Spirulina – zdrowy suplement w Twojej diecie?

Spirulina – to słowo brzmi jak nazwa nowego słodziku albo marki kolejnego napoju gazowanego jednak w rzeczywistości jest to element zdrowego odżywiania jakim są algi. Co pewnie zaskoczy niejednego spirulina była używana od wieków. Spirulina to rodzaj bakterii, który jest bogatym źródłem białka znanym ze swych właściwości odżywczych.
Spirulina to ciemna zielono-niebieska alga suszona i mielona i sprzedawana w formie proszku lub sprasowanych tabletek. Niektórzy używają spiruliny jako suplementu diety, inni np. japończycy dodają spirulinę do swych ulubionych posiłków z nadzieją, że uda im się uzyskać jak największą korzyść z jedzenia. Zawartość białka w spirulinie wynosi pomiędzy 55 a 70 procent w zależności od formy w jakiej jest sprzedawana, oprócz tego zawiera mnóstwo minerałów i innych witamin (takich jak żelazo, magnez, beta-karoten czy wapno) niezbędnych do sprawnego funkcjonowania naszego organizmu.
Spirulina jest również uważana za doskonałe źródło kwasów tłuszczowych, aminokwasów i całego spektrum witaminy B: B1, B2, B3, B6, B9 oraz witamin C, D i E.
Z powodu wartości odżywczych spiruliny używali już Aztekowie zanim medycyna i nauka potwierdziła jej skuteczność i dobry wpływ na zdrowie. W tej antycznej kulturze algi mielono i rozpuszczano w gorącej wodzie by pić jako bulion, posypać po jedzeniu czy nawet piec z niej ciasta. Wszystko po to, by zdobyć dodatkowo źródło energii i witalności.
Spirulina pomaga cukrzykom regulować poziom insuliny i kontrolować nagłe napady chęci na słodkie. Jest pomocna przy zrzucaniu zbędnych kilogramów, co może być kolejnym powodem wielkiej popularności spiruliny w Japonii. Jest tam sporo ludzi z cukrzycą, która panoszy się w całym kraju.
Niektórzy naukowcy ostrzegają, że spirulina może być niebezpieczna jeżeli spożywamy ją w nadmiarze. Obawiają się, że organizm nie jest w stanie przetworzyć wszystkich minerałów i protein zanim zaczną robić szkody w organizmie. Może to nadwyrężyć wątrobę i nerki, naukowcy wciąż pracują nad dokładnym zbadaniem wpływu spiruliny na te organy.
Kiedy odkryto jak doskonale działa spirulina na cały organizm naukowcy przygotowali plan dostarczania odpowiednich dawek spiruliny do krajów trzeciego świata w których głodujący ludzie cierpieli na niedobór białka. Jednak koszt spiruliny jest na tyle wysoki a produkcja trudna, że pomysł ten zarzucono.
Spirulina jest bezpiecznym suplementem pod warunkiem, że jest zażywana w rozsądnych dawkach. Dlatego przed rozpoczęciem zażywania insuliny lepiej skontaktować się z własnym lekarzem.