Jak ćwiczyć jogę z dzieckiem

Mother and baby doing yoga


Administrator

Dodano: 07:50 8 maja 2012
Aktualizowano: 14:10 14 sierpnia 2013
Źródło: Autor: Paweł Mazur

W obecnych czasach coraz więcej i chętniej mówi się o zdrowym trybie życia, o zdrowej żywności, o aktywnym życiu, a co za tym idzie – gabinety dietetyków i fitness kluby wyrastają jak grzyby po deszczu. Aktywne mamy dbają o siebie, więc ćwicząc w ekskluzywnych siłowniach i zdrowo się odżywiając, zapominając często,
że aby uchronić się przed otyłością i by długo być w formie, trzeba zacząć o siebie dbać już w wieku kilku lat. Joga dla dzieci nie tylko wzmocni ciała naszych pociech i poprawi stan ich zdrowia, ale – jeśli będziemy bawić się wraz z nimi – będzie także zacieśniała więź między dzieckiem a rodzicem.

Jogę dzieci mogą ćwiczyć chodząc na zajęcia (można takie znaleźć w ofertach klubów fitness, szkół tańca, czy nawet Domów Kultury), ale można także uprawiać ją wraz z rodzicami w domowym zaciszu lub w ogrodzie. W tym artykule skupię się nad tym jak zacząć ćwiczenia jogi z dzieckiem, w kolejnych artykułach zaś przedstawię już konkretne ćwiczenia dopasowane do wieku dziecka.

Zacznijmy od tego, że joga dla dzieciaków opiera się na ćwiczeniach, a nie na filozofii – jak to jest w przypadku odmiany dla dorosłych. Ćwiczenia są formą zabawy, czyli naturalnego sposobu dzieci na naukę i dopasowane są odpowiednio dla poszczególnych grup wiekowych. Przystępując do ćwiczeń należy przestrzegać pewnych zasad: pamiętajmy, że nie można ćwiczyć po posiłku. Po obiedzie odczekajmy więc dwie godziny, a po przekąsce – godzinę. Ubranie zarówno rodzica jak i dziecka powinno być wygodne i niekrępujące ruchów, i co najważniejsze – jogę ćwiczymy boso. Jeśli wykonujemy ćwiczenia poprawiające równowagę, zawsze ćwiczymy obie strony ciała – najpierw asanę wykonujemy na prawej, a później na lewej nodze, jeśli będziemy ćwiczyć tylko jedną stronę – druga będzie słabsza. Kolejna rada – każde ćwiczenie wykonujemy na miarę swoich możliwości i zakresów ciała – jeśli jakaś pozycja sprawia ból, to nie zmuszaj ciała do tak dużego wysiłku – zmniejsz zakres ruchu, a co najważniejsze – jeśli jakieś ćwiczenie sprawia Tobie lub Twojemu dziecku trudność – nie poddawaj się, powoli dąż do celu.

Niezależnie od wieku dziecka można wykonywać tę samą rozgrzewkę (pod żadnym pozorem nie można rozpocząć ćwiczeń bez wykonania rozgrzewki!). Siadamy w siadzie skrzyżnym (po turecku), plecy wyprostowane, ręce luźne. Nie ruszając głową kierujemy wzrok do góry i w dół, i tak 6 razy. Teraz podnieś spokojnie głowę i spójrz na sufit, a następnie opuść ją dotykając podbródkiem klatki piersiowej. Ćwiczenie także robimy 6 razy. Tyle samo razy unieś ramiona do góry (jakbyś chciał dotknąć nimi uszu) i opuść nisko. Teraz, wciąż siedząc, podnieś splecione ręce do góry (jak do przeciągnięcia) i połóż je na podłodze jak najdalej przed sobą. Oddychaj spokojnie. Po tym można wstać. Sięgnij rękami wysoko do góry, tak, by stanąć na palcach i nie uginając nóg w kolanach pochyl się i dotknij palców. Powtarzamy 6 razy. Teraz będziemy kręcić biodrami, tak jak z hula hop, tylko powoli. Stań w rozkroku, ręce złóż w pasie, zrób powoli 5 pełnych okrążeń biodrami w prawą stronę i tyle samo w lewą, a teraz przyspiesz. Ostatnim elementem rozgrzewki będzie rakieta. Stajemy z dzieckiem naprzeciw siebie, nogi ustawione na szerokość bioder, dłonie składamy nad głową w strzałkę. Ruszając biodrami robimy przysiad, odliczamy jak do wystrzału rakiety: 10, 9, 8, 7, 6, 5, 4, 3, 2, 1 i start! Prostujemy nogi i ręce, strzelamy jak rakieta w górę.

Podziel się ze znajomymi