Otyłość brzuszna – męska przypadłość

bmq2wycSb5cUeSz23839ofzII6aAIs.jpg


Administrator

Dodano: 08:58 21 lutego 2012
Aktualizowano: 09:11 21 lutego 2012
Źródło: Autor: Paweł Mazur

Oczywiście otyłość można stwierdzić „gołym okiem”, bo jest ona widoczna. Istnieje jednak konkretny wskaźnik pozwalający dokładnie stwierdzić, czy faktycznie mamy do czynienia z problemem zbyt dużej wagi. Mowa tutaj o wskaźniku BMI. Jeśli przekracza on liczbę 30 to znak, że mamy do czynienia z otyłością. W przypadku mężczyzn najprawdopodobniej z typem brzusznym, który jest dla tej płci najbardziej charakterystyczny. Jeśli chodzi o przyczyny takiego stanu rzeczy, to są one w zasadzie wszystkim dobrze znane. Przoduje tutaj przede wszystkim nieodpowiednia dieta (zbyt tłusta) oraz brak aktywności fizycznej. Dodatkową cegiełkę do otyłości dokłada alkohol.

Warto coś z tym zrobić, bo jak wspomniałem, powikłania przedłużającej się otyłości mogą być bardzo groźne. Aby sobie to uświadomić, wystarczy spojrzeć na krótką wyliczankę: nadciśnienie tętnicze, choroby serca (zawał chociażby), problemy z wątrobą, choroby układu żołądkowego, bezdech, schorzenia układu krwionośnego. Myślicie, że to wszystkie powikłania dotyczące otyłości? Jeśli tak, to jesteście w błędzie, a przecież już sama ta lista powinna robić wrażenie.

Pozytywną informacją, którą dla Was mam to fakt, że otyłość brzuszna nie oznacza od razu skazania na powyższe dolegliwości i poważne choroby. Jak zwykle wszystko zależy od nas i od tego, czy coś z tym zrobimy. Rozwiązanie jest dość proste – chociaż jeśli ktoś na przykład przyzwyczaił się do jedzenia – może być dość trudne do wprowadzania. Całkowita zmiana diety, a także nieco większa aktywność fizyczna. I nie chodzi tutaj o wstawianie sprzed telewizora w celu wyciągnięcia piwa z lodówki, ale chociażby o jazdę na rowerze albo pływanie. Nawiasem mówiąc, to ostatnie jest najlepsze na początek, bo nasz organizm się tak w wodzie nie będzie męczył.

Podziel się ze znajomymi