelnością od 11 do 40%, ponieważ objawy występują późno, gdy doszło już do nieodwracalnego uszkodzenia wątroby.

OBJAWY ZATRUCIA MUCHOMOREM SROMOTNIKOWYM

Zatrucie muchomorem sromotnikowym ma przebieg trzyfazowy. Pierwsze objawy pojawiają się z wyraźnym opóźnieniem, zwykle 6-24 godzin po spożyciu grzybów (średnio 10-12 godz.) . Typowe są bóle brzucha, wymioty i biegunka, niekiedy bardzo nasilona, niekiedy krwista. Przebieg zatrucia już w tej wstępnej fazie może być bardzo dramatyczny, gdy dojdzie do wstrząsu spowodowanego gwałtownym odwodnieniem i utratą elektrolitów.

Objawy brzuszne mogą ustąpić samoistnie, jeśli nie były bardzo intensywne. Ustąpią szybciej i niemal całkowicie, jeśli uzupełnia się na bieżąco utracone płyny i elektrolity. Chory wydaje się zdrowieć, a okres „poprawy” wydłuża się czasem do kilkunastu godzin.

Wkrótce stan chorego znów się pogarsza, najwyraźniejsze są objawy postępującego uszkodzenia wątroby. Pojawia się żółtaczka i zaburzenia świadomości (objawy deliryjne, stupor, senność, wreszcie śpiączka z zaburzeniami oddychania), obserwuje się także obniżenie poziomu cukru we krwi, zaburzenia krzepnięcia, krwotoki z przewodu pokarmowego, kwasicę metaboliczną, uszkodzenie nerek. Zatruty umiera w głębokiej śpiączce, wśród objawów skazy krwotocznej, z niewydolnością nerek. Śmierć następuje w ciągu tygodnia od zjedzenia muchomora. Wystąpienie śpiączki rokuje najgorzej, choć znane są przypadki pełnego wyzdrowienia osób, które były już w śpiączce wątrobowej. Zdrowienie trwa jednak dość długo i zależy od szybkości regeneracji wątroby. Wydaje się, że wyleczone łagodniejsze i średniociężkie zatrucia nie prowadzą do trwałych uszkodzeń wątroby.

W przypadku, gdy nie jesteśmy pewni czy doszło do zatrucia muchomorem sromotnikowym, najlepiej skontaktować się z ośrodkiem toksykologicznym. Adresy i telefony do polskich ośrodków są dostępne na stronie:

http://www.poltox.net/cgi/view.pl?page=01

ROZPOZNANIE ZATRUCIA

W celu rozpoznania zatrucia muchomorem sromotnikowym wykonuje się badanie mykologiczne popłuczyn z przewodu pokarmowego (stwierdza się w nich obecność zarodników muchomora), jednak zdarza się, że w popłuczynach nie znajduje się zarodników muchomora sromotnikowego pomimo zjedzenia go przez pacjenta. Wynika to stąd, że (jak wspomniano wcześniej) nawet niewielka ilość tego grzyba powoduje ciężkie zatrucie i może się zdarzyć, że badającemu trudno będzie odnaleźć zarodniki, szczególnie jeśli chory zjadł dużo innych gatunkowo grzybów.

W dobrych ośrodkach toksykologicznych można za pomocą chromatografii cienkowarstwowej oznaczyć obecność w surowicy alfa-amanityny (gdy poziom jej wynosi około 50 mg%) . Nowe techniki radioimmunologiczne pozwalają wykryć amatoksyny w krwi, moczu czy popłuczynach żołądkowych nawet wówczas, gdy ich stężenie wynosi zaledwie 0.05 mg%. Niestety, w Polsce nie są to metody powszechnie dostępne.

Dodatkowe badania laboratoryjne, na przykład na aktywność aminotransferaz i amylazy są dobrymi wskaźnikami stopnia uszkodzenia wątroby i powtarza się je wielokrotnie. Na ich podstawie można na bieżąco ocenić postęp choroby.

LECZENIE

Zatrucia muchomorem sromotnikowym ciągle leczy się głównie objawowo. Płukanie żołądka ma sens w pierwszych 2-4 godz. po spożyciu grzyba. Niektórzy lekarze zalecają wielokrotne doustne podawanie węgla aktywnego, licząc na wychwycenie amanityn, jednak to postępowanie jest skuteczne jedynie w pierwszych 36 godz. zatrucia. Potem leczenie sprowadza się do szybkiego korygowania zaburzeń homeostazy, spowodowanych uszkodzeniem wątroby i niesprawnością nerek. Podawanie dożylne soli fizjologicznej i innych płynów izotonicznych, wyrównywanie strat elektrolitowych, podawanie glukozy w przypadkach obniżenia poziomu cukru we krwi, witaminy K1, preparatów zawierających osoczowe czynniki krzepnięcia w skazach krwotocznych, hemodializa w niewydolności nerek, to zasadnicze elementy objawowej terapii w ciężkim zatruciu muchomorem sromotnikowym.

Duże znaczenie w leczeniu zatruć muchomorem sromotnikowym odgrywają leki osłaniające i regenerujące komórki wątrobowe oraz leki inaktywujące toksyny muchomora sromotnikowego we krwi. Podstawowym lekiem spełniającym obie te funkcje jest penicylina krystaliczna. W bardzo ciężkich zatruciach jedynym ratunkiem może się okazać przeszczep wątroby.

Podziel się ze znajomymi

Loading