Czym jest dieta redukcyjna?

Dodano: 14:02 5 sierpnia 2014
Aktualizowano: 10:05 8 sierpnia 2014
Źródło:

Określana jest mianem idealnego sposobu na utratę paru zbędnych kilogramów, kiedy zawiodą wszystkie inne. To ma być metoda dla tych wszystkich w przypadku których nie sprawdziły się „diety cud”, czy systematycznie prowadzone głodówki. Na czym polega ten sposób?

Jego głównym przesłaniem jest obniżenie ilości kalorii w codziennym jadłospisie. Ma on być jednak skonstruowany w taki sposób, aby dostarczać wszystkich ważnych składników. Zanim zaczniemy konstruować jadłospis, to musimy wykonać parę obliczeń.

Każdy z nas ma inne zapotrzebowanie energetyczne. Właśnie po to na samym początku musimy pomnożyć swoją wagę razy 24. Wynik będzie podstawowym zapotrzebowaniem kalorycznym. Następnie mnożymy go przez 0,9. Wynik to tzw. poprawione zapotrzebowanie kaloryczne. Już prawie koniec. To co uzyskamy musimy pomnożyć przez tzw czynnik aktywności, gdzie 1, to brak ruchu, a 1,5 – codzienne ćwiczenia. Wszystkie te działania są potrzebne paniom do uzyskania liczby dziennego zapotrzebowania kalorii. Na początku warto odjąć od tego co uzyskamy 200 do 500 kcal. I pod taką ilość kalorii i pod taką ilość konstruować jadłospis. U mężczyzn sprawa wygląda dużo prościej. Wagę mnożymy razy 24. Uzyskany wynik mnożymy jeszcze przez współczynnik aktywności.

W jaki sposób konstruujemy swój jadłospis? Przede wszystkim powinny się w nim znaleźć ważne składniki odżywcze, a więc białko, węglowodany (koniecznie o niskim Indeksie Glikemicznym) i tłuszcze. W posiłkach powinniśmy „umieścić” też błonnik. Co można jeść? Wszystko to co określane się mianem „zdrowej żywności”. Chude mięso, warzywa, owoce i pełnoziarniste produkty zbożowe. Ważne, aby w jadłospisie znalazły się tłuszcze pochodzenia roślinnego (np. olej rzepakowy, oliwa z oliwek). Cukier w naszej diecie może być obecny, ale w bardzo małych ilościach.

Potrawy można doprawić jedynie w sposób łagodny. Możemy więc bez obaw dodawać cynamonu (w małych ilościach), wanilię, kminek, czy zioła, które nie mają ostrego smaku. W naszym menu może być również obecna sól, ale w tym wypadku warto dość rygorystycznie kontrolować jej ilość. Musimy mieć świadomość, że może być ona obecna w produktach z których będziemy przygotowywali nasze potrawy.