Zadbaj o kręgosłup dziecka


Administrator

Dodano: 08:00 14 maja 2012
Aktualizowano: 08:09 14 maja 2012
Źródło: Autor: Paweł Mazur


Nasze dziecko narażone jest na problemy z kręgosłupem i to nie tylko poprzez ciężki plecak z książkami do szkoły. Poza tym, im wcześniej zaczniemy zapobiegać nadmiernemu go obciążaniu, tym mniej problemów zdrowotnym dziecko będzie miało w przyszłości.

O tym, że należy chronić kręgosłup dzieci na pewno przekonują liczby. Szacuje się, że w nawet 90% z nich jest narażonych na przeciążenia, a w konsekwencji schorzenia – głównie skrzywienia. O ile w wieku dziecięcym, czy nawet nastoletnim, mogą jeszcze nie odczuwać tych zmian, to później na pewno kręgosłup się „odezwie”. Zacząć należy od początku, czyli od zbadania jaką postawę przyjmuje dziecko kiedy siedzi. Nie da się ukryć, że obecnie coraz dłużej spędza ono swoje dzieciństwo w trybie „siedzącym”. Czy to w szkole, czy w domu przed komputerem. Warto, po pierwsze zadbać, aby jednak jak najwięcej się ruszało, miało aktywne życie. Po drugie, trzeba zwracać uwagę na to w jaki sposób siedzi, ale nawet (chociażby to czy się garbi).

Prawda jest jednak taka, że bardzo często ciągłe powtarzanie „siedź prosto” niczego nie daje. Dlatego też tak istotne jest zadbanie o to, aby krzesło, biurko wymuszały niejako odpowiednią postawę. Optymalnie było by aby wszystkie meble naszego dziecka były dostosowane do jego wzrostu i wieku. Można kupić na przykład fotel, który ma regulację pozwalającą ustawić jego wysokość w stosunku do blatu, ale i wzrostu naszej pociechy. To przy okazji pozwala oszczędzić sporo pieniędzy, bo przecież dziecko szczególnie szybko rośnie i musielibyśmy co chwilę kupować nowe meble. Dobrze, by fotel miał solidne oparcie i wymuszał odpowiednią postawę.

Warto zaznaczyć, że bardzo często dzieci biorą przykład z rodziców. Jeśli, my sami przy biurku siedzimy w sposób niedbały – obciążający nasz kręgosłup – to nasze dziecko często nieświadomie to powtarza. Nierzadko również robi tak dlatego, że przecież mama i tata tak siedzą, więc to chyba nie jest złe. Dlatego jeśli faktycznie zależy nam na kręgosłupie naszej pociechy, to najpierw zadbajmy o swój.

Podziel się ze znajomymi