Asertywność – co to jest

Ez0DAxCTBLz3sd9NHzelhRSdV8788j.jpg


Administrator

Dodano: 14:39 21 kwietnia 2011
Aktualizowano: 12:26 4 maja 2011
Źródło: Autor: Sylwia Oczoś-Zajdel

Zachowanie asertywne wymaga od nas zaakceptowania siebie i swoich potrzeb, pragnień, wszystkich wzbierających w nas uczuć a więc i dopuszczenie do świadomości informacji o ich istnieniu. Równorzędnym obowiązkiem jest uznanie prawa do racji innych ludzi i branie pod uwagę stanowiska przez nich wyrażanego. Każdy człowiek tak My jak i Ci drudzy mamy swoją opinię na dany temat wynikający z indywidualnych doświadczeń i wzorców, które mają olbrzymi wpływ na nasze poglądy i reakcje.

Uznanie tych prawidłowości więc umożliwia doprowadzenie do konsensusu, ustalenie wspólnej płaszczyzny działań lub podejmowanych decyzji.

Asertywność to wobec tego afirmacja samego siebie przy równoczesnym nawiązaniu prostych relacji z drugim człowiekiem. Prostą relacją wg mnie należy rozumieć wzajemne uznanie przez wszystkich ludzi prawa do wolności i samostanowienia każdego z nas.

Asertywność jest więc cechą, która nie tylko umożliwia podjęcie się realizacji własnych planów czy marzeń, osiągnięcie satysfakcji z własnego życia ale stanowi również model dowartościowujący inne osoby, ze względu na okazywany przy tym szacunek do samego siebie i do bliźnich.

Taki sposób bycia nie tylko poprawia nasze relacje z otoczeniem, z którym wcześniej byliśmy w konflikcie ale też zdecydowanie:

- poprawia się nasza samoocena (nabieramy pewności siebie),
- zmniejsza się w nas poczucie winy (przyznając się do własnych błędów lub uznając cudze umiemy odpowiednio się do nich zdystansować i pozwolić sobie i innym iść dalej naprzód),
- zmniejszają się nasze lęki,
- możemy wyleczyć się z depresji,
- odnosimy zdecydowanie więcej sukcesów, dzięki większemu i zarazem spokojnemu zaangażowaniu w podejmowaniu działań,
- podnosi się poziom rozumienia innych i w związku z tym nasze przyjazne, pełne poczucia bezpieczeństwa nastawienie do świata
- ułatwia nam korzystanie z własnych praw,
- dodaje odwagi w stawaniu w obronie własnego stanowiska i swobodnym wyrażaniu siebie,
- ułatwia w podejmowaniu samodzielnych decyzji,
- podnosi zaufanie do naszych własnych sądów,
- stwarza płaszczyznę w której możemy działać wg własnego uznania, nie naruszając jednocześnie praw innych ludzi.

Asertywnym reakcjom zawsze towarzyszą pozytywne emocje, chociaż nie zawsze okoliczności sprzyjają realizacji naszych czy cudzych planów.

Ważnym założeniem jest też pogląd, że rodzaj asertywnego zachowania jest zawsze zależne od osoby, sytuacji a nawet przyjętych norm społecznych.

Jak już wspomniałam asertywność jest świetną techniką rozładowania napiętych sytuacji i wyjaśniania różnicy zdań pomiędzy nami a osobami z którymi jesteśmy w konflikcie.
Jak podają w swojej książce pt „Asertywność” dwaj panowie o nazwiskach Robert Alberti i Michael Emmons, jest wiele sposobów werbalnego i zarazem asertywnego wyrażania złości na przykład:

„jestem bardzo zły”, „zupełnie nie zgadzam się z tym co mówisz”, „złości mnie bardzo (cholernie) gdy mówisz w ten sposób”, „ta cała sprawa wyprowadziła mnie z równowagi”, „nie rób tak”, „wkurza mnie to bardzo”, „naprawdę tego nie lubię”, „jestem wściekły i nie zamierzam dłużej tego znosić” … itd.

