Użycie GMO (organizmy zmodyfikowane genetycznie) i korzyści z niego płynące są tematem niniejszego artykułu.

Do organizmów zmodyfikowanych genetycznie zaliczamy rośliny, drobnoustroje i zwierzęta. Ich geny zostały celowo zmienione przez człowieka w celu stworzenia organizmów o odmiennych właściwościach niż macierzy gatunek. Ale właściwie, po co?
Modyfikacja genowa niesie za sobą następujące korzyści:
* Podnoszenie wartości odżywczej jedzenia
Genetycznie zmodyfikowana odmiana ryżu (Golden rice) powoduje, że w ryżu znajduje się dwadzieścia razy więcej beta-karotenu, niż w ryżu niemodyfikowanym. Golden rice mógłby przynajmniej częściowo rozwiązać problemy braku witamin w krajach rozwijających się.
* Lepsza odporność upraw
Uprawy modyfikowane genetycznie są bardziej odporne na szkodniki, mróz, gorąco i suszę, co powoduje uniknięcie niebezpieczeństwa niskich plonów.
* Eliminacja środków chemicznych do ochrony upraw
Manipulacja genetyczna sprawia, że uprawy mają ogromną odporność na szkodniki, choroby i warunki atmosferyczne. Niektóre odmiany same produkują substancje owadobójcze i nie ma konieczności używania chemicznych środków.
*Ochrona środowiska
GMO może pomóc chronić środowisko w różny sposób, po pierwsze poprzez wspomnianą już eliminację szkodliwych substancji owadobójczych. Po drugie naukowcy pracując nad rozwojem drzew o niższej zawartości ligniny, co spowoduje redukcję stosowania trujących substancji chemicznych w produkcji papieru. Po trzecie zmodyfikowane genetycznie rośliny mogą służyć do produkcji biopaliwa oraz tanich szczepionek i lekarstw.
* Więcej upraw z mniejszych powierzchni
* Dłuższe okresy przechowywania żywności
Wiele osób ma opory przed spożywaniem żywności zmodyfikowanej genetycznie. Nie ma żadnych dowodów na to, że rośliny zmodyfikowane genetycznie działają szkodliwie na organizm ludzki, zwierzęcy i środowisko. Organizacje ekologiczne twierdzą, że takie dowody się pojawią, jednocześnie nie mając ku temu żadnych dowodów naukowych. Wszelkie badania wskazują na to, iż żywność zmodyfikowana genetycznie nie jest bardziej niebezpieczna dla zdrowia niż niemodyfikowana.
Często nieświadomie spożywamy żywność modyfikowaną genetycznie. Za granicą drób i trzoda hodowlana jest karmiona paszami, w których skład wchodzą rośliny modyfikowane genetycznie. Pasze z takich roślin są o wiele tańsze, ponieważ rośliny modyfikowane dają większe plony, w efekcie mięso też jest tańsze. Takie mięso może bez problemów być transportowane i sprzedawane na terenie Polski.
Jednak, gdyby ktoś zechciał podjąć się upraw i hodowli GMO w Polsce miałby troszkę problemów… Uprawy takie w naszym kraju są legalne, ale to samorządy decydują o tym czy można podjąć taką uprawą. Jeśli samorząd zadecyduje, że chcą być strefą wolną od GMO, to jakakolwiek uprawa czy hodowla będzie karana wysoką grzywną. Z kolei, jeśli samorząd wyda zgodę na uprawę, to inni rolnicy mogą oddać sprawę do sądu, który zdecyduje czy można taką uprawę założyć.
Najwięcej przeszkód czeka na osoby, które chcą zająć się GMO naukowo. Muszą one podać do publicznej wiadomości, gdzie odbędzie się taka uprawa, a co za tym idzie będą liczyć się z protestami „zielonych”
Nie wiadomo, dlaczego ustawa polskiego rządu jest bardziej restrykcyjna od prawa unijnego. Wiadomo, że z prawnego i ekonomicznego punktu widzenia uprawa i hodowla GMO w Polsce jest bardzo trudna.
Nie bójmy się żywności modyfikowanej genetycznie, ale pamiętajmy o tym, że mamy prawo wyboru. Żywność modyfikowana musi zawierać informacje na ten temat! Najczęściej modyfikacji podlegają rośliny, jaja i drób. Produkty te, począwszy do hodowli i uprawy, poprzez produkcję, obrót i utylizację podlegają Urzędowi Kontroli Żywności.
Źródła:
1) http://www.gmo.biolog.pl/
2) artykuł Tomasza Rożka „Szpagat z GMO” Gość Niedzielny, sierpień 08