Chorobliwa zazdrość

KW4o0zdD3RI57VYz06Vnn2f17zrV0H.jpg
Dodano: 22:28 22 maja 2008
Aktualizowano: 10:59 9 lipca 2012
Źródło: poradnik "Zdrowie" 2007

Czym jest zazdrość

Zazdrość to uczucie, do którego niechętnie się przyznajemy. Raczej je ukrywamy. Od dziecka wpajano nam bowiem: „nieładnie jest zazdrościć”. A przecież zazdrość jest czymś naturalnym. Mamy ją w genach! I nie ma człowieka,który by nigdy nikomu niczego nie zazdrościł: urody, wdzięku talentu, kariery, pieniędzy, dóbr materialnych, itd. Zazdrościmy tego co uważamy za wartość i automatycznie porównujemy siebie z innymi: on ma, ja nie mam, on potrafi, a ja nie. Co ciekawe często mylimy się wtedy na swoją niekorzyść. Wyolbrzymiamy własne wady, a przypisujemy zalety innym, często na wyrost. Psychologowie twierdzą, że im bardziej ktoś jest skłonny do zazdrości, tym niżej ceni siebie. A przecież to uczucie nie musi być siłą niszczącą. Może też wzbudzać zdrową rywalizację i pozytywnie motywować do działania.

Zazdrość to element naszego życia

Zazdrość towarzyszy człowiekowi od urodzenia aż do śmierci. Ale jej obiekty zmieniają się w zależności od wieku i potrzeb.
Dzieci zabiegają o zainteresowanie ze strony rodziców,dziadków, między sobą walczą o zabawki.Gdy wchodzą w okres dorastania, chcą mieć to co podkreśli ich atrakcyjność w oczach rówieśników, np.:komputer najnowszy model komórki, modne ciuchy itd.
Dorosły człowiek woli dom, auto i wakacje za granicą. Niestety, z wiekiem stajemy się coraz bardziej zazdrośni, bo odkrywamy u innych to, czego nam brak. Gdy kogoś kochamy, to chcemy posiadać na własność i jego ciało i uczucia. Boimy się, że odejdzie, robimy więc wszystko, by do tego nie dopuścić.
Stąd biorą się wieczne podejrzenia i pretensje.
Z badań wynika, że bardziej zazdrosny jest ten partner, który czuje się w związku mniej atrakcyjny – pod względem wyglądu, pozycji zawodowej, towarzyskiej, intelektualnej lub emocjonalnej.

Chorobliwa zazdrość – brak zaufania

Najgorszą rzeczą jest jednak brak zaufania do samego siebie.Podobno najbardziej zazdrośni są ci, którzy mają coś na sumieniu. Inna rzecz to brak zaufania do partnera.Jeśli ktoś został zdradzony to, to podświadomie będzie „wyczekiwał” ponownej zdrady, a wszystkie zbliżone sytuacje wydadzą mu się podejrzane. Ogólnie rzecz biorąc panowie są przeczuleni na punkcie zdrady seksualnej, panie zaś emocjonalnej. Czasami jednak warto być zazdrosnym „na zapas”. Jeżeli dasz partnerowi sygnał, że jego zachowanie sprawiło ci przykrość, to może w przyszłości zaoszczędzi ci cierpienia? Zazdrość może wzmocnić związek pod warunkiem, że jest zdrowa, czyli kontrolowana. Kiedy jedna strona zaczyna drugą szpiegować, śledzić, oskarżać, rozliczać w końcu sam wpadnie we własne sidła. W skrajnych przypadkach zazdrość przeradza się w depresję lub agresję.A to czasem kończy się tragicznie. Ci, którzy mają skłonności depresyjne, targają się na własne życie. Ci, którzy są agresywni, dopuszczają się zabójstw. Z badań wynika, że zazdrość jest przyczyną 20 proc. morderstw na całym świecie. Psychologowie są zgodni: zazdrość jest chorobą, i to nieuleczalną.Dlatego trzeba nauczyć się z nią żyć. To trudne ale możliwe. I konieczne. Bo przecież rujnujesz życie nie tylko komuś, o kogo jesteś zazdrosna, ale także sobie samej. Dręczony partner, wcześniej czy później odejdzie, a ty zostaniesz sama, z poczuciem klęski.Nie staraj się jednak wyeliminować zazdrości całkowicie. I tak ci się to nie uda. Powinnaś jednak panować nad emocjami. Spraw, by zazdrość była motorem działania, a nie życiową udręką.

Chora zazdrość – jak nad nią zapanować
9 kroków do zwycięstwa

1) nie porównuj się z innymi
2) uwierz w siebie
3) żyj swoim życiem
4) bądź (samo) krytyczna/y – może czasem sam/a prowokujesz go/ją do zazdrości
5) doceń to co masz
6) opanuj złe emocje
7) myśl pozytywnie
8) zdobądź się na szczerą rozmowę zanim go/ją oskarżysz
9) nie kumuluj w sobie złości