Gdy mamy do czynienia natomiast z czyjąś złością skierowaną na naszą osobę możemy również zachować się asertywnie i spokojnie doprowadzić do wygaśnięcia eskalacji jego gniewu, stosując nieco inne zasady,
- przede wszystkim pozwólmy, aby złoszcząca się osoba wyrzuciła z siebie swój gniew (być może nie do końca asertywnie) wyraziła swe odczucia,
- okażmy w miarę naszych możliwości osobie tej zrozumienie, na przykład wypowiadając słowa typu: „widzę, że jesteś bardzo zdenerwowany z tego powodu”, „chyba jest to sytuacja, z którą trudno Ci się pogodzić”, „rozumiem, że jesteś bardzo rozżalony z tego powodu” itp.
– następnie, starając w dalszym ciągu zachować spokój (biorąc głęboki oddech), zaproponuj wyjaśnienie i omówienie w celu podjęcia wspólnej decyzji o sposobie rozwiązania zaistniałego problemu, w odpowiednim dla Was obojga nieodległym czasie, pozwalając jednak na wyciszenie u Was obu negatywnych i tendencyjnych emocji,
- weź ponownie głęboki oddech i na spokojnie, dokładnie i w miarę obiektywnie oraz z dystansu spojrzyj na sytuację w wyniku, której powstał konflikt,
- ustalając warunki kompromisu, staraj się brać pod uwagę, że „czas leczy rany”, więc pośpiech w szukaniu metody na rozwiązanie problemu nie jest wskazany,
- omawiając z daną osobą temat, staraj się wypowiadać w sposób asertywny a więc w poszanowaniu Twoich i Jego uczuć.

W samym omawianiu sprawy bądź przede wszystkim:
- uczciwy,
- bezpośredni,
- gotowy spojrzeć odważnie na całokształt tła konfliktu,
- unikaj osobistych ataków,
- koncentruj się na wspólnych, zgodnych zdaniach w tej kwestii co ułatwi dalszą dyskusję,
- pozwól sobie na spokojne uściślanie wypowiedzi przeciwnika w celu dokładnego zrozumienia i podkreślenia jakie zajmuje stanowisko,
- definiując swe uczucia, wypowiadaj się o tym co czujesz, a nie jaką rolę ta osoba w nich odgrywa,
- nie staraj się wprowadza rywalizacji w dyskusji w tym kto ma rację,
- staraj się dokładnie zrozumieć drugą stronę, korzystając z dodatkowych informacji na tematy nie do końca z nią związane,
- wyznaczcie wspólnie pokojowe cele dyskusji,
- ustalcie faktyczne potrzeby obu stron
- szukajcie rozwiązań, raczej bez orzekania o winie
- negocjuj i zgódź się na warunki w którym oboje ustąpicie zachowując do siebie samych i nawzajem szacunek,
- masz prawo asertywnego nie zgodzenia się na proponowane kompromisy,

Jeśli chodzi o umiejętny asertywny sposób odmawiania na prośby, żądania lub propozycje, najlepiej jest się posłużyć tzw. „metodą zdartej płyty”.

Ten rodzaj odmowy jest zaprzeczeniem agresywności i polega na upartym parafrazowaniu wypowiedzi indagującego lub powtarzaniu odpowiedzi, która wyraża nasze odmowne stanowisko, bez specjalnego usprawiedliwiania się, wykrętów lub ulegania.

Inną techniką, którą możesz użyć zamiast „zdartej płyty” jest „zasłona dymna”. W tym wypadku nasza wypowiedź jest pozorną zgodą w odpowiedzi na nielogiczny argument i powtórne wyrażenie swego odmiennego stanowiska.

Dzięki otwartemu mówieniu o własnych potrzebach, myślach i uczuciach a więc asertywności możemy nabyć umiejętność grzecznego ale stanowczego odmawiania jak i domagania się swoich praw, śmiałego wyrażanie lub przyjmowania ocen. Asertywność jak pisałam wymaga również odwagi, gdyż zawsze odpowiedzialnie musimy stawić czoła każdym konsekwencjom zajętego przez nas stanowiska. Starajmy się też z uwagą słuchać wypowiedzi innych i w trakcie sporu nawiązywać do zdań przez nich wypowiedzianych.

