Ból gardła u dziecka

81j6g5Qxft2gVx5I4IlYb2s885PREJ.jpg
Dodano: 10:08 12 sierpnia 2008
Aktualizowano: 14:12 2 lipca 2012
Źródło:

Niewiele trzeba żeby w upalny dzień dziecku zaczął dokuczać ból gardła. Wystarczy, że rozbrykany, zgrzany maluch szybko zje lody, wykąpie się w chłodnej wodzie lub przejedzie samochodem ze źle ustawioną klimatyzacją.

Zazwyczaj ból gardła jest skutkiem zapalenia błony śluzowej gardła i czasem także migdałków podniebiennych. W zdecydowanej większości przypadków chorobę wywołują wirusy. Tylko u 10-30 % osób stan zapalny to wina bakterii.
Ból gardła jest głównym objawem zapalenia gardła i migdałków podniebiennych. Nasila się przy przełykaniu, dlatego maluch nie chce jeść. Zależnie od tego, czy infekcję wywołały wirusy, czy też bakterie, występują inne dolegliwości.

Jeżeli infekcja została wywołana przez wirusy, śluzówka gardła jest zaczerwieniona, ale na migdałkach nie widać nalotów charakterystycznych dla zakażeń bakteryjnych. Często występują też: katar, suchy kaszel i podwyższona lub wysoka temperatura. U dzieci do anginy wirusowej dołącza czasem zapalenie migdałka gardłowego, co powoduje znaczne trudności w oddychaniu nosem.

Przy anginie wywołanej przez paciorkowce śluzówka gardła ma intensywnie czerwoną barwę, a na migdałkach widać ropne (żółte) naloty. Dziecko ma też powiększone i bolące węzły chłonne. Poza bólem gardła maluchowi może dokuczać ból ucha. Zwykle występuje wysoka gorączka,mogą się pojawić wymioty i bóle brzucha.

Wiele mam stara się samodzielnie sprawdzić, dlaczego maluch boli gardło. Nie jest to łatwe zadanie, dlatego lepiej pozostawić je lekarzowi. Od wyników badania zależy decyzja o sposobie leczenia. Dlatego, gdy dziecko skarży się na ból gardła i ma gorączkę, lepiej nie zwlekać z wizytą u lekarza. Może być to angina bakteryjna, której nie wolno lekceważyć. Jeżeli choroba ta jest niewłaściwie leczona, może nawracać lub spowodować poważne powikłania w postaci kłębuszkowego zapalenia nerek czy gorączki reumatycznej.

Dolegliwości towarzyszące infekcji wirusowej utrzymują się zwykle 5-7 dni. Angina paciorkowcowa trwa nieco dłużej.
Przy infekcji wirusowej nie są potrzebne antybiotyki. Wystarczą leki przeciwgorączkowe i odkażające (tabletki do ssania, płyny do płukania i aerozole).

Jeżeli dziecko ma anginę bakteryjną, przez 10 dni musi zażywać antybiotyk. W niektórych przypadkach lekarz może zalecić badanie morfologii krwi lub specjalny test wykrywający paciorkowca. Niekiedy, zwłaszcza gdy anginy ropne się powtarzają, warto na początku infekcji wykonać wymaz z gardła.
Najczęstszym powikłaniem anginy paciorkowcowej jest ropień w okolicy migdałka. W takim wypadku należy się zgłosić jak najszybciej z dzieckiem do laryngologa. Ropień trzeba naciąć i usunąć ropną wydzielinę.

U dzieci po przebytej anginie paciorkowcowej zaleca się badanie laboratoryjne (OB, leukocytozę, ogólne badanie moczu), by nie przeoczyć poważnych powikłań, takich jak zapalenie nerek czy stawów.

Podziel się ze znajomymi