Najlepsze, domowe płukanki na gardło

Fat.
Dodano: 08:27 21 grudnia 2016
Aktualizowano: 08:27 21 grudnia 2016
Źródło:

Okres jesienno – zimowy to czas infekcji atakujących górne drogi oddechowe. Ból gardła, który może się pojawić, jest zwykle trudny do zniesienia. Jest ono spuchnięte i zaczerwienione. Dochodzi do podrażnienia błon śluzowych. Z bólem gardła trzeba oczywiście walczyć. Można to robić przy pomocy domowych sposobów.

Istnieje wiele płukanek, które mają nam pomóc przy tej dolegliwości. Jedna z najprostszych, żeby nie powiedzieć najłatwiejsza w przygotowaniu, wymaga od nas dwóch składników. To sól i gorąca woda. Tego pierwszego składnika wystarczy łyżeczka. Wody szklankę. Poczekajmy aż nieco wystygnie, a sól się rozpuści i możemy płukać gardła. Unikajmy połknięcia tej mieszanki, bo nadmiar soli w organizmie może wywołać nieprzyjemne efekty, takie jak chociażby nudności i wymioty. Płukankę z soli, podobnie jak i inne, warto stosować kilka razy dziennie.

Do kolejnego sposobu będziemy potrzebowali szałwię. To roślina, która ma bardzo ciekawe właściwości. Oprócz tego, że wykorzystuje się ją jako przyprawę, to ma też działanie rozkurczowe i przeciwzapalne. Najprościej będzie szałwię kupić pod postacią herbaty ekspresowej. Zaparzamy ją we wrzątku. Czekamy aż ostygnie i możemy płukać gardło. Taką „miksturę” z szałwii można też wykorzystać w sytuacji, gdy zmagamy się z owrzodzeniami jamy ustnej, czy krwawieniem dziąseł.

Można przygotować płukankę z octu jabłkowego . W tym wypadku również będzie to dość prosty przepis. Pierwszego składnika potrzebujemy łyżeczkę. Woda w przypadku tej płukanki może być letnia. Wystarczy szklanka. Mieszamy składniki i płuczemy nimi gardło. Ocet jabłkowy ma dużo więcej zastosowań. Jest on między innymi wymieniany jako sposób pielęgnacji włosów. Wracając do płukanek, to do ich przygotowania można też wykorzystać miód. Ten składnik akurat bardzo często jest wymieniany jako naturalny sposób na przeziębienie itp. Potrzebujemy 4 łyżeczek miodu na szklankę ciepłej wody. Składniki mieszamy i gotowe. Płuczemy gardło co parę godzin (np. cztery).