Czego nie powinno się łączyć na talerzu?

Dodano: 14:00 25 września 2013
Aktualizowano: 14:00 25 września 2013
Źródło:

Są pewne produkty, których pod żadnym pozorem nie powinniśmy łączyć w jednym posiłku. Wynika to chociażby z tego, że zawierają one składniki, które w połączeniu powodują tycie. Są też takie produkty, które negatywne działanie nie jest widoczne.

Zaczniemy jednak od tych pierwszych.
Lubicie ziemniaki? Kto ich nie lubi. Do tego surówka (chociaż tak naprawdę ten dodatek przy całym daniu i tak „ginie”) i kotlet schabowy. Ziemniaki polewacie tłuszczem ze smażenia. Efekt? Kaloryczność takiego dania jest naprawdę duża. Same ziemniaki nie są przecież niezdrowe. Polane tłuszczem już owszem, tak. To oczywiście nie jedyne takie zestawienie, które może naszej wadze wyrządzić sporo złego. W podobny sposób działa połączenie makaronu i ciężkiego sosu. Ten pierwszy produkt nie jest niezdrowy, ale w takim połączeniu już owszem, tak. Powinniśmy tego unikać. Z drugiej strony, to takie smaczne…

Nie zawsze jednak to negatywne działanie na nasz organizm jest takie oczywiste. Przykładowo, czy wiecie, że ogórek zielony w sałatce, to nie jet dobre rozwiązanie? Odpowiedź na to pytanie jest prosta, aczkolwiek nie tak oczywista. Znajduje się w nim związek o nazwie askorbinaza. Jest to właściwie enzym, który pod żadnym pozorem nie powinien znajdować się  „w okolicy” witaminy C. Utlenia ją, a więc de facto powoduje, że znika ona z naszej sałatki warzywnej, którą przecież robimy po to, aby były w niej składniki odżywcze, a ona sama stała się „zdrowotną bombą”. Unikajmy więc ogórka, jeśli zależy nam na witaminie C.

Kolejna sprawa to łączenie pomidorów z twarogiem. Takie danie kojarzy się nam z czymś lekkim i zdrowym. Pozornie tak jest, ale tak naprawdę pomidory zawierają pewne kwasy, które powodują, że wapń znajdujący się w twarogu ulatuje. Efektem tego jest odkładanie się pewnych substancji w stawach, a to z kolei może skutkować problemami z nimi.

Oczywiście w żadnym z tych wymienionych zestawień produktów nie jest tak, że problemy pojawią się zaraz po ich zjedzeniu. Mogą  wystąpić po pewnym czasie, albo wcale. Wiele zależy od indywidualnych cech organizmu.

Podziel się ze znajomymi