Jeśli będziemy pracować nad swoją asertywnością, to wkrótce używając tych metod, możemy nie tylko zapobiec konfliktom, przemocy czy zachować przyjaźń ale dzięki poczuciu własnej godności i odwadze podczas realizacji celów, osiągniemy niepomiernie więcej niż do tej pory.

Asertywność więc jest prostym sposobem aby spokojnie „rozwinąć skrzydła” i zachować zdrowie emocjonalne.
Robert Alberti w wymienionej wcześniej publikacji na temat asertywności zamieścił Behawioralny Model Osobistego Rozwoju, który wyszczególnia trzy podstawowe cechy niezbędne do prawidłowego rozwoju osobowości człowieka.
1) wzrastająca otwartość na doświadczenia
2) egzystencjalne życie,
3) wzrastające zaufanie do własnej osoby
W pierwszym punkcie skupia się na pytaniach o naszą gotowość do zmian, poznawania nowych ludzi, kultur, sposobów na wykorzystanie wolnego czasu, słowem innowacyjność.
W punkcie drugim zajmuje się naszymi uczuciami gdy ewentualnie zdobędziemy się na spontaniczność zachowań, działań, podejmowanych decyzji.

Punkt trzeci traktuje o poczuciu naszej niezależności od opinii innych, o otwarciu na nowe schematy działań, o otwartości lub inaczej szczerości wobec innych, posiadających inne poglądy oraz wierze w nasze twórcze i indywidualne zdolności rozwiązywania trudnych nowych zagadnień lub takich, z którymi dawniej nie umieliśmy sobie poradzić. W tym punkcie przeanalizowane zostają cechy, dzięki którym umiemy stanąć na czele grupy, podjąć ryzyko porażki lub przyznać się do błędów.

Stosując się do tych metod, musimy zwrócić szczególną uwagę aby:
- nie manipulować reakcją innych, gdyż nie jest to wtedy już zachowanie asertywne ale agresywne,
- nie popadać w rutynę, używając podanych sposobów rozwiązywania problemów,
- starajmy się zawsze być delikatni i uprzejmi,
- bądźmy sobą, to tylko gwarantuje szczere i otwarte wyrażanie siebie,
- bądźmy rozsądni,
- działajmy konsekwentnie,
- nie unosimy się pychą jeśli używamy tych metod, gdyż pycha jest zaprzeczeniem szacunku i poważania drugiej osoby,
- podczas asertywnej konwersacji nie bawmy się w psychoanalizę, używajmy tylko stwierdzeń i potwierdzeń wynikających bezpośrednio z dyskusji, psychoanaliza jest również rodzajem manipulacji i stawia nas na wyższej płaszczyźnie relacji. Nie jest więc to relacja prosta.

Jeśli to co napisałam Was zainteresowało, możecie sięgnąć do wspomnianej książki lub wielu innych obecnych na rynku.

Reasumując dodam, że asertywność jest tak jak każde zachowanie społeczne cechą wyuczoną, którą może każdy jeśli tego chce sobie przyswoić. Nie jest to może proces szybki i także prosty, bo zmiany to najtrudniejsza rzecz na którą się zdobywamy w życiu (chociaż niewątpliwie dla niektórych z nas jest to łatwiejsze niż dla innych, ponieważ jak sądzę wynika to z ich pozytywnych w tej materii doświadczeń). Należy pamiętać też, że podejmując się tego wyzwania powinniśmy zacząć od tego o czym wspomniałam na samym początku a więc od samoakceptacji i uwierzenia we własne siły i zdolności. I niestety jeszcze jedno, nie zawsze nasze asertywne wypowiedzi będą dokładnie tak odbierane jak wcześniej mogliśmy sądzić ale zawsze wpłyną na pozytywną relację z rozmówcą (jak nerwowy by nie był).

Pozdrawiam i życzę powodzenia!

Więcej na temat

Podziel się ze znajomymi