Swędzi mnie głowa, czy wyłysieję?

FPJ9S89N306n4DNwi273EQ5tbiCo38.jpg


Administrator

Dodano: 08:17 1 czerwca 2011
Aktualizowano: 08:37 1 czerwca 2011
Źródło: Autor: Paweł Mazur

Takie to o to pytanie przeczytałem całkiem niedawno na jednym z for internetowych dotyczących tematyki Uroda/Zdrowie. I wbrew pozorom nie jest to pytanie z gatunku głupich. Oczywiście wiadomo, że ciężko stracić wszystkie włosy tylko i wyłącznie z tego powodu, ale bez wątpienia może być on pierwszym sygnałem ostrzegawczym, że coś jest nie tak.

Bo takie swędzenie skóry może oznaczać dużo większy problem, niż tylko wysuszoną przez suszarkę czy promienie słoneczne głowę. W tym wypadku zresztą rada jest dość prosta. Dowolny, działający rzecz jasna, preparat wzmacniający, nawilżający i odżywiający. Mniej suszarki i chronienie głowy podczas letnich eskapad. Jednak swędzenie skóry może być – dodajmy dość irytującym – jednym z objawów przy grzybicy, lub łuszczycy. A tu już istnieje dużo większe prawdopodobieństwo, że zaczniemy tracić włosy. Raczej nie grozi nam całkowite wyłysienie, aczkolwiek nie można pozostawić ani jednej, ani drugiej choroby samej sobie. Wiadomo, że w przypadku łuszczycy musimy się dużo bardziej pilnować i problem może powracać.

Swędzenie skóry może być również związane ze zbyt dużą ilością łupieżu (raczej jego suchej odmiany). Tu akurat włosy wypadam nam same z siebie nie powinny. Chociaż jeśli problem ten pozostawimy bez leczenia, to na pewno staną się one bardziej łamliwe i słabe, a to już może powodować ich wypadanie. Jak sobie poradzić? Odpowiedni preparat na łupież plus ewentualnie suplement diety ze skrzypem w składzie.

Zdarza się, że również przy łupieżu tłustym skóra głowy bardzo nas swędzić. W tym przypadku przede wszystkim musimy udać się do specjalisty, gdyż może okazać się że problem jest znacznie poważniejszy niż swędzenie i łupież. Możemy mieć do czynienia z łojotokowych zapalaniem skóry, a w tym przypadku nadmierne wypadanie włosów mamy praktycznie jak w banku.

Jak widać więc pytanie z początku artykułu nie jest wcale takie bezzasadne, może tylko źle sprecyzowane. Nie zmienia to faktu, że jeśli dość często swędzi Was skóra głowy, warto się jej nieco dokładniej przyjrzeć.