Dieta South Beach

Dodano: 08:20 12 listopada 2008
Aktualizowano: 13:38 31 stycznia 2012
Źródło: Arthur Agatston, Dieta South Beach, 2004

Ta egzotycznie brzmiąca nazwa kryje w sobie bardzo popularną ostatnimi czasy dietę. Dieta South Beach znana również pod polskim odpowiednikiem – Dieta Plaż Południowych – ma już szerokie grono zwolenników, również w Polsce. I nic dziwnego!

Nie jest to kolejna dieta cud, proponująca wyniszczającą organizm głodówkę, czy monodietę opartą na jedzeniu sałaty bądź ryżu. South Beach to coś więcej niż dieta. To nowy sposób myślenia, to prekursorskie podejście do stylu życia i odżywiania. Będąc na tej diecie, nie tylko należy zmienić swoje upodobania żywieniowe,ale też trzeba zapomnieć o tradycyjnym odchudzaniu i liczeniu kalorii. Co więcej, plażowicze jedzą tyle, na ile mają ochotę, oczywiście dozwolonych produktów i w zdroworozsądkowych ilościach. W tym cała sztuka, odpowiednia kompozycja wybranych składników.

Geneza diety

Ten innowacyjny sposób odżywiania opracował amerykański kardiochirurg dr Arthur Agatson. Przeznaczony on był dla pacjentów lekarza cierpiących na nadwagę. Albowiem osoby otyłe są szczególnie zagrożone takimi schorzeniami jak cukrzyca, zawał mięśnia sercowego czy udar mózgu. Jednakże po opublikowaniu zasad diety w swojej książce pt „Dieta South Beach”, cała Ameryka oszalała na jej punkcie. Któż bowiem potrafiłby się oprzeć, nie aż tak znów restrykcyjnemu programowi odżywiania, który gwarantuje zgubienie do sześciu kilogramów w ciągu pierwszych dwóch tygodni jego stosowania. Bez ciągłego uczucia głodu i ponownego przyrostu masy ciała po zakończonej kuracji. Zasady diety są proste: eliminujemy wysoko przetworzone węglowodany oraz tłuszcze nasycone.

Czym dokładnie jest South Beach?

To długofalowa zmiana sposobu odżywiania gwarantująca szczupłą sylwetkę na dłużej. Nie groźny jej efekt jo-jo. Po pierwsze, w South Beach nie odmierza się wielkości porcji oraz nie liczy się kalorii. Jesz tyle, ile chcesz – zalecanych produktów, a różnią się one w zależności od fazy diety.

I tak, etap pierwszy, trwający dwa tygodnie jest najbardziej wymagający i rygorystyczny. Polega on na zmianie złych nawyków żywieniowych. W tej fazie spożywamy niektóre warzywa oraz chude mięso. Odstawiamy wysoko przetworzone węglowodany, takie jak białe pieczywo, ziemniaki czy makarony. Stanowi to swoisty szok dla organizmu. Niemniej jednak, bardzo korzystny. Choć początkowo możemy czuć się ospali, trochę zmęczeni i ogólnie rozbici, z czasem wszystkie te objawy mijają a nasze samopoczucie zdecydowanie się polepsza. Organizm przyzwyczaja się do braku tzw. „złych” węglowodanów, stabilizuje się poziom cukru we krwi i mija ochota na słodkie przekąski. Dodatkowo nasz brzuch jest szczupły i płaski jak nigdy przedtem.

Produkty zalecane w I fazie diety South Beach to:

-chude mięso i wędliny
-owoce morza : ryby i skorupiaki
-sery: light
-warzywa: rośliny strączkowe, seler, ogórek, cukinia, sałata, kapusta, brokuły, szpinak, pomidory
-tłuszcze:oliwa z oliwek
-jajka
-orzechy

Produkty zakazane:

-chleb, makaron, ryż, owsianka,płatki kukurydziane
-nabiał: mleko, masło,kefir,jogurty
-wszystkie tłuste sery
-tłuste mięso i wędliny
-alkohol pod każdą postacią
-kawa oraz napoje zawierające kofeinę
-owoce: wszystkie oraz soki owocowe
-warzywa:marchew, ziemniaki, buraki, kukurydza
-słodycze

Etap pierwszy South Beach wymaga największej dyscypliny i samozaparcia, jednak przynosi najbardziej widoczne rezultaty.

Etap drugi Diety Plaż Południowych nie jest już tak rygorystyczny. Pozwala na stopniowe wprowadzanie nowych produktów do diety, takich jak niektóre owoce, brązowy ryż, chleb razowy czy gorzka czekolada. Nadal nie jemy ziemniaków, marchwi, bananów, brzoskwiń i lodów. Ciągle jednak należy obserwować wpływ nowo wprowadzonych produktów na nasz organizm. Waga musi nieustannie spadać. Oczywiście nie tak szybko jak w fazie pierwszej, ale konsekwentnie kilogramów powinno ubywać. Jeżeli w pewnym momencie stosowania diety zauważymy brak postępu w ubytku masy ciała, należy ponownie wyeliminować z jadłospisu owoce oraz chleb. Stosujemy ten etap diety, aż do osiągnięcia zamierzonego celu czyli wymarzonej wagi.

Osiągnięcie upragnionej sylwetki pozwala nam na rozpoczęcie trzeciej fazy diety South Beach. Etap ten to coś więcej niż dieta, to nowy, zdrowszy sposób odżywiania na resztę życia, pozwalający utrzymać świetną figurę i dobre samopoczucie. Polega on na odpowiednim komponowaniu posiłków z produktów, które posiadają dozwolony indeks glikemiczny przy równoczesnym neutralizowaniu złych węglowodanów.

Przeciwskazania

Chociaż opisany powyżej sposób odżywiania jest bardzo zdrowy i z powodzeniem stosowany przez wiele osób, są wyjątkowe sytuacje, w których dieta South Beach nie jest wskazana. A mianowicie, w szczególności dotyczy to chorych na cukrzycę, u których dieta mogłaby spowodować drastyczny spadek poziomu glukozy we krwi. Również osoby z podwyższonym cholesterolem powinny zrezygnować z jedzenia jajek na rzecz drobiu czy ryb. W każdym przypadku warto decyzje o stosowaniu diety Plaż Południowych czy też innej skonsultować z lekarzem.

Podziel się ze znajomymi