Praca przed komputerem

155ynVpfJBrQvMncKd4th85Bfh9g0K.jpg
Dodano: 08:28 15 września 2008
Aktualizowano: 12:46 27 czerwca 2012
Źródło:

Chociaż praca z komputerem często ułatwia nam życie, gdyż w tej chwili można pracować przez komputer nawet w domu, to jednak jest ona często bardzo nieopłacalna dla naszego zdrowia.

Zdaniem naukowców, zbyt częste korzystanie z peceta może prowadzić do poważnych problemów z oczami, kręgosłupem, może powodować, że będziemy mieli także podwyższone ciśnienie oraz cierpieć z powodu sztywnej szyi. Ta nasza zbytnia zażyłość z komputerem może odbić się również negatywnie na naszej psychice i układzie krążenia.

Piekące oczy

Siedząc przed komputerem i wpatrując się w jego ekran, musimy sobie zdawać sprawę z tego, że nie mrugamy tak często jak zwykle. W normalnych warunkach mrugamy około 12 razy na minutę, przy komputerze robimy to znacznie rzadziej. Oczy przy monitorze szerzej otwieramy, dlatego też nasze łzy szybciej wyparowują i dlatego pojawia się problem z odpowiednim dla nich nawilżaniem. Takimi objawami tego, że coś złego dzieje się z naszymi oczami jest takie uczucie jakbyśmy mieli piasek podpowiekami, pieczenie oczu, zmiana koloru na czerwony. W późniejszym okresie może także pojawić się nadwrażliwość na światło, widzenie obrazów jakby za mgłą, oraz łzawienie oczu. Mogą temu towarzyszyć częste bóle głowy.

Jak wtedy należy postępować

Siedząc przed komputerem, należy pamiętać o tym, żeby robić sobie krótkie ale za to częste przerwy. Jest to relaks dla mięśni gałki ocznej. Przynajmniej raz na godzinę czasu należy oderwać wzrok od monitora, patrzeć przez siebie na oddalone przedmioty. Można też popatrzeć na otaczającą zieleń, znajdującą się na podwórku, albo popatrzeć na kwiatki w doniczkach, które są na parapecie okna znajdującego się tuz obok nas. Pamiętamy także o tym, żeby jak najczęściej mrugać i przymykać powieki choćby na krótki czas. Oczy można nawilżać sobie odpowiednimi kroplami kupionymi w aptece. Ekran monitora nie może się znajdować zbyt blisko oczu, najlepsza odległość to 45 –60 cm. Nie można też siedzieć tak, żeby twarz była skierowana do okna, gdyż takie oświetlenie bardzo męczy oczy. Kiedy pracujemy przy komputerze należy zasłaniać okna, żeby likwidować odblask światła wpadającego przez nie.

Nasz kręgosłup też cierpi

Jeżeli codziennie spędzamy przed ekranem komputera osiem godzin, to szybko się zorientujemy, że chwytają nas skurcze mięśni szyi, barków, i całej górnej części pleców. Nieprawidłowa postawa przed komputerem może się przyczynić do skrzywienia kręgosłupa, co jest bardzo niebezpieczne w każdym wieku, ale dla dzieci szczególnie, gdyż kręgosłup jest wtedy jeszcze obciążony wieloma innymi rzeczami, na przykład ciężkim tornistrem do szkoły. Pamiętajmy też o tym, ze jeżeli jesteśmy przez długi okres czasu w tej samej pozycji, to nasze mięśnie są bardziej napięte, a to powoduje, że zmniejsza się przepływ krwi, mięśnie są niedotlenione i zaczynają nas boleć. Najbardziej narażony na to jest dolny odcinek kręgosłupa.

Jak temu zaradzić

Po czterech godzinach pracy przy komputerze najlepiej zrobić sobie 15 minutowa przerwę, wyjść na spacer i zrelaksować się. Zamiast spaceru można sobie zrobić parę ćwiczeń relaksujących nasz organizm. Mogą to być ćwiczenia typu: rozciąganie pleców, głębokie oddechy, potrząsanie dłońmi i tym podobne. Są to ćwiczenia proste, ale skuteczne. Można dzięki nim pozbyć się napięć mięśni, pobudzić krążenie krwi oczywiście zrelaksować się. Krzesło na którym siedzimy powinno by dobrze wyprofilowane, powinno tez mieć regulowaną wysokość, podłokietniki, gdzie od czasu do czasu warto się jest oprzeć, żeby odciążyć w ten sposób kręgosłup. Nasze stopy powinny znaleźć wygodne miejsce na podłodze, blat biurka powinien być na tyle wysoki, że zdołamy założyć nogę na nogę. Nieprawidłowe trzymanie nóg, może prowadzić do powstawania przykurczów ich mięśni.

