Wiosna czas na odnowę organizmu

HL85AXCNWISswpwC8G9W157O2PVo14.jpg


Administrator

Dodano: 09:56 1 kwietnia 2011
Aktualizowano: 13:36 15 kwietnia 2011
Źródło: Autor: Sylwia Oczoś-Zajdel

Wiosna czas na (OD)nowę organizmu. Z chwilą, gdy pierwsze ciepłe promienie słońca topią brudny po zimie śnieg, pragniemy zmian. Planujemy zrobić porządki w domu i w środku siebie. Wiosna to czas kiedy życie na naszej planecie, bądź budzi się, bądź masowo rodzi się od nowa!

Więc gdy tylko zaczynają się naprawdę ciepłe dni, podrywamy się do wykonania swoich zamierzeń i niestety zaraz opadamy z sił. dlaczego? Jasne – przesilenie wiosenne.

Tylko co się pod tym pojęciem kryje?

Jest to stan organizmu w którym w trakcie zimy, wiele funkcji zwolniło swoje tempo, a niektóre z nich szwankują. Dzieje się tak gdyż podczas zimy nasz brak aktywności fizycznej lub mocno ograniczona aktywność, powoduje zwiotczenie mięśni, osłabienie kondycji i ogromne niedobory tlenu na miejsce produktów spalania. Jesteśmy “zanieczyszczeni” toksynami, często przybyło nam kilogramów. Nasze organizmy są przeważnie po długiej niehigienicznej diecie tzn. przede wszystkim: wysokokalorycznej, ubogiej w witaminy i minerały, które dostępne w dużych ilościach są tylko w świeżych warzywach i owocach.

Zwłaszcza niedobór witaminy C, która jest koenzymem w procesie tworzenia epinefryny, jednego z hormonów odpowiadających za uczucie rześkości, zadowolenia i rozpierającej energii. Specjaliści zalecają, aby spożywać w tym okresie pięć porcji warzyw i owoców dziennie. Bowiem sztuczna witamina C, przyjmowana w postaci tabletek szybko jest wypłukiwana z organizmu.

Spożywaliśmy prawdopodobnie zbyt dużo usuwających z naszego ciała cenne składniki odżywcze – słodyczy i może zbyt dużo tłuszczy. To z kolei spowodowało wzrost stężenia cholesterolu i trójglicerydów, które skutecznie zatykają nam naczynia krwionośne, którymi przecież do naszych wszystkich komórek mają dopływać niezbędne im składniki odżywcze. Brak witamin niekorzystnie odbija się naszej odporności, brak systematycznego i większego wysiłku fizycznego, przysparza nam nadwagi, rozleniwia.

I oczywiście dokuczał nam ustawicznie brak słońca, które tak wspaniale cieszy teraz nasze oczy. Brak naturalnego światła, powoduje kilka niewymiernych szkód dla naszego organizmu (dlatego tak ważne jest w zimie jak największe wykorzystywanie dni bezchmurnych, w celu zażywania kąpieli słonecznych).

Po pierwsze brak słońca sprawia, że przysadka mózgowa wydziela mniej serotoniny, wskutek czego jesteśmy znużeni, apatyczni i smutni, nieskorzy do podejmowania nowych wyzwań. Brak światła ma również niekorzystny wpływ na szyszynkę, która przestawia się na mniejsze wydzielanie hormonów stymulujących metabolizm (co przekłada się na mniejszą sprawność i wydajność naszego ciała), natomiast zwiększa wytwarzanie melatoniny – hormonu snu, który sprawia, że jesteśmy senni i zmęczeni. W celu zwiększenia podaży światła w zimie lub na przełomie zimy i wiosny, możemy zaserwować sobie terapię światłem spolaryzowanym (tj,. którego wszystkie fale poruszają się w jednej płaszczyźnie) – kuracja ta pozwoli nam wzmocnić i zregenerować nasz organizm.

Mniejsze nasłonecznienie w zimie powoduje znaczny spadek produkcji witaminy D3, która nie tylko jest odpowiedzialna za tworzenie się naszych kości, ale jak ostatnio odkryli naukowcy, spełnia rolę immunomodulatora, czyli substancji regulującej pracę układu odpornościowego, mającego za zadanie bronić nas przed infekcjami wirusowymi, bakteryjnymi i innymi.

Więc co przynosi nam wiosna? Zmęczenie ale i wszystko co potrzebne do regeneracji sił i dobrego humoru. Aby to się udało warto pamiętać o kilku zadaniach na dobry początek.

1) Ruch to zdrowie. Dlatego starajmy się stopniowo zwiększać swoją aktywność fizyczną, uprawiając różne ogólnorozwojowe dyscypliny sportu jak nordic walking, jogging, pływanie, zumba itp.

2) Jak najwięcej słońca. Korzystajmy ze słonecznych poranków i przed pracą spędźmy jakiś czas na zewnątrz. Największa korzystna dawka promieni słonecznych dociera do nas do godziny 10 przed południem. Jedzmy też dużo zdrowych, tłustych ryb, najlepiej pieczonych lub w zalewie. Ryby zawierają sporo witaminy D3.

3) Poza tym wzbogaćmy dietę tak, aby obfitowała w różne witaminy. Zapewnijmy dużą podaż witaminy C. Pij sok z aronii, rokitnika, malin oraz dania dekorujmy zielonymi nowalijkami.

3) Herbatki ziołowe dobre na wszystko. Teraz poprawią samopoczucie, oczyszczą z toksyn. Herbata z suszonej aronii, głogu i jarzębiny wzmocni mięsień sercowy, a herbaty z melisy, mięty i głogu ułatwią zrzucenie napięcia, umożliwią relaks. Napary z suszonych owoców i ziół ponadto zawierają mnóstwo witamin i minerałów.

4) Spróbujmy diety oczyszczającej. Wiosna to świetny moment na odnowę tkanek i przewodu pokarmowego.

5) Niemniej ważny jest ośmiogodzinny zdrowy sen, w dobrze przewietrzonej sypialni.

6) Skuśmy się na kąpiele solankowe, które sprzyjają zabiegom regeneracyjnym.

7) Zabiegi w saunie, czemu nie? Chyba, że mamy kłopoty z układem krwionośnym. Polepszą krążenie krwi i zintensyfikują metabolizm.

8) I coś co zawsze, o każdej porze roku się sprawdza ale teraz jest chyba łatwiejsze do realizacji: uśmiech i odpoczynek w przyjaznym gronie np. na łonie budzącej się natury.

Podziel się ze znajomymi