Fasola Adzuki

cy08D2kGtP4eSg459M6LK82NW0Qmd1.jpg


Administrator

Dodano: 09:07 7 lutego 2013
Aktualizowano: 09:10 7 lutego 2013
Źródło: Autor: Paweł Mazur

Świat pełen jest produktów żywnościowych, o których nie mamy pojęcia ponieważ najczęściej nie występują one w sposób naturalny w naszym kraju. Takie jedzenie bardzo często ma dobry wpływ na nasz organizm i warto je znać. Na szczęście w dobie tak zwanej globalnej wioski nie jest tak trudno je zdobyć.

Spotkacie się z co najmniej dwoma nazwami warzywa, którego nazwa widnieje w tytule artykułu. Fasola Adzuki i Fasola Azuki. Czasem bywa określana również jako czerwona soja. To roślina, która uprawiana jest przede wszystkim na Dalekim Wschodzie – głównie w Japonii, Chinach i Korei. Wykorzystywana jest w kuchni orientalnej. Ta, jak wiadomo, jest uznawana za jedną z najbardziej zdrowych i dlatego w większości wypadków możemy korzystać z jej przepisów. Warto jednak pamiętać o tym, że my Europejczycy mamy nieco inne żołądki. W przypadku jednak fasoli Adzuki nie musimy się w zasadzie niczego obawiać. Warto wiedzieć natomiast dlaczego mamy ją jeść.

Zacznijmy od smaku, który jest dość istotny, co sami pewnie przyznacie. Nikt z nas nie lubi raczej jeść czegoś co mu nie smakuje. Jeśli chodzi o fasolę Adzuki tego problemu nie będzie. Chyba, że ktoś nie lubi słodkawych rzeczy. Warto jednak dodać, że bardzo często smak tego warzywa opisywany jest jako „delikatnie słodki”, co daje nam pewien azymut dotyczący tego co będzie czuło nasze podniebienie. Fasola Adzuki jest bardzo często wykorzystywana jako dodatek do potraw zbożowych, chociażby na przykład ryżu. Nic jednak nie stoi na przeszkodzie, aby wykorzystać ją jako główny składnik dań jednogarnkowych.

Fasola Adzuki zawiera całkiem sporo białka, ale to nie jedyna jej zalety. Charakteryzuje ją to, że zawiera sporo aminokwasów, między innymi lizynę. Ten ostatni składnik odpowiedzialny jest między innymi za wchłanianie wapnia, ale i budowę białek, głównie tych w mięśniach. Co ciekawe, lizyna potrafi również działać antyrakowo. Chociaż tutaj trzeba zauważyć, że jest to raczej wspomaganie tego procesu i wymaga między innymi działania antyoksydantów.

Jeśli ktoś martwi się o to, że skoro fasola Adzuki pochodzi z Dalekiego Wschodu to na pewno przepisy z nią będę wymagały skomplikowanych składników, jest w błędzie. Tak naprawdę można ją przygotować wraz z mieszanką warzyw dostępnych w każdym polskim sklepie.