Czy gorączka neutropeniczna może być groźna?

4ouVN51Ub4u8sBAbLU65Slg0cn61ZI.jpg


Administrator

Dodano: 08:01 2 grudnia 2011
Aktualizowano: 08:31 2 grudnia 2011
Źródło: Autor: Paweł Mazur

Osoby, u których nowotwór leczy się chemioterapią narażone są po zakończeniu tego procesu na wiele czynników, które mogą zachwiać ich stanem zdrowia. Jednym z nich jest właśnie gorączka neutropeniczna, która jeśli pojawi się pomiędzy kolejnymi seriami chemioterapii, mogą ją wstrzymać naświetlania.

Aby być dokładnym, to na sam początek powiem, że gorączka tego typu najczęściej pojawia się u chorych, których zaatakował nowotwór powiązany z układem krwionośnym. Jest to stan, w którym temperatura jest albo niższa od normalnej, albo podwyższona nawet do 38.5 stopni. O takiej gorączce mówimy, kiedy ta temperatura trwa dłużej niż godzinę. Pojawia się ona wtedy, kiedy w organizmie jest zbyt niski poziom enzymów niszczących wszelkiego rodzaju drobnoustroje. Głównym problemem z gorączką neutropeniczną jest to, że najczęściej osoby, które zostaną przez nią zaatakowane próbują leczyć się same. Nie jest to dobrym rozwiązaniem, gdyż jeśli nie będzie ona w odpowiedni sposób wyleczona może prowadzić do poważnych konsekwencji. Nawet do śmierci.

Prawidłowy sposób leczenia polega na podawaniu antybiotyków (o bardzo szerokim spektrum), bo zabezpiecza on chorego przed różnymi źródłami zakażenia, a to w przypadku osoby leczonej chemioterapią niezwykle ważne. Wiele zależy od poziomu wspomnianego wcześniej enzymu. Jeśli jego wartość jest mniejsza niż 100 to powstaje konieczność izolowania chorego. Wtedy istotne jest nawet to, co pacjent je, gdyż z tak niskim poziomem granulocytów (to one chronią nas przed chorobami) i gorączką neutropeniczną zarazić się może nawet tym, co w jedzeniu się znajduje. I to właśnie, kiedy poziom spada poniżej 100 istnieje największe zagrożenie życia pacjenta. Problemem jest też to, że w czasie trwania gorączki neutropenicznej nie można leczyć chemicznie. W związku z tym maleje znacznie ryzyko wyleczenia. Stąd też niezmiernie ważne jest niedopuszczenie do aż tak znacznego pomniejszenia liczby granulocytów.