Należy też pamiętać o tym, żeby nie garbić się przy komputerze i o prawidłowym oddaleniu oczu od ekranu. Oczy powinny się znajdować na tym samym poziomie co komputer. Co jakiś czas, na przykład co pół godziny należy przerwać na chwilę pracę, przespacerować się chociażby po pokoju, albo trochę poćwiczyć.

Nadmierne ściśnięcie nerwów w nadgarstku.

W czasie pisania na klawiaturze, ręce są ułożone w nienaturalnej pozycji, dlatego często dochodzi do nadmiernego ściśnięcia nerwów w nadgarstku. Powoduje to pojawienie się drętwienia, mrowienia oraz bólów kciuka. Niekiedy towarzyszy temu także ból przedramienia, ramienia szyi i łopatki. Objawy te świadczą o tym, że mamy do czynienia z tak zwanym zespołem cieśni nadgarstka.

Działania profilaktyczne

Przed podjęciem pracy na komputerze, staramy się rozgrzać nasze palce i dłonie. Taka gimnastyka poprawi nasze ciśnienie krwi. Podczas każdej zrobionej przerwie w pracy staramy się także gimnastykować nasze ręce i palce. Staramy się zawsze pamiętać o pewnych zasadach pracy na komputerze, czyli przy pisaniu nasze przedramiona powinny być w powietrzu, palce powinny być rozluźnione, staramy się także nie skręcać ręki w przegubie. Kiedy używamy myszy do komputera, to powinniśmy pamiętać o tym, żeby przesuwać ją całą ręką a nie tylko dłonią. Jeżeli bóle oraz drętwienia nie przemijają, należy skontaktować się z lekarzem specjalistą, czyli ortopedą.

Kiedy mamy wyschnięte śluzówki

Przebywanie w pomieszczeniach, gdzie znajduje się centralne ogrzewanie albo klimatyzatory sprawia, że nasze błony śluzowe zbyt szybko wysychają. Stają się wtedy bardziej niż zwykle podatne na chorobotwórcze bakterie i wirusy. To staje się przyczyną tego, że często jesteśmy przeziębieni i łapiemy grypę. Trzeba sobie także zdawać sprawę z tego, że bardzo źle wpływają na nasze zdrowie, na stan naszego gardła, nosa, starego typu drukarki laserowe. Produkowany przez nie ozon podrażnia nasze błony śluzowe.

Jak należy postępować?

Trzeba pamiętać o tym, żeby w miejscu pracy nie było zbyt suchego powietrza, zamiast klimatyzacji, którą warto czasami wyłączyć otwieramy często okno, żeby wywietrzyć pokój. Zimą należy stosować nawilżacze. Należy także pamiętać o tym, żeby pić dużo płynów. Najlepiej jest pić niegazowaną wodę mineralną, soki warzywne, herbatki ziołowe. Bardzo zdrowa dla naszego organizmu jest także zielona herbata. Nie zapominamy o robieniu krótkich, ale częstych przerw w pracy.

Stres w pracy

Z pracą jest niestety związany także stres. Tych sytuacji stresujących jest dużo. Jest to niekorzystne dla naszego organizmu, gdyż wytwarza on wtedy duże ilości kortyzolu i adrenaliny, czyli tak zwanych hormonów stresu. Jeżeli ich podwyższone stężenie utrzymuje się na stałym poziomie przez długi okres czasu, to odbija się to bardzo niekorzystnie na pracy naszego serca. Podnosi się nasze ciśnienie krwi, co może skończyć się dla nas zawałem serca.

Jak nauczyć sobie radzić ze stresującymi sytuacjami

Stresu w pracy raczej nie da się uniknąć, ale można się nauczyć radzić z emocjami. Można nauczyć się po prostu nad nimi panować. Na przykład kiedy ktoś nas zdenerwuje, to zamiast się unosić wybieramy inny sposób – idziemy na krótki spacer, rozmawiamy o problemie z koleżanką lub kolegą z pracy. Uczymy się również dobrze odpoczywać.

Podziel się ze znajomymi