Jagody goji – kopalnia składników odżywczych

vfHn689jy70K5Oqp1KFNE2LM7V06pv.jpg


Administrator

Dodano: 09:48 19 czerwca 2012
Aktualizowano: 10:40 19 czerwca 2012
Źródło: Autor: Paweł Mazur

Co jakiś czas pojawiają się nowe – związane z medycyną naturalną – sposoby dosłownie na wszystko. Często przybierają one wygląd niepozorny. Najczęściej kompletnie nam nieznany. Tak bywa w przypadku roślin, które wywodzą się z egzotycznych – z naszej perspektywy – regionów świata.

Nie inaczej jest z jagodami Goji, które od pewnego czasu robią zawrotną karierę wśród zwolenników naturalnego leczenia wszelkich możliwych chorób. Również i w naszym kraju się ona pojawiła, chociaż na razie nie jest zbyt popularna. Nikt oczywiście też nikogo nie namawia do stosowania ich jako leku, ale bez wątpienia jako element diety mogą się sprawdzić. Chociaż tak patrząc z drugiej strony, takich dodatków do codziennego menu jest mnóstwo. Można powiedzieć, że internet pęka w szwach od propozycji takich owoców i egzotycznych roślin.

Skupmy się jednak na jagodach Goji. Wywodzą się one z chińskiej medycyny naturalnej. W niej ponoć stosowane były od zawsze. Te owoce są słodkie w smaku i mają tak zwaną „neutralną naturę”. To może być akurat mniej istotne. Ważniejsze jest to, co się w nich znajduje. A to naprawdę robi wrażenie. 6 najbardziej podstawowych dla naszego organizmu witamin. 11 pierwiastków, dzięki którym funkcjonujemy. Występują również tak zwane dietetyczne pierwiastki (w liczbie 22). Są również aminokwasy, polisacharydy, nienasycone kwasy tłuszczowe. To też nie koniec wyliczanki, ale to najważniejsze składniki, które w tych małych jagodach są.

W medycynie naturalnej stosowane są ponoć jako element walki z nowotworami, cukrzycą, wadami wzroku, a nawet problemami z potencją. Ciężko będzie to zweryfikować, ale bez wątpienia można jagód Goji używać jako element profilaktyki. Ponoć dzięki ich regularne spożywaniu na dłużej zachowamy sokoli wzrok. Antyoksydanty, które w tych owocach się znajdują mogą przeciwdziałać starzeniu się skóry, wywoływanymi przez wolne rodniki. Akurat to ostatnie działanie można potwierdzić, tym bardziej że i w naszym regionie klimatycznych funkcjonują warzywa i owoce, które ten proces mają powstrzymać, a zawierają wspomniane antyoksydanty.

Najłatwiej kupić je w formie suszonej. W Chinach, skąd pochodzi ta roślina, są dodatkiem do zup i herbaty. Można również przygotować z nich nalewkę. Mogą one stanowić też dodatek do śniadania w postaci płatków owsianych z jogurtem. Jeśli chcecie jeść je na sucho, to też nie ma przeciwwskazań.