Wątroba a alkohol

0PA41l3MTNUqa2S49HP0SzghPHoql7.jpg


Administrator

Dodano: 12:51 5 lipca 2012
Aktualizowano: 13:03 5 lipca 2012
Źródło: Autor: Paweł Mazur

Intensywne nadużywanie alkoholu może powodować otłuszczenie wątroby. To jakby pierwszy etap możliwego uszkodzenia tego organu. Potem można mówić już o alkoholowej chorobie wątroby. Jej przebieg jest zależny od tego, ile pijemy, w jaki sposób się odżywiamy, ale również pewnych cech indywidualnych. Dość powiedzieć, że u nie wszystkich osób mogą takowe zmiany się pojawić lub też nie będą one aż tak rozległe, jak w przypadku innych ludzi.

Nie zmienia to faktu, że jeśli będziemy alkoholu nadużywać przez dłuższy czas, może to doprowadzić do zapalenia wątroby, a to już poważny problem. Mogą pojawić się mdłości, jak również brak apetytu. Wymioty, gorączka oraz bóle brzucha. To jednak tylko początek tego, co może nas czekać. Zapalenie wątroby to może być pierwszy sygnał, że mamy dużą „szansę” na marskość tego narządu, a to już jest możliwa przyczyna śmierci. Niestety w tej sytuacji kiedy już dojdzie do pojawienia się tej choroby, to możemy być pewni że niestety zmiany są nieodwracalne. Można je co najwyżej – oczywiście w sytuacji kiedy podejmiemy leczenie i przestaniemy pić alkohol – spowolnić.

W miarę rozwoju choroby mogą wystąpić różnego rodzaju powikłania. Może to być na przykład żółtaczka, ale i nadwrażliwość na leki. Często też jest tak, że dany skutek marskości powoduje następne powikłania. Tak jak jest w przypadku nadciśnienia wrotnego, którego efektem może być wodobrzusze.

Leczenie przede wszystkim polega na odstawieniu alkoholu. Tutaj małe zastrzeżenie. Nie zawsze marskość wątroby jest spowodowana przez nadmierne spożywanie, jednak tutaj akurat tą przyczyną się zajmuję. Drugi etap leczenia to walka z powikłaniami za pomocą różnego rodzaju leków, zależnie od tego jaki skutek się pojawi.