Co się dzieje w czasie snu


Administrator

Dodano: 07:48 30 listopada 2011
Aktualizowano: 08:23 30 listopada 2011
Źródło: Autor: Paweł Mazur

Pierwsze badania nad snem z zastosowaniem EEG (fal mózgowych) wykonano w roku 1937. Amerykańscy fizjolodzy – Loomis, Davis i Hobart, co zapoczątkowało rozwój tychże badań. Kolejne ogromne kroki w tej dziedzinie postawili Kleitman, Aserinski i Demente w 1953 roku, którzy to poprzez różnego rodzaju eksperymenty badali między innymi dlaczego niektórzy pacjenci pamiętają sny a inni nie, oraz co tak naprawdę dzieje się w ludzkim umyśle w czasie snu. Oni to właśnie zauważyli, że zjawiska te powtarzają się cyklicznie, w dość dużą dokładnością, jak ustalono – 90 minut. Cały cykl podzielili na 4 fazy plus stadium REM. Ich badania stały się podstawą wiedzy na ten temat.

Faza zerowa rozpoczyna się w momencie zamknięcia oczu. Umysł uspokaja się, aktywność mózgu spada, rytm Beta powoli zanika ustępując miejsca falom Alfa. Nie jest to jeszcze sen, dopiero zaczynamy usypiać. Wiele osób doznaje z tej fazie uczucia kołysania, opadania bądź wznoszenia się. Trwa to około 10 minut. Następnie fale mózgowe zwalniając przechodzą w zakres Theta. Jest to czas, gdy do głowy przychodzą nam nielogicznie i oderwane myśli, obrazy i skojarzenia, zaczynamy tracić kontakt ze rzeczywistością. Mięśnie się rozluźniają a oczy przesuwają się w górę. W fazie tej ciekawe jest, iż osoba wybudzona w takim momencie będzie twierdziła, że nie spała. Jest to faza pierwsza.

W fazie drugiej następuje stopniowe wyłączenie świadomości. Fale mózgowe jeszcze bardziej się obniżają, pojawiają się jednak od czasu do czasu impulsy szybkich fal (tzw. wrzeciona snu) oraz tzw. kompleksy K, czyli impulsy fali wolnej. Zdarza się, że człowiek nagle na moment się gwałtownie wybudza. Następuje to w momencie, gdy zanika świadomość, a reakcja ta jest prawdopodobnie sposobem sprawdzenia naszego mózgu czy już śpi.

Trzecia i czwarta faza to tak zwane fazy wolnofalowe, w których to dominują fale Delta. Spada ciśnienie tętnicze, spada temperatura ciała, oddech staje się rzadszy, spokojny i regularny, zanika także napięcie mięśniowe, a przede wszystkim zanika ruch gałek ocznych. W tej fazie uwalniany jest hormon wzrostu, który to na przykład przyspiesza gojenie się ran, a cały organizm regeneruje się. Trwać może nawet godzinę. Po około 70 minutach pierwszego cyklu fale mózgowe stopniowo przyspieszają, a mózg znów przechodzi kolejno przez wszystkie fazy, tyle tylko, że od końca, od fazy 4 do 1.

Po 90 minutach przyspiesza oddech i bicie serca – umysł przechodzi w fazę REM (Rapid Eye Movement). To w tym czasie pojawiają się marzenia senne. Charakterystyczne dla fazy REM jest szybkie poruszanie gałkami ocznymi, które biorą się stąd, iż można powiedzieć, że oglądamy nimi senną rzeczywistość. Osoby, które pamiętają co im się śniło zostały wybudzone właśnie z fazy REM.

Badania dowodzą, iż człowiek który zostanie pozbawiony snu już po dwóch nocach staje się drażliwy i niespokojny, a po dłuższej niemożności zaczyna mieć omamy, natomiast pozbawienie snu np. szczurów po kilku tygodniach może doprowadzić do jego śmierci.

Zapewne większość ludzi zastanawiała się kiedyś, jak często śnimy. Otóż odpowiadając na to pytanie – śnimy codziennie! Możemy śnić nawet kilka razy w ciągu nocy. Jednak to, czy będziemy to pamiętać zależy od fazy, w której się obudzimy.

Podziel się ze znajomymi