Przez rośliny do… łóżka


Administrator

Dodano: 11:48 7 listopada 2012
Aktualizowano: 12:07 7 listopada 2012
Źródło: Autor: Paweł Mazur

I to drugą grupą się tutaj zajmiemy. Zacznijmy od przypraw, które skutecznie mogą poprawić smak lub też po prostu go wyostrzyć, a przy okazji nieco poprawić nasze „seksualne samopoczucie”. Zacznijmy od znanej od dawna przyprawy, szeroko stosowanej zwłaszcza w czasie renesansu. Mowa tutaj o kolendrze. Była to przyprawa charakterystyczna dla południowej części Europy (dokładniej rzecz biorąc, pewna odmiana tej rośliny). Maczano ją w winie i w ten sposób przygotowywano napój miłosny. Następną przyprawą, która jest stosowana jako afrodyzjak (co ciekawe bywa używana jak naturalny lek przy problemach z potencją) jest wanilia. Nie jest ona zbyt tania i to niestety główna jej wada. Ciekawostką na pewno jest fakt, że zwykły pieprz czarny jest uznawany za miłosną przyprawę. Pamiętajcie też o bazylii, która w niektórych krajach jest uznawana jako przyprawa zapewniająca płodność.

Żen–szeń to roślina, która bywa stosowana jako element leczenia problemów z potencją. Można więc powiedzieć, iż wpływa też na poprawę libido u mężczyzn. Wracając do naszego kraju skupmy się na bardzo popularnej – pokrzywie. Już w czasach starożytnych była stosowana jako afrodyzjak. Trzeba było ją utrzeć z pieprzem. I taki właśnie proszek miał pobudzać mężczyzn. W Arabii natomiast jedzono pokrzywę z miodem. Tym sposobem leczono się z problemów z potencją. Słyszeliście o kozieradce? Dzięki zawartym w sobie składnikom jest w stanie zwiększyć nieco nasz wigor. Tak jak żeń-szeń bywa lekiem dla mężczyzn, tak kozieradka sprawdza się u kobiet.

To oczywiście nieliczne tak naprawdę przykłady roślin, które mogą pomóc parom mającym problemy w alkowie. Nie jest też tajemnicą, że wiele zależy od nastawienia. To co jemy też nie pozostaje bez znaczenia. Przyprawy to dodatek, ale odpowiedni dobór produktów żywnościowych ma duże znaczenie.

Podziel się ze znajomymi