Sen i jego wpływ na nasze zdrowie

P5650J2Oi07k4kkkA7YdXLd1kRvEt1.jpg


Administrator

Dodano: 09:49 4 lutego 2011
Aktualizowano: 13:08 31 maja 2011
Źródło: Autor: Sylwia Śliż

Wydawać by się mogło, że poświęcanie jednej trzeciej życia na spanie jest stratą czasu, nic bardziej mylnego, gdyż sen jest niezbędny naszemu organizmowi do prawidłowego funkcjonowania, a jego brak staje się przyczyną wielu problemów.

Indywidualne potrzeby

Wśród czynników od których zależy zapotrzebowanie na sen wymienić trzeba przede wszystkim wiek, codzienną aktywność, ilość pracy i zmartwień, a także przyzwyczajenia nabyte w przeszłości. Przede wszystkim jednak zapotrzebowanie na sen to kwestia indywidualnych potrzeb. Różnica ta występuję w każdym przedziale wiekowym. Niektóre dzieci doskonale funkcjonują śpiąc kilka godzin każdej nocy, inne z kolei potrzebują o wiele więcej snu. Podobnie dorośli, jednym wystarczy dwie, trzy godziny, inni źle czują się nie przesypiając dziesięciu lub więcej.

Jak ilość?

Jak więc rozpoznać jaka ilość snu jest nam niezbędna do prawidłowego funkcjonowania? Jeśli w ciągu dnia nie mamy problemów z koncentracją, nie czujemy się śpiący, a przed pójściem do łóżka nie odczuwamy zmęczenia, śpimy dobrze, bez przerw – nie ważnie jak długo, budząc się rano wypoczętym to najprawdopodobniej ta ilość snu jest wystarczająca.

Niedobory snu

Krótkotrwały niedobór snu może powodować różne problemy, od zmęczenia, rozkojarzenia po brak koncentracji. Dokuczają nam także bóle i zawroty głowy, jesteśmy agresywni i źli. Niedobór snu staje się poważnym problemem gdy zaczyna się przedłużać, stan w którym brak snu jest źródłem kłopotów, nazywamy bezsennością. Zwiększa się podatność na infekcje, depresje, mogą pojawiać się stany w których słyszymy lub widzimy coś, czego w rzeczywistości nie ma, czyli halucynacje.

Fazy snu

Pierwsza faza potocznie zwana drzemką to moment kiedy po zamknięciu oczu zaczynamy czuć się senni, fale mózgowe stają się dość regularne i zmniejszają swoją częstotliwość (fale alfa), spada tym samym aktywność mózgu. Faza ta trwa przeważnie od 10 do 15 minut. Kiedy odpływamy w sen fale alfa zanikają, zostają zastąpione bardziej nieregularnymi falami, których częstotliwości stopniowo spada.

Kiedy już jesteśmy głęboko uśpieni procesy organizmu zaczynają zwalniać (oddech, bicie serca), spada także ciśnienie krwi, a nerki produkują dużo mniej moczu. Ślinianki wydzielają mniej śliny, oczy – łez, a wyściółka nosa i gardła wydziela mniej śluzu. Mięśnie zaczynają się odprężać, spowalnia się pasaż jedzenia w jelicie, spada o około pół stopnia temperatura ciała. Podczas snu organizm zajmuje się konserwacją i naprawą samego siebie, znacznie szybciej goją się rany i skaleczenia.

W fazie snu głębokiego nie trwamy w całkowitym bezruchu, ciało zmienia swoją pozycję, możemy poruszyć ręką czy nogą, a nawet przewrócić się z brzucha na plecy, są to czynności automatyczne, których nie jesteśmy świadomi. Mimo, iż mózg ignoruje większość sygnałów wysyłanych przez zmysły. To jednak w sytuacjach pilnych takich jak zapach dymy, płacz czy krzyk, zaczyna reagować powodując wybudzenie.

Kolejne zmiany zachodzą po jednej, dwóch godzinach, wtedy to fale mózgowe przyspieszają, a funkcje organizmu, takie jak oddychanie i bicie serca stają się odrobinę szybsze. Organizm i mózg wchodzą w nową fazę, zwaną fazą REM.

REM – „Rapid Eye Movement”, czyli szybki ruch gałki ocznej. To faza w której gałki oczne poruszają się, jakbyśmy pośpiesznie oglądali jakąś scenę. Zmienia się oddech i puls, mogą występować drgania rąk , stóp i mięśni twarzy. Każda faza REM trwa około 15-20 minut, po czym następuje kolejna faza snu głębokiego 60-90 minut i powrotem pojawia się faza REM. Podczas jednej nocy organizm znajduje się w tych dwóch rodzajach snu, głębokim i paradoksalnym (REM), około czterech do sześciu razy.

Dobry sen

Na jakość snu wpływa wiele czynników, w większości zależnych od nas samych. Dlatego ważnym jest, by odpowiedniego zachowania przed pójściem spać uczyć się od najmłodszych lat i wypracować u siebie pozytywną higienę snu. Przed pójściem spać należy zadbać o prawidłowe warunki, jakie powinny panować w sypialni, a mianowicie: odpowiednia temperatura (18-20 stopni Celsjusza), wilgotność powietrza, ciemność i najważniejsze – cisza.

Podziel się ze znajomymi