Jedz fioletowo!

Fat.
Dodano: 09:31 29 maja 2017
Aktualizowano: 09:31 29 maja 2017
Źródło:

To właśnie teraz latem, najprościej będzie odpowiedzieć na to wezwanie. Bez większego problemu mamy dostęp do świeżych warzyw i owoców. Dotyczy to również tych zaliczanych do grupy „fioletowych”. Niektóre z nich (np. rosnące w Polsce ciemne winogrona) dopiero się pojawią. Dlaczego warto na nie postawić? Jaki mają wpływ na nasz organizm?

Zanim odpowiemy na oba pytania, najpierw „przedstawmy” grupę fioletowych warzyw i owoców. Zalicza się do niej między innymi maliny, winogrona, czarne porzeczki, bez i aronię. Jeśli chodzi o warzywa, to powinniśmy zdecydować się na czerwoną kapustę i bakłażany. Co je wszystkie łączy? Odpowiedź brzmi: antocyjany. To grupa organicznych związków z grupy przeciwutleniaczy. Są one naturalnymi barwnikami.

Przypisuje się im różne właściwości. Przede wszystkim mają one mieć działanie przeciwnowotworowe. To właśnie głównie z tego powodu fioletowe warzywa i owoce są polecane jako istotny element diety. Antocyjany mają niszczyć komórki rakowe. To ich niejedyne zalety. Antocyjany mają też leczyć problemy z nadciśnieniem i nerkami.

Oczywiście poszczególne fioletowe warzywa i owoce posiadają też inne właściwości. I tak na przykład maliny są stosowane jako naturalny lek na infekcje górnych dróg oddechowych. Bakłażany z kolei przede wszystkim są dobrym pomysłem dla osób, które chcą zachować smukła sylwetkę. Dostarczą one również pewnych pierwiastków (m.in. potasu) i witamin (A i C). Sezonowa czarna porzeczka ma właściwości przeciwzapalne, moczopędne i napotne. Dotyczy to nie tylko owoców, ale i liści. Zawierają one też mnóstwo witaminy C, dzięki temu porzeczki są doskonałym rozwiązaniem na wzmocnienie układu odpornościowego.

Wszystkie fioletowe warzywa i owoce (chociaż w różnym stopniu) mają jedna cechę wspólną. Zawarte w nich antocyjany źle reaguje na temperaturę. Im dłuższa będzie ich obróbka, tym mniej właściwości zachowają. Dlatego niektóre z fioletowych owoców (jeśli „zależy” nam na antocyjanach) lepiej jeść na surowo. Dotyczy to m.in. czarnej porzeczki i malin.