Bezpieczeństwo nad wodą

wodabezp1
Dodano: 13:33 11 lipca 2014
Aktualizowano: 11:31 17 lipca 2014
Źródło:

Wakacje to czas, kiedy wielu z nas decyduje się swój urlop spędzić nad wodą. Nie ma przecież nic lepszego w upalne, letnie dni. Niestety w ciągu ostatnich paru lat znowu wzrosła liczba utonięć. Warto mieć świadomość ryzyka, które niesie ze sobą przebywania nad wodą, zwłaszcza jeśli nie są to bezpieczne kąpieliska.

Największym naszym wrogiem nad wodą jesteśmy my sami. To nasze działanie może doprowadzić do tragedii. Zbytnia pewność siebie, brawura, czy w końcu przekonanie o tym, że po „jednym, małym piwie” można wejść do wody. To tylko kilka sytuacji, zwiększających ryzyko utonięcia.

Pierwszą i podstawową sprawą jest wybór miejsca w którym będziemy się kąpać. Powinno być ono oznaczone, a więc dozwolone i dopuszczone do użytku. Unikać należy dzikich kąpielisk w przypadku których trudno liczyć na profesjonalną pomoc , jeśli coś złego zacznie dziać się w wodzie. Nie powinno się też pływać  w okolicach mostów, promów, czy przystani.

Warto przed wejściem do wody zorientować się gdzie jest najbliższe stanowisko ratownika. W miarę możliwości, kiedy się kąpiemy ktoś nas powinien  obserwować. Nawet jeśli nasze umiejętności są naprawdę wysokie, to lepiej być przezornym. Do wody nie powinniśmy wchodzić zaraz po spędzeniu dłuższego czasu na opalaniu. Może to grozić szokiem termicznym, lub utratą przytomności.

W żadnym wypadku nie należy wchodzić do wody pod wpływem alkoholu, lub środków odurzających. Niewskazane jest również pływanie zaraz po obfitym posiłku, ale także wtedy, kiedy jesteśmy głodni. Warto też unikać tzw. „skakania na główkę” i nurkowania w sytuacji w której nie wiemy jak głębokie jest miejsce w którym pływamy. Starajmy się chronić nad wodą ciało przed działaniem promieni UV. Dotyczy to zwłaszcza naszej głowy. To również może mieć znaczenie, bo symptomy udaru w połączeniu z pływaniem, mogą być dla nas jeszcze groźniejsze.

Najważniejszą zasadą, którą powinniśmy się kierować przebywając nad wodą jest zdrowy rozsądek. To właśnie dzięki niemu mamy większą szansę na uniknięcie niebezpieczeństw związanych z pływaniem.