Drastyczne zmiany w diecie

p1y14dBV6y25YmvFY4nQj5nYyoQZop.jpg


Administrator

Dodano: 12:09 7 listopada 2012
Aktualizowano: 12:22 7 listopada 2012
Źródło: Autor: Paweł Mazur

Podejmujemy decyzję – odchudzamy się. Brawo za pomysł, ale to nie oznacza od razu, że nagle stracimy nadmiar kilogramów. Tak naprawdę to początek długiego procesu, który – jeśli będzie przeprowadzony z głową – skończy się sukcesem. Problem polega na tym, że często już na samym początku popełniamy błąd.

Z czym kojarzy się nam odchudzanie? Przede wszystkim z wyrzeczeniami dotyczącymi jedzenia. To jest oczywistość, tylko że bardzo często – przekonani, że tak po prostu trzeba – drastycznie zmieniamy swój jadłospis i jemy bardzo mało. Potem dziwimy się, że jak to jest: jemy mało, a wcale nie chudniemy. Odpowiedź jest dość prosta. Nie tędy droga. W żadnym wypadku nie powinniśmy się głodzić. Niektórzy uważają, że najlepszym rozwiązaniem będzie jedzenie tylko warzyw i popijanie ich wodą. A jeszcze lepiej, aby dieta oparta była na samych płynach. Potem najczęściej jest tak, że po kilku, góra kilkunastu dniach wracamy do starej diety, a nawet jemy więcej. Efekt? Znowu tyjemy. To raczej nie tędy droga.

Drastyczne obniżenie kalorii i zmniejszenie ilości jedzenia może powodować między innymi bóle głowy i złe samopoczucie. Z takim obcięciem „racji żywnościowych” wyrzucamy z jadłospisu ważne składniki odżywcze. Ich niedobory powodują dużo więcej skutków ubocznych niż te dwa wspomniane wyżej. Poza tym, jeśli jemy bardzo mało, to pojawia się głód – największy wróg odchudzania.

Jeśli wydaje się Wam, że poprzez takie drastyczne zmiany w diecie szybciej stracicie zbędne kilogramy, to jesteście w błędzie. Po początkowych „sukcesie” organizm dość szybko przyzwyczaja się do nowej sytuacji i stara się nas ratować. Robi to poprzez spowolnienie przemiany materii. Na początku tego nie zauważymy, ale kiedy przy drastycznej diecie w pewnym momencie przestaniemy tracić kilogramy, to znak że organizm zaczyna działać. Często jest tak, że to spowolnienie przemiany materii łączy się z tym, że decydujemy się na powrót do starej diety, bo nowa nam przestaje odpowiadać. Skutek? Tyjemy. I tego właśnie należy uniknąć.

Podziel się ze znajomymi