Domowe sposoby na zaparcia

L5Ki7OmH77J4sWeXw930i7JktMw7nO.jpg


Administrator

Dodano: 15:57 29 listopada 2012
Aktualizowano: 16:40 29 listopada 2012
Źródło: Autor: Paweł Mazur

Tak jak w przypadku każdej domowej metody, trzeba wziąć poprawkę na to, iż może ona nie zadziałać. Pisałem już o diecie związanej ze zwiększoną ilością błonnika, to też sposób ale nim się tutaj zajmować nie będziemy. Zacznijmy od tego, że aby nie dopuścić do zaparć, wystarczy to co będziemy jeść wolno. To bardzo prosty sposób. Im lepiej przeżuwamy, tym szybciej trawimy, a to z kolei spowoduje, że spokojnie się potem, wybaczcie eufemizm, wszystkiego pozbędziemy.

Jeśli zależy Wam na tym, aby nie dopuścić do wystąpienia zaparć, to musicie przestać zajadać smutki czekoladą. Generalnie rzecz biorąc słodycze wzmagają opisywany problem. Zamiast nich, dużo lepszym rozwiązaniem będzie picie jogurtów i kefirów. I jedne i drugie zawierają sporo bakterii, bardzo istotnych z perspektywy naszego układu pokarmowego. Równie skuteczną metodą, chociaż trzeba uważać, żeby nasz organizm się do niej nie przyzwyczaił, jest wypicie porannej kawy. U bardzo wielu osób to pomaga. Jeśli jednak nie lubicie kawy, to równie dobrym sposobem jest wypicie przede posiłkiem pewnej ilości wody. Ważne, aby była niegazowana.

Następny sposób może nam się wydawać nieco dziwny, a już na pewno jego smak może się nam wydać oryginalny. Otóż, według niektórych dobrą metodą jest zjedzenie buraków z kminkiem. Te pierwsze należy ugotować, a potem zetrzeć. Dodajemy kminek i tak przygotowaną „papkę” jemy codzienne rano przed śniadaniem. Dla osób, które lubią kwaśne smaki mam dobrą wiadomość. Na zaparcia sprawdza się wypicie kilku łyżek soku z kiszonej kapusty albo kwaszonych ogórków. Na sam koniec zostawiłem zioła. To w zasadzie temat odrębny, ale warty wspomnienia. Takich roślin, które można wykorzystać jest całkiem sporo. Ich główną zaletą jest fakt, że w zasadzie nie posiadają one skutków ubocznych.

Podziel się ze znajomymi