Torbiel pod kolanem

I184R1z6105ReARWe2c3x4w7okb9ET.jpg


Administrator

Dodano: 10:18 1 marca 2013
Aktualizowano: 10:27 1 marca 2013
Źródło: Autor: Paweł Mazur

Wyczuwacie guzka tuż pod kolanem? Jest on miękki i można go złapać? Do tego nie imponuje wielkością? Możliwe, że macie torbiel pod kolanem. Inna nazwa tego problemu to cysta Bakera.

Istnieją jeszcze dwie fachowe nazwy: Torbiel Bakera i torbiel dołu podkolanowego. Skoro mamy już za sobą nomenklaturę, przejdźmy do tego czym ten problem jest. Zacznijmy od tego, że tak naprawdę z taką torbielą można bez większych problemów funkcjonować. Jej obecność nie powinna być przeszkodą, ani tym bardziej wymówką, na przykład dla braku aktywności fizycznej.

Torbiel Bakera to nic innego jako nagromadzenie płynu w tak zwanym dole podkolanowym. Taka sytuacja jest efektem na przykład obrzęku. Do powstania torbieli może również dojść w wyniku uszkodzenia torebki stawowej stawu kolanowego. To już dość poważny problem zdrowotny i to jemu w pierwszej kolejności musimy się przyjrzeć. Jak już wspomniałem, torbiel można bardzo łatwo wyczuć.

Jeśli chodzi o leczenie, to przede wszystkim nie istnieją domowe sposoby na torbiel pod kolanem. Aby się jej pozbyć powinniśmy zgłosić się do lekarza. Owszem, są tacy, którzy przekonują, że wykorzystując strzykawkę można pozbyć się tego płynu, ale lepiej tego jednak nie próbować. U lekarza usłyszymy diagnozę potwierdzoną badaniem USG, a także możliwe rozwiązanie. Może nim być operacyjne usunięcie Torbieli Bakera. Nie powinno ono sprawić jakiś poważniejszych problemów, ani przynieść niespodziewanych skutków ubocznych. Ważne jest natomiast to, co zrobimy po operacji. Istnieją też alternatywne metody, takie jak masaże, ultradźwięki, albo wstrzyknięcie steroidów.

Jeśli lubicie spędzać wolny czas aktywnie, chociażby często biegając, to po pozbyciu się torbieli pod kolanem, będziecie musieli na pewien czas zrezygnować. Taka forma bezruchu jest zależna od danego przypadku. Może się tak naprawdę zdarzyć, że po operacji nie będziecie mogli biegać nawet pół roku. Na pewno nie warto ryzykować i zaczynać wcześniej. Skoro lekarz postawił taki warunek, to bez wątpienia wiedział co robi.