Przyczyny zimnego nosa, rąk, stóp

AXzH44q6n89Qjx22NJhrf7H9dpkK7A.jpg
Dodano: 08:31 11 grudnia 2008
Aktualizowano: 14:47 2 stycznia 2012
Źródło:

Zimne uszy

Gdy spada temperatura powietrza na dworze organizm broni się jak może i robi wszystko, żeby nie dopuścić do zmarznięcia najważniejszych organów, czyli serca i wątroby. Pomaga mu w tym układ krwionośny, który dostarcza większe ilości krwi w okolice klatki piersiowej oraz brzucha. Dzieje się to jednak kosztem krwi doprowadzanej do końcówek, czyli uszu, nosa, rąk, nóg. Czasem jednak lodowaty nos, uszy, mogą oznaczać kłopoty z krążeniem. Te części ciała są zazwyczaj bardziej narażone na marznięcie u palaczy, gdyż nikotyna obkurcza naczynia krwionośne. Zaburza to krążenie krwi.

Dla palaczy jest tu jedna rada, żeby rozstali się jak najszybciej z nałogiem. Jeżeli stale jest nam zimno, to trzeba zwrócić się z tym problemem do lekarza, gdyż może się okazać, że mamy problemy z krążeniem krwi, lub też mamy za niskie ciśnienie.

Lodowate dłonie

Jeżeli nasze opuszki palców na ciągle lodowate, pomimo tego, że pijemy herbatki imbirowe, może być tak, że winę za to ponoszą hormony. Jeżeli do tego dochodzą zaparcia, chrypka, łuszcząca się skóra, senność, to może się okazać, że jest to związane z niedoczynnością tarczycy.

Żeby nie dopuścić do przemarznięcia dłoni, staramy się je co pewien czas gimnastykować. Jeżeli chcemy rozgrzać palce, to skuteczną metodą jest wyciągnąć ręce na boki i pomachać nimi bardzo energicznie (poudawać ptaka). Jeżeli mamy często zmarznięte opuszki palców i inne objawy mogące sugerować chorobę tarczycy należy się udać do endokrynologa. Przy częstych problemach z „zimnymi” końcówkami, warto także skonsultować się z kardiologiem.

Zimne nogi

Gdy przez większą część dnia siedzimy za biurkiem, to stopy marzną o wiele szybciej niż reszta ciała. W nogach znajduje się tak zwana pompa mięśniowa, która zasysa krew i toczy ją przez żyły w kierunku serca. Dzięki właściwej pracy mięśni, łydek oraz stóp, krew prawidłowo krąży w nogach, co zapewnia im odpowiednią temperaturę. Gdy spędzamy czas w bezruchu, pompa przestaje dobrze funkcjonować. Krew krąży w naczyniach zbyt wolno, do stóp dociera jej zbyt mała ilość i w efekcie palce u stóp są zimne.

Mróz szczypiący w nos

Jeżeli ktoś jest ciągle na diecie to wtedy o zmarznięcie nietrudno. Jedzenie dostarcza niezbędnych kalorii, a w efekcie działa również jako system grzewczy. Kiedy łapie nas głód a my się dostarczamy mu pożywienia to z pomocą przychodzi mu tkanka tłuszczowa, która stanowi magazyn na czarną godzinę. Dlatego tez najszybciej lodowacieją nam te części ciała, które nie są pokryte tkanką tłuszczowa, tj. czubek nosa, uszy, dłonie, stopy.

A takich dolegliwościach należy pamiętać o tym, żeby nie wychodzić z domu bez śniadania. Dzięki niemu organizm szybko się obudzi, bo już na początku dnia dostanie porządną dawkę niezbędnej energii. Jeżeli zdarzy nam się zaspać, to należy przynajmniej wypić ciepłą herbatę, najlepiej imbirową lub cynamonową, która szybko rozgrzeje. Warto także zmienić swój jadłospis. Przynajmniej dwa razy w tygodniu powinniśmy jeść tłuste ryby, gdyż dzięki zawartości omega 3 wzmocnią twoje naczynia krwionośne. Dzięki temu nie będzie problemów z krążeniem, więc przestajemy marznąć. Staramy się także używać jak najwięcej rozgrzewających przypraw np. imbiru czy goździków. Rezygnujemy z picia napojów z dodatkiem mięty, gdyż ta ma działanie ochładzające.

Podziel się ze znajomymi